Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 26 paź 2012, 18:36
bvb25, trzymam kciuki
ja byłam u znajomej w pracy na herbatce, pogadałyśmy, pośmiałysmy sie
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

przez Skamander 26 paź 2012, 18:56
przez cały dzisiejszy dzień czuję się źle - po prostu źle
Skamander
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Adam Smith 26 paź 2012, 18:58
bezproduktywny :-|
Adam Smith
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 26 paź 2012, 20:40
Pisałam wcześniej, może się ktoś odniesie do poniższego:

Zastanawiam się, jak to jest z pracą i ZUSem w naszych przypadkach. Niektórzy mają takie dolegliwości, że po prochach w miarę normalnie działają, chodzą do pracy, żyją.
Ale inni cierpiący, z fobiami, na długich terapiach, w szpitalach albo leczą się miesiącami, latami (bez przerw?). A przecież zwolnienie może trwać tylko pół roku. Od psychiatry podobno dłużej....Jak długo? Jakaś renta?
Ale co, jeśli przez ten czas stan się nie zmieni?
Albo jeśli się wróci do pracy i nastąpi nawrót? Znów miesiące na zwolnieniu?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 paź 2012, 20:59
omeeena, Nadal tkwisz w tym swoim grajdołku. Gdybasz, przewidujesz i to same czarne scenariusze. Z tego co ludzie piszą wyciągasz tylko te złe rzeczy tych dobrych nie zauważasz, jakbyś w ogóle ich nie dopuszczała. Doskonale Cię rozumie i nie tylko ja - bo mieliśmy podobne objawy. Wszyscy co Ci odpisują już to przeżyli ! Nie jest mi obce rzyganie, ból brzucha, palpitacje serca, duszności i ból za mostkiem że myślałam że to zawał, bóle głowy, kręgosłupa, bezsilność niemoc, czarna dziura i „jazdy” Ja i wielu forumowiczów już to przeżyliśmy. Odstaw swoje czarnowidztwo bo ono pogłębia Twój stan. Zacznij myśleć inaczej! Ty zakładasz z góry że Ci się pogorszy, nie powiedzie – dlaczego akurat Tobie miałoby się nie udać, dlaczego akurat Ty miałabyś nie wyzdrowieć? Dużo osób w tym także ja zmagamy się z chorobą latami. Trzeba zaakceptować taki stan bo nie ma innego wyjścia jeżeli chcesz z tego wyjść. To co teraz opisujesz to nie jest życie tylko wegetacja. Czas na zmiany. Wykupiłaś leki?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 26 paź 2012, 21:02
kaja123, ale ja przecież pytam wyżej o zupełnie coś innego!!!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 paź 2012, 21:19
omeeena, ja piszę bardziej ogólnie kochana min odnoszę się do twojego czarnowidztwa i ślepej upartości i trwaniu w tej wegetacji. Chcę żebyś zaskoczyła i coś zmieniła! Co się martwisz ZUSem już na zapas??? Wszystkim się martwisz NA ZAPAS!
a CO ... JESLI BABCI UROSNĄ WĄSY ???

ps. Leki wykupiłaś?
Ostatnio edytowano 26 paź 2012, 21:28 przez kaja123, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 26 paź 2012, 21:28
kaja 123, a ja tym razem pytałam ogólnie o prawne uregulowania dłuższych chorób...

Tak, wykupiłam leki, jutro zaczynam. Choć nie wiem, jak uda mi się wziąć rano PODCZAS jedzenia, jak ja w ogóle rano nie jem! A jak zjem, to rzygam! I jeszcze te 10 tabl. dziennie na żołądek! Musze sobie niemal gębę taśma zaklejać, żeby nie zwrócić.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 paź 2012, 21:33
omeeena napisał(a):kaja 123, a ja tym razem pytałam ogólnie o prawne uregulowania dłuższych chorób...

Tak, wykupiłam leki, jutro zaczynam. Choć nie wiem, jak uda mi się wziąć rano PODCZAS jedzenia, jak ja w ogóle rano nie jem! A jak zjem, to rzygam! I jeszcze te 10 tabl. dziennie na żołądek! Musze sobie niemal gębę taśma zaklejać, żeby nie zwrócić.


Niech Cię ZUSy nie interesują i inne. Zrozum teraz Ty jesteś najwazniejsza dla siebie. Skup się nie na objawach i na przewidywaniu czarnej przyszłaości tylko na leczeniu. Zażywasz tranxene, pramolan i dajesz radę to i ten lek zażyjesz. jeszcze jedno Pramolan to tez psychotrop a z tego co się orientuję to Ci lekarz nie zalecił? Więc nie mieszaj już nic. Masz myśleć że ten lek zaskoczy i to własnie jest strzał w dziesiątkę! A nie a co będzie jak: on mi nie pomoże, jak on mi zaskodzi, jak po nim będę bardziej rzygać, jak będę miała większe jazdy, jak nie wstanę, jak i jak.... masz myśleć a co będę robić jak on mi pomoże i będę się lepiej czuła, co mam w planach zrobić miłego i fajnego dla siebie etc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 26 paź 2012, 21:40
kaja 123, ja z czystej ciekawości pytałam o to, a nie z obaw, co będzie z pracą. Jak byłam u mamy jakoś wyszedł ten temat i gdybałyśmy sobie. Nawet panie z sąsiednich łóżek włączyły się do rozważań. Nic nie ustaliłyśmy, więc postanowiłam spytać tu. A ty mnie besztasz tak na dobranoc, buuuuuu
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 26 paź 2012, 21:53
Był gdzieś wątek o tym na tym forum ale nie w tym dziale, albo i w tym nie pamietam gdzie czytałem. A dzisiaj mam mega lazyyy day to jutro ewentualnie Ci moge znaleść. Ale z tego co czytałem nie ma co się łudzić że się dostanie jakieś świadczenia z racji nerwicy.
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kaja123 26 paź 2012, 21:54
omeeena, ja już tam WIEM CO PISZĘ! Od jutra masz myśleć inaczej i nie spieraj się ze mną :nono: Łykasz leki i one sparwią że będziesz się czuła lepiej a potem koniecznie terapia.
A tą ciekawość zostaw sobie na kiedy indziej ok?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez omeeena 27 paź 2012, 10:54
Mightman, nie chodzi mi o świadczenia, tylko o procedurę dalszego ciągu.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

przez Mightman 27 paź 2012, 11:13
renta-z-powodu-nerwicy-t2990.html

o tym mówiłem wczoraj :papa:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do