Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

SayYes

Użytkownik
  • Zawartość

    234
  • Rejestracja

  1. Ja dzisiaj podle się czuję. Głownie sercowo. Cały dzień skurcze dodatkowe i to chyba po dwa pod rząd. Wysłąłem zdjęcie ekg z zegarka psychiatrze bo tylko do niego mam numer telefonu ale twierdzi ze mimo ze sa skurcze to jestem bezpieczny i mam się nie przejmować.... Wkleję Wam zdjęcie, to te dwa pod rząd na końcu.
  2. I jak tam u Ciebie ? Poprawiło się ? Ja miałem coś takiego na początku jak rzuciłem palenie. Teraz mam bardzo rzadko ale za to mam bóle w klatce piersiowej i dodatkowe skurcze komorowe i nadkomorowe. Te to dopiero są nieprzyjemne.... Ale większość z tego to nerwica...
  3. Zażywam isoptin . Ale chyba niewiele pomaga.
  4. Zawrotów się nie bój... to normalne... w sumie dziwne że Ty też odczuwasz dzisiaj serce wiec może rzeczywiście pogoda coś miesza... Ja przez 3 godziny po przebudzeniu miałem te skurcze... chyba z 60 na godzinę... teraz przeszły...
  5. Hej, Jak tam. U mnie wczoraj było całkiem fajnie, noc też niezła ale dzisiaj od rana mnie męczą skurcze dodatkowe więc poniedziałek zaczyna się kiepsko. Mam wrażenie że jednak chłopaków usunięto z forum bo zamilkli. Szkoda...
  6. Hej. Niestety zmagam się z bardzo podobnymi dolegliwościami zwłaszcza sercowymi i też nie mogę sobie poradzić, Raz jest lepiej, raz gorzej.... Nigdy nie wiem jaki dzień się trafi. Moim zdaniem to w głównej mierze zaburzenia lękowe, ale ja mam tez wade zastawki mitralnej serca z umiarkowaną niedomykalnością więc w moim przypadku to może wzmacniać objawy. Kiedyś bardzo pomagał mi xanax a oprócz niego wszystkie te ssri i inne raczej szkodziły. Dzisiaj zazywam pregabalinę i isoptin … niewiele pomaga a tych skurczy dodatkowych to chyba z miesiąca na miesiąc przybywa i lęki się pogłębiają.
  7. Ja jeszcze tutaj nie pisałem ale jazdę z sercem mam od kilku lat... kiedyś głównie napady szybkiego tętna , teraz głównie dodatki. Biorę Isoptin sr 150 i pregabalinę ale w zasadzie nie pomaga. Mam zespół barlowa i umiarkowaną niedomykalność i na tym tle chyba lęków dostałem. I tak się kręci błędne koło. Niby nie jest tego dużo ale czasami się kumuluje i jest ciężko
  8. U mnie się nie sprawdził. Ani na sen ani na lęki. Powodował tylko ataki szybkiego tętna co 3 dni. Serce waliło 180 na min.
  9. Nie będzie problemu z powrotem od poprzedniej dawki ale bezsenność będzie się nasilać.... tak w każdym razie działo się u mnie. W końcu przestało pomagać 2,5 mg Lorafenu. Wiecej nie zazywalem. Sen zaczął się normować dopiero po odstawieniu benzo.
  10. Bardzo powoli wszystko ustępuje. Też mam coraz lepsze dni.
  11. Ja też sobie robię wolny dzień. Pozdrowienia.
  12. Dzięki.... No wszyscy musimy dawać jakoś rade... Wszystkim nam tutaj zebranym życzę powodzenia... i to jak najszybciej.
  13. Hej. Ja też spadków ostatnio nie miałem... jedynie kołatanie serca... Dzisiaj byłem na próbie wysiłkowej. No i oczywiście bajka... serduszko w ciągu 10 minut na bieżni skoczyło kilka razy nadkomorowo a w spoczynku tuż po 2 razy komorowo i pan doktor stwierdził że przy tak solidnym marszobiegu pod górkę to jest nic i popatrzyl z politowaniem.... Każde badanie wychodzi zdaniem kardiologów dobrze a ja umieram przynajmniej raz na tydzień.... czyli nerwica i odstaweinie benzo.
×