Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 08 lis 2010, 16:54
chojrakowa, mamy czas :mrgreen:

Też posprzatalam,bylam z psem,ugotowalam mu obiad i mam silne lęki polaczone ze zlowrogim bólem zębów...
Co teraz?!
Shadowmere
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 lis 2010, 16:55
Teraz czas na fajka Haniu. 8)
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Shadowmere 08 lis 2010, 16:58
Buuuuuuuu...
Skonczyly mi sie :why:
Pojdziesz za mnie do rossmana-skonczyl mi sie dezodorant :why: ?
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 lis 2010, 17:06
A poszłabym. Widzisz Haniu, dla Ciebie Ania nawet po dezodorant by poszła. Ale tak daleko :(

Spuchł mi nadgarstek, zapewne od porannego naparzania w grzejnik, i mnie boli jak cholera. Jakieś mądre rady?
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Vi. 08 lis 2010, 17:11
chojrakowa, uderzałaś w grzejnik ? Taka kara ?

Może posmaruj maścią na stłuczenia, opuchnięcia może altacet albo venożel.
Vi.
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 08 lis 2010, 17:28
4 szwy na brzuchu i brak pieprzyka, za tydzień zdejmowanie i kontrola, a poza tym zrobiło mi się w /cenzura/ niedobrze w autobusie jak wracałam i oblał mnie pot..... :roll:
Tylko nie wiem czy to nie po tym znieczuleniu......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 08 lis 2010, 17:33
Wytrzymałam jedne ćwiczenia na uczelni. No. Jest to jakiś sukces. Szkoda, że prawie się tam wykończyłam przez co nie umiem się z tego cieszyć...

Hmmm... Usłyszałam od koleżanki, którą uważałam za przyjaciółkę, że nie ma czegoś takiego jak nerwica i depresja i większość po prostu udaje bo chce zwrócić na siebie uwagę...
Zabolało...
Dziwnie mnie dziewczyny traktowały. Widziałam się z nimi pierwszy raz od kiedy się przyznałam, że mam NL... Zachowują się, jakby się mnie bały. Uważają na słowa, nie wiedzą o czym ze mną gadać...
Boli...
Może to był błąd, to otwarcie się na ludzi ze swoim problemem...
Powinnam była dusić to w sobie...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 lis 2010, 17:35
linka, i nie ma pieprzyka, najważniejsze już za tobą. Teraz ładnie się zagoi i zapomnisz o całej sprawie.

Vi., właśnie nie mam altacetu. Nie narzekałabym, tylko że nie mogę już prawie tym nadgarstkiem ruszać tak mnie boli. Pół dnia było ok, a zrobiłam zakupy, posprzątałam barłóg i jestem półkaleką :evil:

Agnieszka, na to co mówią nie masz wpływu. Możesz natomiast wziąć to do siebie lub nie. To, że ktoś uważa NL albo depresję, tudzież inne zaburzenia za wymysł świadczy o jego tragicznie niskim poziomie wiedzy, a to, że dzieli się swoimi bezpodstawnymi wnioskami z Tobą o zerowej inteligencji. Może i masz NL, ale przy takich ciemnogrodzkich tłumokach i tak błyszczysz. <tulas>
Ostatnio edytowano 08 lis 2010, 17:38 przez chojrakowa, łącznie edytowano 1 raz
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek_NL 08 lis 2010, 17:37
Skończył mi sie anafranil :pirate:
Misiek_NL
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 08 lis 2010, 17:50
chojrakowa, najgorsze, że zaczynam czuć się taka odsunięta... Przecież nie jestem nienormalna! A tak się dziś czułam po ich zachowaniu.

Czemu w Naszym kraju ciągle jest taka mała świadomość, dotycząca psychologii, zaburzeń i w ogóle? W innych krajach co druga osoba ma swojego terapeutę, a ja jak mówię, że mam dziś sesję to wszyscy robią taką minę: :shock:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 lis 2010, 17:51
Agnieszka_1988, cie mno gród.
A teraz powtórz za ciocią chojrakową. CIE MNO GRÓD.

Ale tylko od ciebie zależy na ile dasz się wyprowadzić z równowagi/zranić. To trudne, ale podobno się da.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 08 lis 2010, 17:53
chojrakowa, w sumie pomyślałam, że nie mogę mieć do nikogo żalu, bo przecież one nie wiedzą, co ja czuję. Nie wiedzą, jak to jest. A jak nie wiedzą to i nie rozumieją, więc zacisnęłam zęby i uciekłam do domu...
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 08 lis 2010, 17:56
Agnieszka_1988, i obwiniasz siebie. Błąd żabko. Mogą nie rozumieć i próbować zrozumieć - a nie chcą, to ich wybór. Nie są upośledzone więc nie sądzę, aby jakimś problemem była rozmowa z Tobą. Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla odepchnięcia kogoś z tak gównianego powodu jakim jest NL.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Mantis 08 lis 2010, 18:03
Misiek_NL napisał(a):Skończył mi sie anafranil :pirate:

BOŻE MYŚLAŁEM, ŻE PLANUJĄ KONTYNUACJĘ NIANI FRANI Z NOWĄ OBSADĄ!!
Nie strasz :o
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do