Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 19 lut 2013, 00:38
lutka, nie masz za co przepraszać. Taka jest prawda. On jest 17 lat starszy ode mnie. Moglby byc moim ojcem. Ale jak ojciec się nie zachowuje. Ja nigdy nie miałam szczęscia do mężcnzyzn. Od biologicznego ojca zaczynając
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez lutka 19 lut 2013, 00:48
fatuma, moj ojciec wlasnie taki byl i jest, zawsze mi powtarzal, ze mam sie ogarnac i wziac do roboty, jak doroslam odkrylam, ze sie zmaga z tym samym co ja i pomimo, ze bylo mu od dziecka z tego powodu zle, to zafundowal mi razem z matka ten sam horror, dla mnie nie ma serca, ja drze jak glupia zeby tak sie zachowywac, zeby moja cora nie miala atakow paniki i lękow, wiem, ze dziedziczy sie predyspozycje i bardzo duzo zalezy od prawidlowego podejscia w dziecinstwie do czlowieka. Moja mama ciagle mi powtarza, ze nie powinna zachodzic ze mna w ciaze, bo zjeba urodzila i sie teraz mecze, mam ochote pier...lnac ja w ryj (przepraswzam, ale wlasnie jestem po ohydnym weekendzie spedzonym z matka) za to jak mnie wychowywala i za to co teraz ma czelnosc mi mowic, wiec ja uciekam od takich ciuli, staram sie otaczac ludzmi, ktorzy staraja sie mnie zrozumiec, a przede wszystkim, ktorzy mnie kochaja czy szczerze lubia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
01 lut 2013, 19:15

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 19 lut 2013, 01:32
lutka, lutka, ją też jęstęm dżieckiem niechcianym, miało mnie nie byc. Dwoje studentów się żąpomniało. Mieli po 19 lat. Cód zę mńie ńie usuneli

-- 19 lut 2013, 07:11 --

Wstałam,piję kawę a za oknem śnieg. Sporo go przez noc napadało. Lekkie lęki są,musze tabletki wziąść i czekać
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 19 lut 2013, 09:26
kochane jesteście dziewczyny moj mąz ma codzien nocki taka praca cały dzien spi jak wstanie znow do pracy a jak ma wolne i kase to piwko odpija tez to takie monnotonne zycie mnie dobija bo mam dopiero 26 lat chcialabym jakiegos spacerku wspolnych rozmow przytulenia ale on ma to gdzies tylko ja koło niego nadskakuje a on tego niedocenia wg niego to co ja sie narobie nawet niepotrafi powiedziec czy dobry obiad jak go pytam cy dobry kiwnie glowa w oznace ze niewie jest jakis beznadziejny a jak cos chce potrafi byc mily.ide zrobie sobie kawke i biore sie za kopytka

-- 19 lut 2013, 08:28 --

buziaki dla wszystkich forumowiczów
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 19 lut 2013, 10:08
emi 1402, to przestań mu usługiwać na jakiś czas i szybko doceni
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 19 lut 2013, 11:13
emi 1402, to kawkę razem wypijemy bo ja też idę sobie sparzyć( już trzecią dziś). Mojego męża w domu nie ma i mam święty spokój :yeah:
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Maja17 19 lut 2013, 12:36
Witam :) Doskonale rozumiem, jakie to uczucie, gdy nasi bliscy nie potrafią nas zrozumieć. Ja mam to szczęście, że mieszkam z chłopakiem, który bardzo mnie wspiera i znosi cierpliwie moje lęki i smutki. Jednak moi rodzice uważają, że powinnam się wziąć w garść, że jestem nienormalna itp. Jak nie rozmawiam z nimi o nerwicy to jest niby ok. ale jak coś wspomnę albo nie daj Boże się popłaczę, to już makabra. Jak ja płaczę, to oni natychmiast krzyczą, więc udaję przed nimi, że z tego wyszłam.
Jeśli chodzi o facetów, to miałam wcześniej podobny problem jak emi1402. Zauważyłam taką zależność, że czym bardziej się staram, tym bardziej oni mają to gdzieś. Nie mówię o związkach, tylko ogólnie o mężczyznach. Teraz pierwszy raz jestem szczęśliwa i być może właśnie dlatego, że prawie się nie starałam ;) Niestety oni myślą, że jak mają kobietę w domu, to nie ma już powodu, aby o nią zabiegać. Jeśli ona się cieszy, to ok, jeśli zrzędzi, to też dobrze, bo jej zależy. Zaczynają nas traktować jak swoje mamusie - upierze, ugotuje, posprząta i co najważniejsze zawsze będzie. Zobaczcie kochane, co serwuje nam np. telewizja i gazety. "Bądź zadbana, wesoła, ugotuj mu obiad z 3 dań (najlepiej gotuj w samych w stringach!) i ogólnie wchodź mu w tyłek, a wtedy on padnie Ci do stóp" Ha :D Nie dość, że nie padnie, to jeszcze szybko się znudzi ;) W tej sytuacji nie mamy innego wyjścia jak tylko zacząć dogadzać SOBIE. Najlepiej wyjść gdzieś z koleżankami, do kina czy kosmetyczki, zapisać się na jakieś zajęcia, które lubimy i nie zdawać mu relacji ze wszystkiego. Niech trochę pogłówkuje, tak naprawdę ich to kręci ;) (gdzie ona się tak stroi, jeśli nie dla mnie) :D To nie są jakieś gierki, chodzi o to, żeby nie zapominać o sobie dla faceta. Ja sprawdziłam - działa ;) Pozdrawiam

