Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 07 lis 2011, 16:21
Misiek_NL ja już nie biorę tego od 2 miesięcy i 7 dni i dalej mam jazdy choć nie codziennie jak wcześniej ale jak mnie chwyci to nie mogę się pozbierać (ale ja jestem strasznie przewrażliwiona wiec może dlatego).Ogólnie jest ciężko ale da się to przetrzymać tylko trzeba być naprawdę wytrwałym.
Ja odstawiłam Clorazepam wieć jak się orientujesz to bardzo silny benzo i bardzo silnie uzależniający :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 07 lis 2011, 22:51
tiska84, ale po ilu dniach mniej więcej odczułaś poprawę... ?? Bo ja przez te 5 dni to czuje sie tak jakbym miał jeden wielki atak paniki z małymi przerwami... Cały czas wydaje mi się że zdycham i że już nie będzie lepiej...

Jutro 6 dzień... może w końcu zacznie się chociaż troszke poprawiać....
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 lis 2011, 00:30
Misiek_NL, Tyle czasu faszerowałeś się benzodiazepinami, a chciałbyś się już poczuć w porządku.
Idź do psychiatry, niech Ci zapisze leki, które pomogą Ci znosić te odstawienne skutki.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Michuj 08 lis 2011, 00:33
nie ma niestety takowych. Pernazyna powinna minimalnie pomóc, ale z benzo to jak z paleniem - żadne gumy czy plastry nie zrobią tego za nas...
Michuj
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 lis 2011, 00:36
Misiek_NL, Czyli pozostało Ci......przyzwyczajać się do dalszego funkcjonowania bez tego "uspokajacza".
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 08 lis 2011, 00:49
Może jakoś dam rade...

Dzięki za odpowiedzi.
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 08 lis 2011, 06:53
Misiek_NL ja poczułam się już lepiej chyba po miesiącu ale nie ma reguły.

Jejku mnie dziś obudziło okropne uczucie i do tej pory nie mogę się pozbierać-jakby w okolicy serca jakiś impuls elektryczny przebiegł (chyba z 3 razy to poczułam i okropne uczucie)od razu taka panika mi się włączyła,choć czytałam,że to normalny objaw odstawienny ale inaczej się o tym czyta a inaczej przeżywa na własnej skórze :(

Czy to jest tak,że się musi przejść wszystkie objawy??

-- 08 lis 2011, 07:20 --

i jeszcze zauważyłam,ze na początku odwyku to raptownie chudłam a teraz mimo ze jem mało to zaczynam tyć,miał ktoś tak??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 08 lis 2011, 12:14
tiska84 napisał(a):jakby w okolicy serca jakiś impuls elektryczny przebiegł


Miałem identycznie wczoraj... myślałem że to zawał :(

-- 08 lis 2011, 11:46 --

No to po odwyku... :( Nie wytrzymałem znowu.... Wziołem elenium i rudotel tak jak miałem brać... :(
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 08 lis 2011, 13:31
Misiek_NL ja "zawał"w czasie odwyku przechodziłam pare razy ale dzis rano to było takie inne,że się znowu przeraziłam.

Dla pocieszenia Ci powiem,że ja pierwszy raz jak odłozylam clorazepam to brałam 2 różne rodzaje benzo+antydepresant żeby nie zwariować bo też miałam takie objawy,że myśłam,że zejde z tego świata więc wiem co czujesz.
Dopiero pózniej we wrzesniu podjęłam decyzje o całkowitym odstawieniu i nie było łatwo i nadal nie jest więc nie rezyguj tylko małymi krokami staraj się bo jak z początku z dawki 5 mg clorazepamu zeszłam do 0 więc możesz sobie wyobrazić jak się czułam...
Życzę Ci wytrwałości i przede wszystkim cierpliwości :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 08 lis 2011, 13:43
Misiek_NL, no, jak Ty będziesz leki w szafce pod ręką trzymał, to, że tak powiem, ni /cenzura/ tego nie rzucisz, bo Cie zawsze skusi. :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 08 lis 2011, 13:48
Ojj... Odstawie najpierw elenium... a potem rudotel... Teraz bende zarzywać tylko rudotel 5mg rano i wieczorem i powoli bende z niego schodził.... bo tak na raz to masakra.
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 08 lis 2011, 14:43
shinobi że tak się spytam ty byłeś na typowym odwyku ale takim,że miałeś wszystkie objawy odstawienne opisane np.ze stronki pani profesor
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez clony 08 lis 2011, 16:30
Od 3 tygodni zatrzymałem sie na połowie dawki wyjściowej clonazepamu.
Objawy odstawienne są tak silne, że na razie nie jestem w stanie dalej redukować dawki.
Silna depresja, DEREALIZACJA, lęk, ataki paniki,myśli samobójcze, AGRESJA, płytki, przerywany sen.
Zero apetytu.
Do tego mam bardzo powazne problemy osobiste , co nie ułatwia sprawy.
Puki co nie poddam sie i zwiększe dawki -to co sie teraz ze mną dzieje potwierdza tylko prawdziwość stwierdzenia , że benzo to droga donikąd.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 paź 2011, 10:46

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 08 lis 2011, 18:01
clony brałam to samo co ty i ja choc bralam jedynie pare miesiecy to odstawilam i mam po prostu masakre!!!
Dzis nie wiem dlaczego po ponad 2 miesiaca nie brania mam wrazenie,ze umieram...nie moge oddychac i w ogole kiepsko ale to kiepsko sie czuje :(
Zamiast lepiej jest gorzej i beznadziejnie :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 6 gości

Przeskocz do