Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 30 maja 2008, 19:01
VTEC napisał(a):... dlatego że zyjemy w swiecie w ktorym to faceci podrywają kobiety ... nie zauważyleś tego ? ...

Nie chcę być z kobietą, która jest ucieleśnieniem seksistowskiego stereotypu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez VTEC 30 maja 2008, 19:10
Sorrow napisał(a):
VTEC napisał(a):... dlatego że zyjemy w swiecie w ktorym to faceci podrywają kobiety ... nie zauważyleś tego ? ...

Nie chcę być z kobietą, która jest ucieleśnieniem seksistowskiego stereotypu.


nikt Cie do niczego nie zmusza ... mozesz czekać i do konca swiata ... życie jest walką i zapewniam Cie ze z takim nastawieniem jedynym przegranym bedziesz Ty ... nikt wiecej ..
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez adam_s 30 maja 2008, 19:25
zepsuta, skoro ja poprawiłem geografię i jak zdołam poprawic zagrożenie z biologii i WOK-u i podciągnąc oceny to czemu ma się Tobie nie udac z 4 sprawdzianami ? Bedzie dobrze, tylko trzeba w to uwierzyc! No a w ostatecznosci zawsze mozesz miec komisa z matmy w sierpniu.. Bedzie ok! :)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 maja 2008, 19:34
Nie chcę być z kobietą, która jest ucieleśnieniem seksistowskiego stereotypu.

Ja też.
Ale niestety VTEC ma racje,żyjemy w świecie w którym faceci podrywają kobiety ...i niestety facet musi cośmieć żeby mieć kobiete...charakter i wygląd.....jak się nie ma jednej rzeczy z tych 2 to sie odpada :-|
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 30 maja 2008, 21:01
Czy ten pająk jest jakiś egzotyczny, czy normalny, tutejszy?

człowiek nerwica napisał(a):
Nie chcę być z kobietą, która jest ucieleśnieniem seksistowskiego stereotypu.

Ja też.

Czemu?

człowiek nerwica napisał(a):Ale niestety VTEC ma racje,żyjemy w świecie w którym faceci podrywają kobiety ...

Świat jest duży. Nie wierzę, że ludzie wszędzie są tacy sami. Zresztą to nie ważne. Trzeba niszczyć narzucone przez obcych paradygmaty. Życie to walka, wojna, która nigdy się nie kończy.

człowiek nerwica napisał(a):i niestety facet musi cośmieć żeby mieć kobiete...charakter i wygląd.....jak się nie ma jednej rzeczy z tych 2 to sie odpada :-|

Mam co najmniej jedną z tych rzeczy ;] . Albo i może dwie :P .

Tak swoją drogą, to kobieta, żeby ze mną być musi mieć dwie rzeczy...
Odpowiedni charakter i odpowiedni wygląd. Jak nie ma obu to odpada :smile: .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 maja 2008, 21:08
Polna spokojnie to tylko pająk nic Ci nie zrobi,naprawde nie masz sięczego bać.

Sorrow:ja nie mam ani wyglądu,ani charakteru :D :( i dlatego nie mam szans u kobiet
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez kate1707 30 maja 2008, 21:19
od dwóch tygodni mam chrypkę i jakby cały czas mi coś stało w gardle czy jest to objaw nerwicy? bo ja już niewiem co mam robić lekarz przepisuje mi ciągle jakieś lekarstwa na gardło ale to nic nie daje. miesiąc temu miałam straszne duszności i boleści w klatce a teraz znów te gardło. mam już tego dosyć! czuje się okropnie, bo niewiem co się ze mna dzieje.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 maja 2008, 20:12

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Sorrow 30 maja 2008, 22:04
Może to jakaś alergia albo coś w tym stylu? Ja bardzo długo miałem kaszel i katar i go nieskutecznie leczyłem latami a potem się okazało, że to alergia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez piterus 30 maja 2008, 23:28
gabriel napisał(a): Obiecywałem sobie chociaż odrobinę systematyczności. I nie chodzi tutaj o jakies zakuwanie dzień w dzień. Chodzi o jakąkolwiek styczność z nauką, napisanie codziennie kilku zdań do prac magisterskiej, odnalezienie w internecie lub w bibliotece jakiegoś tekstu związanego z tematem, cokolwiek. Ja natomiast przebimbałem dwa lata, nie robiąc właściwie nic. I teraz trzeba nadrabiać te ogromne zaległości.