-- 19 lut 2013, 11:52 --

Takie wyjście do ludzi, pomaga też przy okazji w nerwicy. Ja miałam już taki okres, że bałam się sama wyjść do pobliskiego sklepu, siedziałam w domu i ciągle płakałam. Dziś chodzę wszędzie, tylko czasem jest trudno, bo lęki nie zniknęły zupełnie. Siły dodaje mi satysfakcja, że mogę żyć tak jak inni ludzie i choć czasem nie jest łatwo, to wiem, że warto.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
28 lis 2012, 22:35

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 19 lut 2013, 14:44
Lepszy, niż wczorajszy. To też plus
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez haribo190 19 lut 2013, 14:59
Zawroty głowy mi dzis dokuczają.. Te opady śniegu i ta pogoda mnie dobijają...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
08 gru 2012, 14:18
Lokalizacja
Opole

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 19 lut 2013, 15:24
Mushroom napisał(a):emi 1402, to przestań mu usługiwać na jakiś czas i szybko doceni

właśnie muszę tak tez zrobic

-- 19 lut 2013, 14:27 --

fatuma03 napisał(a):emi 1402, to kawkę razem wypijemy bo ja też idę sobie sparzyć( już trzecią dziś). Mojego męża w domu nie ma i mam święty spokój :yeah:

no ja kochana teraz zrobilam sobie druga. bo jakos opadłam z sił moze kawka pobudzi mnie.no moj zawsze jest na dzień tylko tyle ze spi

-- 19 lut 2013, 14:33 --

Maja 17 napisalaś szczera prawde tylko wiesz ja bardzo niemam z kim wyjsc lub do kogo bo niemam zadnej takiej kolezanki z ktora moglabym sie spotykac mialam ale stracilam zaufanie do niej zawiodła mnie ale powiem ci brakuje mi spotkan pogaduch i wogóle czuje ze wtedy bym odzyla i nerwica by sie zmniejszyla to znaczy tak bym jej nieodczuwala niemoge doczekac sie lata
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez fatuma03 19 lut 2013, 16:01
emi 1402, taka dziś senna pogoda że bez kawy się nie da
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 19 lut 2013, 16:52
Miałem na głowie wczoraj i dzisiaj swoich rodziców. Mama z siostrą są zakupoholiczkami więc jeździłem po galeriach :D Wczoraj byłem megaaa senny i puls niziutki. Dzisiaj też jestem senny i zapomniałem wziąść beta blokera ale ciśnienie na zewnątrz niskie to i moje pewnie też ale nie mierze. Dzisiaj miałbym prawie wypadek z autobusem :/ zajechał mi mega droge i udało się cudem skręcić kierownice i hamować i modlić się żeby nie walnąć i się udało :D Teraz siedze na kompie i sie nudzę. 8)
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

przez emi 1402 19 lut 2013, 18:56
fatuma03 ta pogoda jest dobijajaca niema jak to lato ja juz go chce kochana jestem zadowolona ze obiadek dalam rade zrobic dzis u mnie kopytka
Offline
Posty
405
Dołączył(a)
14 lis 2012, 10:50

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bvb25 19 lut 2013, 20:32
objawy mi się ostatnio nasiliły więc dzisiaj psychiatra zmienił mi lek z axyvenu na doxepin - Ktoś brał może?

Ogólnie 10 miesięcy męczarni bez żadnej poprawy zaczyna mnie coraz bardziej niepokoić:/
Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

Doraźnie xanax
Avatar użytkownika
Offline
Posty
504
Dołączył(a)
11 lip 2012, 20:36
Lokalizacja
Konin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do