Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 17 sty 2012, 00:12
Michał 1972, ale jestes egoista ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 17 sty 2012, 00:16
BłękitnaAbstrakcja, :mrgreen: piszac to , pomyslalem dokladnie o tym samym :mrgreen:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 17 sty 2012, 00:19
Michał 1972, taki goopi zwrot grzecznosciowy a jak go rozdłubac to chytrusowaty ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez margotz57 17 sty 2012, 02:02
slow motion napisał(a):Z tego powodu, że spadł śnieg (kocham śnieg!) postanowiłam udać się do miasteczka, żeby pozałatwiać kilka spraw. Oj nie było łatwo zważywszy na to, że od Nowego Roku wyszłam z domu może...3 razy. :shock:





To i tak dobrze,że już 3 raz ,bo pogoda też była nie najlepsza. pozdrawiam Małgorzata :zonk:
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
13 sty 2012, 17:16
Lokalizacja
czeladż

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez cytrynkaaa88 17 sty 2012, 10:47
Boję się wstać, bo boję się myśleć o tym, że problem nadal jest nie rozwiązany :(
Eh... Przyszły te okropne dni w terapii, kiedy leci się na nią jak ta ćma do światła,w którym się spala, ale je tak uwielbia.

Czy ktoś z osób,które tu chodzą na terapie indywidualną, też ma podobne zdanie na temat terapii? Wiemy, że tylko ona może nam rzeczywiście pomóc, a będąc na niej spalamy się w niej. A jak się lekko wypalimy, tylko ona znów nam może pomóc.
Kropla drąży skalę nie siłą, lecz ciągłym padaniem...

Aktualna tendencja spadkowa...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
07 lut 2009, 20:30
Lokalizacja
Tarnów

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slow motion 17 sty 2012, 12:07
margotz57 napisał(a):
slow motion napisał(a):Z tego powodu, że spadł śnieg (kocham śnieg!) postanowiłam udać się do miasteczka, żeby pozałatwiać kilka spraw. Oj nie było łatwo zważywszy na to, że od Nowego Roku wyszłam z domu może...3 razy. :shock:





To i tak dobrze,że już 3 raz ,bo pogoda też była nie najlepsza. pozdrawiam Małgorzata :zonk:


U mnie na Warmii śnieg od kilku dobrych dni, to jakoś poprawiło mi samopoczucie, ale w dalszym ciągu wolę grzać tyłeczek w domu. Choć przez to czuję wyrzuty sumienie i poczucie straty kolejnych dni....
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 17 sty 2012, 12:25
slow motion, u mnie podobnie. Mimo, ze czuje sie lepiej, wiekszosc czasu spedzam w domu i rowniez w zwiazku z tym zaczynam miec wyrzuty sumienia. Codziennie mowie sobie, ze wezme sie do roboty od jutra i tak leci dzien za dniem. Dzisiaj czuje sie dobrze, choc wstalem dopiero o 10 :evil: ukladam plan dnia i za chwile biore sie do dzialania.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slow motion 17 sty 2012, 12:47
Michał 1972 napisał(a):slow motion, u mnie podobnie. Mimo, ze czuje sie lepiej, wiekszosc czasu spedzam w domu i rowniez w zwiazku z tym zaczynam miec wyrzuty sumienia. Codziennie mowie sobie, ze wezme sie do roboty od jutra i tak leci dzien za dniem. Dzisiaj czuje sie dobrze, choc wstalem dopiero o 10 :evil: ukladam plan dnia i za chwile biore sie do dzialania.


Tragiczne uczucie, chciałoby się tyle rzeczy zrobić, a jednak ta blokada, a czasem kompletny brak sił.
"W krainie nigdzie-nigdzie zaplątany sam w sobie
Trochę egoistycznie siedzę i nic nie robię
Ciało jest obecne, grzeczne i na kanapie
Duch wolny się wyrywa i hula razem z wiatrem"
Dokładnie to czuje.
Planuj i działaj póki samopoczucie dobre. Ja wspomagam się zieloną herbatą i muzyką.

P.s mam pytanie. Jak nie cytować całej wypowiedzi, a jedynie nick osoby? wystarczy wpisać?
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 17 sty 2012, 14:05
Totalne lenistwo :roll:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

przez vintage 17 sty 2012, 14:21
Nic. Kończę studia, nic nie umiem, najchętniej zamknąłbym się w domu na cztery spusty, zmarnowałem młodość, nie mam przyjaciół, dziewczyna, którą kocham jest z gościem 4 razy bardziej ogarniętym ode mnie.
Jeśli nadasz myślom formę słów, łatwiej będzie Ci prowadzić wewnętrzny dialog.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
12 lis 2011, 14:19

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 17 sty 2012, 14:31
Aria, to dobrze czy źle ?

-- 17 sty 2012, 14:04 --

slow motion, klikasz w nick nad avatarkiem i gotowe :D czuje sie podobnie jak Ty , ale mam luz bo moge sobie pozwolic na niznierobienie. Wiadomo, ze jak nie ma presji to jest latwiej. Rodzina wreszcie zrozumiala na czym polega ta choroba , a to pozwolilo mi na duzy krok do przodu. Nic nie robie na sile i wiele rzeczy przychodzi same, powoli wszystko wraca do normy a ja cierpliwie czekam, pomalutku i konsekwentnie realizujac swoj plan.
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Aria 17 sty 2012, 15:06
Michał 1972 oczywiście, że dobrze :) chociaż jeden dzień relaksu i odpoczynku od codziennych spraw w moim przypadku jest potrzebny :smile:
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Michał 1972 17 sty 2012, 15:12
Aria, Uffffff, to dobrze, że dobrze :mrgreen:
Życie jest jak transwestyta, wszystko ładnie pięknie , a tu nagle ch...!

Velaxin 150sr 1-0-0
Chloroprothixen 15 0-0-2
Velaxin 75er 0-0-1
Avatar użytkownika
Offline
Posty
367
Dołączył(a)
14 mar 2011, 00:36

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez slow motion 17 sty 2012, 15:25
Michał 1972,
banalnie proste. :D

Ja przed Nowym Rokiem zdecydowałam się powiedzieć rodzicom o mojej sytuacji, pierwsza reakcja można się domyślić jaka była, ale wydaje mi się, że też pomału akceptują fakt, że ich córka nie jest leniwa tylko ma problemy. Muszę przyznać, że rzeczywiście bardzo wiele to daje choć czasem potrafią mnie bardziej zdołować i sprawić, że czuję się jeszcze bardziej winna.
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do