No bardzo podobnie jak ja...bardzo...ja nawet gorej bo mialem 5letnia przerwe w studiowaniu. Ale teraz przyspieszyle.Wiesz jak to jest gdy zrobisz sobie tak dluuuga przerwe? nic sie nie chce,wypadasz z biegu...Ja staram sie jak moge. czasem przyspieszam i czuje sie fantaystycznie,a czasem mam tempo zolwia...najgorsze ze ta walka wewnatrz trwa non stop. Pocieszajace jest wiec to ze nie tylko Ty tak masz...Trzeba dyscypliny! ja rzucilem fajki 2 miesiace temu i to jest moj wyznacznik dyscypliny.Trzymac sie obranego kursu.Powodzonka Gabriel

kitty341 napisał(a): wole nawet posprzatac w pokoju, cokolwiek niz sie zaczac wreszcie uczyc.

ja ostatnio z tego powodu wyprasowalem ze sto ciuchow he he he...jakis plus tego jest...nie? ha ha ha
kitty341 napisał(a):Co do BAB - wcale nie wybieramy wysokich i przystojnych! ja np. zwracam duza uwage na inteligencje. Jesli tylko potrafi mi czyms zaimponowac(wiedzą) od razu na niego lece :twisted:


ale sa wyrachowane baby ktore lubiua sie zabawic facetem i kreci je to ze facetowi na niej zalezy..to taki dowod ze jest atrakcyjna...Nienawiudze takich lasek.sa glupie i puste. Masz racje, IQ to calkiem dobry wyznacznik...

anonim napisał(a):Wiele razy ją chciałem gdzieś zaprosić, ale jakoś nigdy nam się nie udawało zgadać, problem był w tym, że w piątki kiedy miałem czas, albo w weekendy ona wyjeżdżała gdzieś na wioskę do ciotki, a jak ona mi odmawiała z tego powodu to ja się załamywałem i odpuszczałem bo myślałem, że to koniec

Anonim no sam wiesz ze nie spotkala sie bo nie mogla i sie zalamujesz...Znasz odpowiedz zcemu nie mogla.To nie Twoja wina!!!! kurde z tego powodu sie nie zadreczaj.
anonim napisał(a): Ona by chyba chciała żebym dał jej spokój. Po tych dwóch mailach. Napisałem jej co czuję itp. a odpowiedź była krótka: "przepraszam".. :/ Niestety nie potrafię zaakceptować tej myśli.

Moja osobista rada-nie kazdy musi sie z tym zgadzac- nie otwieraj sie na maxa co czujesz bo przedobrzysz. A jak Ona pisze tylko przepraszam to chyba chce tego sluchac Twoje uzewnetrzniania sie. Ja mialem kiedys taka glupia sytuacje ze przepraszlem swoja kobiete na kolanach ze w poprzedni wieczor wypilem i zrobiolem burde.Na kolanach bo On powiedziala ze to musi sobie wszystko przemyslec,a ja to odebralem jako koniec zwiazku. I wiesz co? Ona na chwile nie potrafila opanowac smiechu-tak ja to bawilo ze ja sie kalam do jej stop. Wtedy wstalem i wyszedlem.Ja to bawilo i cieszylo ze ma tu faceta u stop. Moze ta Twoja tez chce sluchac jak to ja ktos kocha bardzo i marzy sobie....
anonim napisał(a):Dziwna jest, na początku były wiadomości z buziakami, sygnały ale to nie szło do przodu i pewnie już miała tego dosyć, zmęczyła się mną i znalazła sobie pewnie inną zabawkę :/
widzisz ,sam nie masz racjonalnego wyjasnienia takiej sytuacji.Bo tu brak racjonalnosci!!! nie zadreczaj sie stary.Ta inna strategia o ktorej pisalem wczoraj to: Spotykasz ja i zapraszasz na kawe czy tam cukierki.Dajesz sygnal ze chcesz.Po tym jej ruch.albo zgadza sie albo jojcy ze to i tamto.i Jesli jojcy to dajesz sobie totalnie spokoj od niej.Nic.zadnych maili,smsow,telefonow.NIC!!!! Jesli Jej zalezy to zabraknie Jej tego co Jej do tej pory zapewniales...To jest strategia a nie ucieczka.Zero kontaktu!!!Wiesz, kobiete lepiej zdobyc nie jojceniem jak to Ci zle bez niej ale chocby dobrym poczuciem humoru.To ona musi poczuc potrzebe widzenia sie z Toba, spotkania.Powodzonka

