Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 kwi 2011, 20:54
mam to szczescie, ze mamy wyluzowanych ksiezy
siedzialam w fotelu, pilam kawke i opowiadalam o moich nedznych wystepkach - taka spowiedz mi sie podoba
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 20 kwi 2011, 21:12
bliksa napisał(a):mam to szczescie, ze mamy wyluzowanych ksiezy
siedzialam w fotelu, pilam kawke i opowiadalam o moich nedznych wystepkach - taka spowiedz mi sie podoba


:shock: :shock: :shock: to się nazywa spowiedź, jeszcze na takiej nie byłam :D
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2011, 21:13
_asia_, Ponoć najlepsza spowiedź jest u zakonników. Grześ tam jeździ do nich i się spowiada. Na Kalwarię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 kwi 2011, 21:17
_asia_, wiesz, to jest fajne, bo polega na rozmowie zwyczajnej, a nie jakimś kajaniu sie i płaszczeniu ...
na koniec mi powiedział, ze "formatuje mi wszystkie grzechy " :mrgreen: polecam ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 20 kwi 2011, 21:18
Ja też mam takiego księdza, siedzi się z nim przy stoliku i się rozmawia. On jest jak psychoterapeuta.
Tyle że ze 2 lata, albo i 3 u Niego nie byłam. Nie umiałabym się z zmierzyć z Nim, a raczej sama ze sobą przed Nim.
Ale to jest wielki człowiek. Rzadko się takich duchownych spotyka.

Mój dzień był paskudny. Najpaskudniejszy z paskudnych.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez _asia_ 20 kwi 2011, 21:18
no nie wiem Moniko, ja raz byłam u młodego zakonnika to tak mnie "zjechał" za moją anoreksję, że zamiast mnie oczyścić to ta spowiedź tylko wywołała same negatywne uczucia. wszystko zależy od konkretnej osoby.

-- 20 kwi 2011, 20:19 --

bliksa napisał(a):_asia_, wiesz, to jest fajne, bo polega na rozmowie zwyczajnej, a nie jakimś kajaniu sie i płaszczeniu ...
na koniec mi powiedział, ze "formatuje mi wszystkie grzechy " :mrgreen: polecam ;)


bliksa, no zazdroszczę takiego spowiednika... :105:
"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"


Helen Keller
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2857
Dołączył(a)
02 gru 2010, 19:21

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 20 kwi 2011, 21:21
bliksa napisał(a):dziewuszki juz sie go nie mogę doczekać ! Poznam go na pewno od razu, jak go zobaczę w schronisku ! nie wyobrażam go sobie jak ma wyglądać itp. ale wyczuje na bank, ze to on ... juz ma imię : Gutek :D

a ksiądz rzeczywiście ok człowiek, dal mi nr komórki , kazał dzwonić jakbym czegoś potrzebowała, powiedział, ze jeśli taki problem sprawia mi chodzenie do kościoła, to on nie ma nic przeciwko, żebym sobie msze oglądała w tv ;) kazał mi tylko wtedy nie palić fajek, bo na mszy to nie wypada :D


Bliksa aale super luzacki ksiądz...ja tez jade do Rzymu na majówkę,wypad rodziinyy :smile: co do spowiedzi to matka tez przypomina,zebym w tym roku wreszcie poszla sie wyspowiadac,ale ja jej mówię dla jej świętego spokoju i zeby nie martwic bo oni sa baaardzo pobozni :mrgreen: ze tak Pójdę a dla mnie nie ma to znaczenia ,od dobrych lat koscioł i wiara to dla mnie odległe ,rozbiezne sprawy.Wiara na Tak owszem -to moja decyzja i zdanie ,indywidualna wiadomo dla każdego człowieka.Jestem bliżej buddyzmu aniżeli kościoła katolickkeigo.Wychowałam się w katolickiej rodzince...Życie i czyny się licza i to jakim jestem człowiekiem a nie wizyty w kosciele-twierdzę


A ja planuję w najblizszym czasie wziąć kociaka ze schroniska
juz namawiam moich domowników,potrzebuje zwierzaczka
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Thazek 20 kwi 2011, 21:45
Ja już nie byłem do spowiedzi chyba z 9 lat bo po prostu tego nie potrzebuję ;)
spowiadam się przed Bogiem który jest dla mnie ważny... ;)
ale Ksiądz? Ksiądz jest dla mnie jak zwykły człowiek...
ps. kiedyś nawet byłem ministrantem :twisted:
dzięn był od rana zjebany ale jakoś mu podołałem... prócz tego ,że nic mi dziś nie szło to spoko był!
Zakończył się spotkaniem z kuzynem i z kumplem! Właśnie wróciłem do domu :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2011, 21:50
_asia_, Tak, to zależy od osoby spowiadającej.
Mi kiedyś ksiadz powiedzial "Idź grzesznico i módl się".

Tragedia dosłownie. Nieporozumienie.
Ostatnio na spowiedzi byłam rok temu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 20 kwi 2011, 21:52
Mi kiedyś ksiadz powiedzial "Idź grzesznico i módl się".


o fuck :shock:
paradoksy
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 kwi 2011, 21:53
Monika1974, mnie kiedys tez opierniczył jak sie spowiadalam, powiedzial, ze nie jestem pępkiem świata zebym sobie przychodziła kiedy chce do spowiedzi i traciła jego czas :? zależy na kogo sie trafi. Teraz chodze tylko na spowiedz indywidualna i jest OK
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2011, 21:53
No...zero podejścia indywidualnego do człowieka. A ja się przed Nim obnażyłam jak przed terapeutą. Nie zrozumiał mnie.
Nie lubię chodzić do spowiedzi. Wstydzę się.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez sadi31 20 kwi 2011, 22:45
no a ja dziś wieczorkiem usiadłem do kompa - i mnie wzięło
ostatni atak miałem na sylwestra
biore sobie 40 mg parogenu dziennie i było super naprawde super
ostatnio zmniejszyłem dawke do 20 mg branych co drugi dzień - pewnie to tez przyczyna
straciłem prace - co jeszce bardziej wzmogło u mnie poczucie winy
od tygodnia chodziłem caly nabuzowany, zły na wszystkich, wszystko mnie irytowało
aż do dziś - tak zwyczajnie coś we mnie pękło
najpierw sie poryczałem- potem doszedł ogromny lek - potem znów lekkie obsesyjne mysli - i znów lek
ja pierdziele - czy ja już do konca zycia bede skazany na 40 mg tej pieprzonej paroxetyny, czy noe moge bez tego shitu juz normalnie funkcjonować ???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 kwi 2011, 22:48
sadi31, prawdopodobnie można. Próbowałeś psychoterapii?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do