Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 18 lut 2010, 19:46
magdalenabmw, ja miewam takie silne bóle ,ze kilka razy prawie przytomność traciłam. Dostałam kiedys na to czopki od gin - diclofenac i to mi pozwalało przeżyć te dni, teraz biorę ketonal lub ibuprom max z no spą - ale muszę wziąsc w porę -zanim zacznie się cały ten okropny ból, bo jak się spóznie to umieram :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 18 lut 2010, 21:51
Skad ja to znam ..
Dzis caly dzien w łożku spedzilam. I dopiero teraz troszke lepeiej sie czuje!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 18 lut 2010, 21:59
Może pocieszę Was dziewczyny, że te bóle menstruacyjne mogą minąć kiedy będziecie po porodzie. Ja jestem po dwóch ciążach i bóle mam słabsze niż przed, a czasem praktycznie wcale nie boli.

[Dodane po edycji:]

Tabletki dziś nie musiałam brać, minęło po trzech godzinach samo. Teraz jest OK :smile:
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 18 lut 2010, 22:04
Lili-ana, chyba nie zawszee tak jest,ja tez urodzilam i bole nie zniknèly :roll:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 18 lut 2010, 22:07
wovacuum, no co Ty ? :shock: to mnie dobiłaś ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 18 lut 2010, 22:23
Wovacuum jestes druga osobą ktora mi to mówi!

Moja mama właśnie tak miała-dopóki mnie nie urodziła to miała straszne bóle.. A po porodzie mineło jak ręką odjął !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez jacas 18 lut 2010, 22:35
ale "meski" temat sie nawiazal widze :smile:

[Dodane po edycji:]

jak dobrze ze chociaz tego problemu nie mam ;)
jacas
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 00:05
Dziewczyny, każdy gin mówi że po porodzie powinno przejść. Ale są wyjątki od reguły- np Wovka :P
Mi osobiście bardzo pomogło branie tabletek anty (wtedy nie ma @ tylko jest krwawienie z odstawienia) i nie ma praktycznie bólu a cała przyjemność trwa 3 dni :smile: A mi już lepiej, dostałam tabletki na wrzody i lepiej jest...

Jacas- sorry, ale wszystkie na raz mamy 'problem' i dyskutujemy jak by tu bólu sie pozbyć :P
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 19 lut 2010, 00:07
zsynchronizowały się Wam okresy? :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Lili-ana 19 lut 2010, 00:08
Korba_v.2 napisał(a):zsynchronizowały się Wam okresy? :mrgreen:

jak widać tak :mrgreen:
Lili-ana
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 19 lut 2010, 00:17
ja już w życiu nie dam moim jajnikom tak mnie torturowac :evil: wracam do tabletek... zeby kurde jeszcze nospe przedawkować :!: :!: :!: :!:
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 19 lut 2010, 00:38
No-spy mi sie nie zdarzyło przedawkować ale Apap owszem- 4 dni pod kroplówką i płukanie żołądka :? :(
Uważajcie na te leki bez recepty, trzeba ulotki czytać.
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 19 lut 2010, 11:05
przyjełem panią nauczycielke od polskiego poszedlem do toalety przy niej bo brzuch mnie bolal danerwowalem się martwie się tym poniewaz w pon pierwszy dzien i bylo dobrze wydawalo sie ze bedzie ok no ale nie jest bo mam skurcz zoladka i lekka biegunke :(

Mam nadzieje że za jakis czas przejdzie...

O 11 mam panią od histori a najgorsze jest to ze pozwalam sobie pojsc do toalety ale sie boje...
:(
Terapie mam dopiero we wtorek mam nadzieje ze do tego czasu nie wroce do stanu ze najchetniej bym sie pozbyl nauczycieli bo wtedy bedzie zle
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 19 lut 2010, 11:10
a ja zaliczyłam wpadkę kuchenną.... i to nie pierwszy raz. Nastawiłam wieczorem mięsko żeby je trochę ugotować, no i położyłam się do łóżka, ale zasnęłam, obudził mnie po godzinie POTWORNY SMRÓD jeśli ktoś z was kiedyś spalił na maksa mięso to wie co to za smród który z dymem roznosi się po mieszkaniu, wywietrzenie wcale nie pomaga, będzie trzeba wietrzyć z tydzień.... :?
polakita
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 12 gości

Przeskocz do