Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 10 lip 2011, 21:27
dune, Ja słyszałam <że obiecałaś Jackowi< a On już zainwestował w ręcznik> nie możesz się już wycofać :mrgreen:

Kasiu możesz na mnie liczyć:*
Ostatnio edytowano 10 lip 2011, 21:29 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 lip 2011, 21:28
Ka Po kochana dasz radę :!: zobacz ile osób w Ciebie wierzy i wie,ze dasz radę,no jasne ,że jestes ważna ,bardzo
ja wróciłam z wekendu nad jeziorkien na domku,fajnie było,teraz siedze z kotkiem moim mruczkiem kochanym,tuli się,jutro rano do pracy jadę znów godzina w pociągu i zostanę u M . do środy,bo w srode mam gina,terapię,dzis miałam iść do przyjaciółki na noc ale muszę odpocząć ;)
Sciskam Was mocno
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 10 lip 2011, 21:36
wiola173 napisał(a):dune, Ja słyszałam <że obiecałaś Jackowi< a On już zainwestował w ręcznik> nie możesz się już wycofać :mrgreen:


W jaki ręcznik... jesooo nie pamięta...
jedną chwilą bym pojechała....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 10 lip 2011, 21:38
Ka_Po, ja też jestem z Tobą ... solidarność kobieca górą ;)
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 10 lip 2011, 21:39
dune, miałem Ci łzy ocierać, więc kupiłem nowy ręcznik frote 1,80 x 0,90 m. Powinien wystarczyć.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wrong 10 lip 2011, 21:40
Po 12 godzinach w pracy witam się.
Zaczęło się miła rozmową, potem było już tylko gorzej. Każde potknięcie to dla mnie koniec świata. Jedyne pocieszenie, że w razie problemów nie zostane sama, że jest ktoś kto się za mna wstawi. Ale podobno wyolrzymiam problemy. Nic złego się nie dzieje (wg innych), a ja widze wszystko w czarnych kolorach. Do tego zero jedzenia, ból brzucha, miekkie nogi i delirka :-| :-|
Nie pytajcie gdzie pracuje, praca bardzo odpowiedzialna, zbyt odpowiedzialna jak na mój stan :-|
I was born with the wrong sign
In the wrong house
With the wrong ascendancy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
08 lip 2011, 15:26

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 10 lip 2011, 21:48
Sabaidee napisał(a):dune, miałem Ci łzy ocierać, więc kupiłem nowy ręcznik frote 1,80 x 0,90 m. Powinien wystarczyć.


Kochany jesteś....
ale na razie moje łzy musze wsiąkać w siebie ... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 10 lip 2011, 21:48
No kurcze Miro vs Agorafobia 1:0, wychodzę na zewnątrz i czuję się wręcz lepiej niż w domu. Więc teraz zaczynam się znowu martwić skąd nietolerancja wysiłku fizycznego przy nerwicy?? (bardzo szybko się męczę, kołatanie, zawroty głowy, ale nie w trakcie ale dopiero po wysiłku) Coś mi się zdaje że w końcu zacznę sobie serce(tak wiem oblatane) wkręcać :-|
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

przez Eve 10 lip 2011, 22:02
Miro, człowieku, z tym wysiłkiem fizycznym mam to samo!
Psuje mi to moje marzenia.
http://www.nerwica.com/post593634.html#p593634 --> trochę o mnie
Eve
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
15 kwi 2010, 14:20

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 10 lip 2011, 22:10
Eve, Ja wiem że to na 99% od nerwicy, ale nie mogę ogarnąć jak z 1h intensywnych ćwiczeń siłowych w ciągu jednego dosłownie dnia moja wydajność spadła o 95% po prostu w głowie mi się to nie mieści jak nerwy mogą wpłynąć aż tak na wydajność. Ale co pójdę do lekarza, stwierdzi skurcze dodatkowe nadkomorowe (albo i nie bo to było dawno) i do domu... :k
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez okpol1006 11 lip 2011, 03:38
Dotarłem, jestem u rodziców w Limie. Ale jest źle ze mną, nie spałem od soboty od 10:00 rano... czyli już ponad 40 godzin. Ciśnieniomierz mi nie mierzy i pokazuje error a rodzicom normalnie 135/85. Jestem przemęczony i próbuje spać...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
16 mar 2011, 16:38
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 11 lip 2011, 03:40
Ważne, ze jesteś na miejscu. Właśnie tak się zastanawialiśmy co z Tobą.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Mój dzisiejszy dzień

przez armagedon 11 lip 2011, 10:57
okpol1006 napisał(a):Dotarłem, jestem u rodziców w Limie. Ale jest źle ze mną, nie spałem od soboty od 10:00 rano... czyli już ponad 40 godzin. Ciśnieniomierz mi nie mierzy i pokazuje error a rodzicom normalnie 135/85. Jestem przemęczony i próbuje spać...


Czyli że dużo pokazuje, czy masz niskie ?
armagedon
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Primavera 11 lip 2011, 13:48
Wspominam dziś zeszłe wakacje. Przed zachorowaniem na boreliozę, która wszystko chyba zmieniła :( i przez którą teraz poszarpały mi się nerwy.
W zeszłe wakacje.. ah, piłam dużo alkoholu, paliłam papierosy, jadłam śmieci, mało spałam, często miałam kaca, po całej nocy balowania potrafiłam sie wygrzewać cały następny dzień na plaży. I nic. Nawet raz mi się słabo nie zrobiło, czułam się świetnie.
A teraz co? Przeraża mnie to jaką radość czerpię z przesiadywania w domu i jak się boję każdego wyjścia bo wiem, że znów będzie mi słabo. Czy kiedyś będzie jak dawniej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
02 lip 2011, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do