Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Stokrotka_G 25 wrz 2008, 12:03
Gosiulka zgadzam sie w zupelnosci z Jola! To nie twoja wina,wiec nie obwinaj sie, bo w niczym ci to nie pomoze,Rozumiem ze ponioslas porazke i ciezko ci z tym przejsc do porzadku dziennego,Idz na ta dzialke wykrzycz sie i odreaguj jakos ta zlosc ktora czujesz.TYLKO NIE KIERUJ JEJ NA SIEBIE Nikt z nas nie jest idealny,wszyscy popelniamy bledy.Zrobilas co zrobilas,pod wplywem leku,strachu o dzieci!Warznie ze to juz widzisz i sie z tym nie zgadzasz.Teraz powoli sie podnies i buduj wszystko od nowa.Zaslugujesz na normalne spokojne zycie,wiec sie nie poddawaj.Dasz rade!
Pozdrawiam Goraco :smile:
Prosilem Boga o zdrowie,zeby robic zeczy wielkie....on dal mi chorobe zebym robil zeczy lepsze....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 14:50

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 25 wrz 2008, 12:19
U mnie dziś nawet dobrze... choć mogłoby być lepiej... ale pewnie będzie tylko jeszcze nie dziś :smile:

---- EDIT ----

Gosiulka, trzymaj się.... to nie Twija wina... :smile: Będzie dobrze...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 wrz 2008, 22:27
Ale jestem dzisiaj wkurw... Mojego starego chyba bardziej boli to że nie mam dziewczyny niż mnie. Postanowił więc pogadać z córką znajomego żeby mnie gdzieś wyciągneła, oczywiście przy tym musiał mówić że ciągle siedze w domu że jestem nieśmiały i wogóle wyszedłem pewnie na największą piz...e w mieście:/ Wiem że to jest przypał że syn który ma dwadzieścia pare lat nie ma dziewczyny, ale nie myślałem że zacznie sam mi kogoś szukać. Dziewczyna ma pewnie teraz ze mnie niezłą zwałe...
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 25 wrz 2008, 22:31
raven, może warto spróbować... zabierz ją gdzieś do knajpki na pivko :smile: Może będzie miło... ;)
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 wrz 2008, 22:36
Nie spróbuje bo gdybym chciał to sam bym ją zaprosił i ojciec nie bedzie decydował za mnie z kim mam sie spotykać
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 25 wrz 2008, 22:39
W sumie też prawda... ale może byłoby miło... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 25 wrz 2008, 22:41
to powiedz jej to wprost ;) zaproś ją na piwo i powiedz jej o tym że twój ojciec to robi na siłe i tobie się to nie podoba i i tak nic z tego nie będzie i sobie pogadajcie jak normalni znajomi :) ja bym tak zrobiła :twisted:
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Misiek 25 wrz 2008, 22:46
No chyba że Ci "wpadnie w oko" to wtedy umów sie poprostu jeszcze raz... :smile: I następnym razem z kwiatkiem idź po nią Ty... :smile:
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 wrz 2008, 22:53
Nie powinien tak robić i nie chodzi już o to czy sie z nią umuwić czy nie. Pewnie mysli że sam już niczego nie potrafie zrobić

-- EDIT --
Dlaczego jak sie kożysta z szybkiej odpowiedzi to nie można potem usuwać postów ani edytować?
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez cixi81 25 wrz 2008, 23:22
:D wspólczuje raven :D
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
21 mar 2008, 14:22

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 wrz 2008, 23:25
Nawet wy macie ze mnie zwałe, i jeszcze do tego nie moge usunąć postów :P
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez raven 25 wrz 2008, 23:43
Przynajmniej Ty mnie rozumiesz Polina :) A terapia napewno coś pomoże, trzeba mieć nadzieje bo przecież nie może ta choroba tak trwać w nieskończoność, kiedyś napewno wszyscy bedziemy zdrowi i bedzie można sie wpełni cieszyć życiem, ja mam taką nadzieje i wiem że bedzie tak napewno

PS: posty można edytować i usuwać jak sie pisze używając przycisku ODPISZ ale jak sie pisze w tym okienku na dole to już nie
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
09 lut 2007, 20:07

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 26 wrz 2008, 10:37
cholera, niedobrze, coraz bardziej wmawiam sobie, że już wszystko mi przeszło, że teraz już będzie dobrze, wystarczy pozmieniać troszkę w życiu i będize pięknie... cholera, za pół roku jak mi wszystko wróci to chyba się tak łatwo nie pozbieram :(
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Duran84 26 wrz 2008, 10:54
Wróbelku troche więcej optymizmu ;) Czemu od razu zakładasz, że wszystko wróci... Może się całkowicie wyleczysz z tych swoich problemów... Jak sama napisałaś trzeba tylko troszke pozmieniać w życiu i będzie pięknie...

A u mnie dzisiaj wszystko w porządku... Poza tym, że jutro miałem zawalczyć o swoje szczęście... Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie to wszystko zostaje odłożone... Na conajmniej 2 tygodnie... Co będzie po tych dwóch tygodniach nie mam pojęcia... Ale myślę, że jak się trochę postaram zmienić (troszkę czasu jest :P) to może uda się wszystko zrobić tak jakbym chciał... 3majcie za mnie kciuki...
Szukam przyszpieszonego kursu rozmowy w 4 oczy z osobą na której mi zależy... Zna ktoś coś takiego :?:
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do