Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 18 gru 2010, 20:55
Pohisteryzowałam dziś sobie, a co. Za długo było normalnie.
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 gru 2010, 21:09
walnęłam sobie niezdrowy mixik i chyba trochę przegięłam :?

dlaczego, gdy ktoś mnie rani, to zaczynam siebie karać?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Thazek 18 gru 2010, 21:16
Ludzie jak dzień mija? :D
U mnie git majonez jakby to rzekła Pani Basia postrach Youtube'a 8)
Rano śniadanko z moją M. potem coś słodkiego i odpoczynek do po południa!
Byliśmy na lodach a teraz czekam aż w końcu wyjdzie spod prysznica... :105: :105:
Korba, bez sensu nie możesz tak robić...
spróbuj też się jakoś odegrać...
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 gru 2010, 21:19
Korba, Kacha, o jakim mixie mówisz? :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 gru 2010, 21:25
4mg xanaxu i pół butelki grzanego wina.. :oops:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 18 gru 2010, 21:30
Korba, pomogło? Wydaje mi się, że nie bardzo...
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 18 gru 2010, 21:32
Korba napisał(a):4mg xanaxu i pół butelki grzanego wina.. :oops:

mało sobie dowalasz tym wszystkim, trzeba jeszcze więcej...? :-|
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 18 gru 2010, 21:34
Korba benzo + alkohol wzmaga bardziej działanie benzo. Ja ostatnimi dniami przeginałam z piciem wieczorem piwa, dzisiaj postanowiłam zaprzestać, bo później gorzej się czuje niż przed wypiciem i alkohol wzmaga u mnie lęki.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 18 gru 2010, 21:38
alkohol wypłukuje z organizmu magnez... dlatego później cali się telepiemy na kacu i tak nam źle. no i dodatkowo potężne lęki. My jako osoby z różnymi zaburzeniami powinniśmy zdecydowanie odstawić alkohol, ale czasami tak trudno z tego rezygnować, bo wiadomo, że po tym jest lepiej.
sunset
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Śnieżka* 18 gru 2010, 21:41
sunset, dokładnie. czasami ciężko zrezygnować bo to na chwile tłumi nasze myśli i pozwala zapomnieć o cierpieniu.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez marcja 18 gru 2010, 22:23
A ja nawet majac najbardziej nasilona nerwice, nie mialam wiekszych lekow po alkoholu :) W ogole dobrze znosze alkohol, moge dosc duzo pic jak na kobiete - mam mocny leb ;)

Niedawno wrocilam z ponownych zakupow prezentowych, zakupilam tez akcesoria na sylwestra - slepke na oko niczym pirat i hak na reke (bo sylwester ma byc utrzymany w takich klimatach ;)) Kurde czlowiek nakupowal sobie super kiecek, a tu na Sylwestra trza za pirata sie przebierac, skandal!!! :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 18 gru 2010, 22:25
słuchajcie, to nie jest tak, że ja sobie nie zdaję sprawy z konsekwencji takich mixów, dobrze wiem, jak działa takie połączenie.
to jest porównywalne do "zdobienia się", niestety, gdy wpadnę w szał, rozpacz odzywa się moja autodestrukcyjna natura i ona przejmuje rządy.
tak, owszem, wbrew pozorom jest mi ciut lepiej. wyspałam się, wzięłam kąpiel i już nie jestem taka rozhisteryzowana, bo mnie koleżanki źle potraktowały.
zresztą nie powinnam była pisać o tym wybruku tutaj, tylko w wątku z.o.

Basiu, trudno byś mnie pochwaliła, ale jestem pewna, że znasz ten mechanizm.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 18 gru 2010, 22:27
Korba, ja też znam, jestem z Tobą :?
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez sunset 18 gru 2010, 22:28
coma, jak się czujesz?
sunset
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do