Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 sty 2010, 16:42
monika03, na pewno się do czegoś nadajesz ;) głowa do góry!


przyszło moje zamówienie z allegro i się cieszę! :) idę do babci :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 21 sty 2010, 16:43
A co zamówiłaś fobia?
Ja ostatnio zamówiłam piękną koszule i niestety okazała sie ciut mała :(
teraz czekam na krem!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 sty 2010, 16:45
koszulę :) taką troche dłuższą - turkusową :) i dla męża koszulkę z ciasteczkowym potworem - idealnie do niego pasuje ;) aa i jeszcze na bluzę czekam :)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 21 sty 2010, 16:46
Czyli też prawdziwa allegrowiczka z Ciebie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 sty 2010, 16:47
hehehe nop :) lubię chodzić na zakupy ,ale teraz jest za zimno i nie chce mi się z domu wychodzić - allegro jest dla mnie idealnym rozwiązaniem ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 21 sty 2010, 17:16
Ja mogę kupować zarówno w sklepach jak i na allegro :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kajuśka 21 sty 2010, 18:55
heloł :)

zakupy zawsze poprawiają kobietom humor hehe. Ja dzis z zakupów to wykupilam jedynie recepte na lexapro :PP

Na dworze zimno jak niewiadomo co, wiec nawet na spacer z Wiolka wyjsc nie moge- uwieziona w domu. Choc ciesze sie, ze z nią bo buzia sama mi sie do niej smieje.

Iryss - milych nart:)

fobia - ato moze naprawde podesle - w tedy i ja bede miala tydzien z feri. A Wy przynajmniej sie wprawicie w nianczeniu maluszka:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 sty 2010, 18:02
Lokalizacja
wrocław

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pain 21 sty 2010, 20:28
Najgorszy dzień w moim życiu. Ale zaraz! Jutro przecież będzie jeszcze gorzej!
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 sty 2010, 21:47
Pain?!

Co sie dzieje? Skąd tyle pesymizmu u Ciebie?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 21 sty 2010, 21:49
Pani może nie bedzie tak zle..?
Ale u mnie też beznadzieja!! Mam tyle zadane i tyle nauki że rozważam czy nie odpuścić sobie tego Zakopanego jestem tam kilka razy w roku wiec jeszcze się naciesze ale już się nastawiłam na rozmowe z ciocią i nie dam rady do jutra zrobić wszystkiego a wiem że jak pojade to nawet zeszytu nie otwoże...wiec chyba zostane w domku ale przynajmniej będe sama wiec spokój bez krzyków mamy.
Masakryczny ten dzień!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 21 sty 2010, 21:58
kajuśka, możesz córcie podsyłać - tylko nie mam doświoadczenia z dziećmi więc na Twoją odpowiedzialność ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pain 21 sty 2010, 22:00
Mój pesymizm wziął się stąd, że uznałam w końcu, że umarłam za życia. Cierpię tak niewyobrażalnie mocno, że to przeradza się już w ból fizyczny. Od płaczu boli mnie głowa. Kolejną tabletkę wzięłam kwadrans wcześniej. Może zjem ich dostatecznie dużo, by zdechnąć? Wszystko mnie boli, strasznie boli. Zamiast egzaminów mam poprawki, nie mam sił, by się uczyć, ciągle tylko płaczę albo bez celu gapię się w sufit. Jestem beznadziejna i wiem, że skończę jako ofiara losu. Być może w trumnie, której nie otworzą, aby nie pokazywać zmasakrowanego ciała marnej dwudziestolatki, która całe życie była dla wszystkich miła i pomocna, a w zamian od losu dostawała kopa w cztery litery.
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
13 lis 2009, 18:23
Lokalizacja
Solec Kujawski

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez iryss 21 sty 2010, 22:08
nie wiem co napisać...przykro mi napawde choć te słowa nie pomogą to bardzo mi przykro...
Trzymaj się
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 21 sty 2010, 23:03
A ja chcialbym juz umzeć bo dochodzę do tego że jestem głupi i wszystkich krzywdze tyle jest we mnie agresji a chcilbym zeby zniknela caly czas sie z tym mecze wiem ze sie powtarzam przepraszam ale nie mam sie do kogo odedzwać...
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do