Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:34
Neu(e)rotyk, Raczej rekreacyjnie, chociaż jakby dobrze poszukać...
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:35
To może lepiej zejść z linii strzału. :mrgreen:
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:37
Neu(e)rotyk, Nie mam takiego zasięgu ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:38
wiola173, gdybym napisał, że ja mam to zabrzmiałoby to dwuznacznie. :D
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:39
Neu(e)rotyk, A masz? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez piotrekd04 11 lis 2011, 22:39
/cenzura/ wszystko już było dobrze, od czterech miesięcy nie miałem żadnego ataku a dzisiaj jeb... wypiłem siekierę (znaczy się mocną kawę) i po jakichś trzech godzinach się zaczęło... przywaliłem 0,75 mg xanaxu (po ktory nie siegalem od dwoch miesiecy) i ledwie przeszlo ale jakoś tak do tej pory czuje niepokój, że znowu coś się bedzie działo... i znowu sie boje, że to cholerstwo wroci bo mniej wiecej rok temu zdarzylo sie pierwszy raz, w dodatku też po kawie.... najbardziej mnie martwi, że po 0,75 mg nie poczułem takiego wylajtowania na maksa... zazwyczaj wystarczało max 0,5 ech kurde... sorry, że zaśmiecanie ale musiałem to z siebie wyrzucić btw. macie takie jazdy po kawie? chyba zdążyłem się odzwyczaić od ataków...
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:42
piotrekd04, Mój pierwszy atak też był po kawie,:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:45
wiola173, mam. Ale nie będę chlapał :mrgreen: (((jęzorem na ten temat)))
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:47
Neu(e)rotyk, Zaintrygowałeś mnie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez piotrekd04 11 lis 2011, 22:47
ja tylko nie chce, zeby to wszystko wrocilo :( chociaz moja psychoterapeutka twierdzi, ze nie ma takiej mozliwosci....
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:51
wiola173, i co z tym zrobimy?
Infamis
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 lis 2011, 22:55
Neu(e)rotyk, Opijemy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 11 lis 2011, 22:56
Miałam pierwszy atak w niedziele, i chyba też piłam kawę jakoś wcześniej.. Ale nie wiem.
Minęło dużo czasu, trzy godz, może to nie od kawy. A od stresu, jak u mnie?
To pierwszy raz, z tą kawą, piotrekd04, ?
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Infamis 11 lis 2011, 22:58
wiola173, i tym optymistycznym akcentem zakończmy tego offtopa :D
Infamis
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do