Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez coma 25 sie 2011, 23:19
Moja mama się załamała, we wtorek na konsylium dowiedziała się wszystkiego o swoim stanie zdrowia, wczoraj była w szoku, dzisiaj nerwy puściły, jest zmiażdżona , leży na tym oddziale paliatywnym, w nocy jest sama, tęsknię za nią...
coma
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez crazymajka 25 sie 2011, 23:42
a ja dziś mam gorszy dzień.. lęki wróciły.. musiałam wziąść benzo..
"Zrób to czego się boisz a skończy się strach..." ;-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
13 sie 2011, 16:24

Mój dzisiejszy dzień

przez anona 26 sie 2011, 18:33
Od kliku dni jest naprawdę kiepsko, nie czuję się sobą, natrętne myśli, że nie będę potrafiła nic powiedzieć, że nie będę potrafiła zrobić kroku, moja samoocena spadła do zera a była naprawdę bardzo wysoka. Natrętne myśli, że każdy patrzy mi na ręce, co będzie jutro, piję 3 piwo i jest naprawdę źle :why: po chwili myśl ze po co ja to pisze i tak mnie tutaj nikt nie wyslucha, koszmar nie chce przez to przechodzic obawy o mojego faceta ze odejdzie nie wytrzyma ze mna, mysli moja podswiadomosc sie odzywa i totalna depersonalizacja jade na 3 lekach i to tylko lekko wycisza bo bez tego i tak bym zwariowala chyba. Generalnie mam zestaw mysli:
- cokolwiek zrobie zaraz mysle ze bedzie zle
- nie jestem soba, a powinnam byc
mętlik mętlik totalny
objawy nerwicowe za duzo myslenia zbyt niska samoocena boje sie jutra bardzo :why:
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 15:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 26 sie 2011, 18:39
Zwariuję w tym domu, chcę już wtorek!! :why:
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 26 sie 2011, 18:50
A ja chcę, żeby już było chłodniej :why: :why: :why:

Jeszcze tylko jutro przeżyć...
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 sie 2011, 18:53
ja też chce żeby te cholerne upały minęły!
głowa mi napier****
Ostatnio edytowano 26 sie 2011, 18:54 przez kornelia_lilia, łącznie edytowano 1 raz
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Helvetti 26 sie 2011, 18:53
Nienawidzę gorąca bo mam blizny
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 26 sie 2011, 18:53
halenore, kornelia_lilia, niedługo będzie zima to będziemy marudzić że zimno :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 26 sie 2011, 18:55
masz rację, ja nienawidzę skrajnych temp. dla mnie wiosna może trwać cały rok.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 26 sie 2011, 23:15
halenore, O tak! Niech by szlag te upały :105: Jeszcze tylko jutro muszę przetrwać i ma się ochłodzić...
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Artemizja 27 sie 2011, 00:16
mój dzisiejszy dzień? kiepski...rozmawiałam z narzeczonym o rozstaniu...na razie uznaliśmy, że kilka dni odpoczynku od siebie dobrze nam zrobi...a później zobaczymy...może za kilka dni wyjadę do matki...prosiłam ją, żeby znalazła mi psychiatrę- tam u siebie.Może łatwiej mi wtedy będzie pójść?Chyba się przejęła moją sytuacją....
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez aqnieszka 27 sie 2011, 10:01
dziś jedna z dwóch pracujących sobót w miesiącu...powinnam się cieszyć, że to sobota a nie poniedziałek, dziś mam luzy, siedzę na necie, szefa nie ma, ale...
od jakiegoś czasu panicznie boję się tych sobót, jak już pisałam boję się porwania dla okupu, boję się, że porwą mnie w pracy, a w soboty tak mało ludzi, że to idealny moment dla porywaczy... szok ale jestem walnięta! NIE wiem jak wytrzymam do 13...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
18 cze 2010, 14:08
Lokalizacja
Toruń

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez element 27 sie 2011, 10:08
wstalem, ledwo co, chociaz obudzilem sie okolo 7 pozniej regularnie usypialem i budzilem sie az do teraz oczywiscie nie mam zadnych planow.... nie wiem co bede robil caly dzien, czuje sie do dupy, czyli jak codziennie.... pustka w glowie odrealnienie depersonalizacja/derealizacja nic wiecej.... ilez tak mozna. Zadnych uczuc, emocji, planow na przyszlosc... Nie zyje - isntnieje...
"Boże, daj Mi pokOrę, bym pogodził się z tym, czego nie mogę zmienić,
daj mi odwagę, by zmienić To, co powinno zosTać zmienione,
i daj mi mądrość, bym umiał odróżnić jedno od drugiegO."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
04 wrz 2010, 17:37

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Asiia 27 sie 2011, 11:50
Upały to i mnie dobija....... :/
No a dzisiejszy dzień mimo pogody i koncertu wieczornego w moim mieście, spędzę w domu, mam dużo nauki.
Każdy "normalny" wył by z rozpaczy do księżyca a mi w sumie nawet jakoś trochę lepiej że mam dobry argument żeby nigdzie nie wychodzić........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
22 sie 2011, 19:19
Lokalizacja
Olsztyn/Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do