przepraszam ze kilka postow naraz ale nie potrafie wklejac cytatow gdy sa one na roznych stronach danego topicu......jesli kogos obrazilem tym to zapraszam na cukierki :smile:

Polina napisał(a):O Boże!
W moim pokoju jest pająk :!: Niech mi ktoś pomoże... ratunkuuuu AAAAA :!: :shock:

co robić co tu robić :?: nockę mam z głowy :(

niech mi ktoś podeśle jakiegoś obrotnego likwidatora
może być zadbany, wysoki brunet, wolny i po trzydziestce


hahahaha dobra jestes.pajaczek da Ci powodzenie i szczescie.nie zabijaj go prosze!!!!!!
siebie nie podesle bo widze kilka niezgodnosci z Twoimi wymaganiami: brunet,po trzydziestce....ale moze za rok i po wizycie u fryzjera...ale nie,bo jeszcze mi balejaz zrobia i wyladuje na jakiejsc paradzie :mrgreen:

Poprawiłem... takiego mistrzostwa (czytaj: tylu postów naraz) jeszcze nigdy nie widziałem xD //IceMan
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 maja 2008, 00:39
Eh z kobietami jest różnie Anonim ,chyba jednak rzeczywiście powinieneś postawić sprawe jasno:czyli zaproś jąna kawe,jeżeli nie wyjdzie to trudno zapomnisz kiedyś o niej i znajdzie się inna ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez IceMan 31 maja 2008, 01:26
Polina napisał(a):niech mi ktoś podeśle jakiegoś obrotnego likwidatora
może być zadbany, wysoki brunet, wolny i po trzydziestce

Ghostbuster :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cadarxx 31 maja 2008, 01:53
człowiek nerwica napisał(a):Ale niestety VTEC ma racje,żyjemy w świecie w którym faceci podrywają kobiety


Niekoniecznie. Jak facet jest w jakiś sposób wyjątkowy, to kobiety same będą do niego lgnąć.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez VTEC 31 maja 2008, 07:44
cadarxx napisał(a):
człowiek nerwica napisał(a):Ale niestety VTEC ma racje,żyjemy w świecie w którym faceci podrywają kobiety


Niekoniecznie. Jak facet jest w jakiś sposób wyjątkowy, to kobiety same będą do niego lgnąć.



taaa ... gdyby którys z nas miał wyglad brada pitt'a to by nas tu nie było :mrgreen:
Pedź na spotkanie śmierci , nim zajmą Twoje miejsce ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 10:05
Lokalizacja
Cloud Castle

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez smutna48 31 maja 2008, 10:25
VTEC gdyby, ktoryś z was miał wiecej wiary w siebie tez połowy co najmniej by tu nie bylo ;) trzeba tylko odnalesć w sobie dobre rzeczy... złe odnajdujecie i wmawiacie sobie z taką łatwością sprobujcie na odwrot polecam to znacznie przyjemniejsze....

Polina tez nie cierpie pająków a jeszcze bardziej od pająków nie cierpie pająków w moim pokoju, niestety mam z nimi problem bo mieszkam jakies 500m coś takiego od lasu i jest tu ich pod dostatkiem :? to samo się tyczy wszelkiego innego robactwa... :? dodam tylko że nie są maluńkie biegające kropki to są mini tarantule :shock: :? pozdrawiam nie znam sposobu na pajaki może raid ???? od razu i komary załatwi ale trujacy i przy dziecku nie powinnaś go uzywać coś napewno znajdziesz :)
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do