Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ahmed

Użytkownik
  • Zawartość

    1437
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Ahmed

    Moja siostra to mitomanka

    Hej. A jest możliwe że Twoja siostra ćpa ?? Istnieje możliwośc że zaciera jej się granica miedzy światem realnym a tym w narkotykowym odlocie. W mitomanie podpadł jeden z członków mojej rodziny który ćpa, chla i jara zagryzajac wszystko benzodiazepinami w dużych ilościach. Opowiada potem takie historie jakich by sie Wołoszański nie powstydził ....z ta róznica że te Wołoszańskiego są prawdziwe.
  2. Ahmed

    Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

    khaleesi, ja tu tylko przyjazdem :) dziele się doświadczeniami zwiazanymi z kilkuletnim leczeniem sertraliną.No i dzis juz jestem na sucho.....zobaczymy za jakiś czas jak to będzie . Zdrowiejcie drogie dzieci i buziaki ..... jakby co to krece sie w poblizu :)
  3. Na mnie Sertralina dośc dobrze działała latałem między 50 a 100 mg humory miewałem różne ale zaczałem gwałtownie tyć z "chłopaczaka" 65kg wyskoczyłem na chłopa 100 kg :) Libido - jak zaczłąem kurację to faktycznie wzrosło ....byłem nadaktywny :) ale po jakiś czasie ok 3 miesiące wszystko dupło i lezy na poziomie gruntu tak że korzystaj dzieczyno póki masz jeszcze ochotę :) z innych ubocznych , suchość śluzuwek - bardzo krótko może z miesiąc . Wzrost agresji w stopniu niewielkim ale dał sie zauważyć. Po prawie trzech latach stałem sie "twardzielem" - lekarz powiedział że to złudne ale wydaje mi sie że jestem niepokonany :) Niestety ma to przełożenie na niepotrzebne narazanie własnego organizmu na rózne czynniki czy to na drodze czy w ciemnej dzielnicy :) Różne świądy na łydkach na przedramionach itp. Depresja prawie znikneła i lęki (co wynika z bycia "twardzielem") całkowicie znikneły. Lekarz podjął decyzje o odstawieniu bo większość czynników w moim życiu wywołujaca depresje i lęki została zlikwidowana i jest nadzieja że będzie OK. Dziś jestem pierwszy dzień "na sucho" i jak narazie jest OK. - tylko marudzę jak malkontent :)
  4. A ja po 2 tygodniach odstawiania i prawie 2 latach kuracji odtawiam Setaloft- jak to mówił lekarz "trzeba zobaczyć czy jest pan wyleczony" :) od jutra "na czysto" :) zobaczymy jakie jazdy bedą teraz na szybko policzyłem ....to juz prawie 3 lata :)
  5. Ahmed

    Gdzie jest dawny użytkownik tego forum?

    Korba, Hej Korbunia to ja Twój Kwadratullah :)) Pamiętasz mnie jeszcze ?? od jutra odtsawiam wszystkie leki .... od kilkunastu dni biore coraz mniejsze dawki ... ale juz zaczynaja się jazdy . Wpadam...a tu Korbinazol... Pozdrawiam wszystkie modki, modów, adminów i zdrowiejacych (lub nie) userów :)
  6. mnie dla odmiany nigdy głowa nie bolała. Natomiast sama asentra długo sie rozpędza 1,5-2 miesiące. ze skutków ubocznych to padnięte prawie do zera libido. a tera coś dla Michuja jak brałem 75 mg to byłam tak podkrecony że chciałem druga wieże eifla w poznaniu budować jak brałem 50 mg to było za mało - teraz biore eksperymetalnie co drugi dzień 75mg na zmiane z 50 mg bo lekarz juz nie maił litości żeby mi kazać tabletke rozdrabniać na 4 czesci - a wiec moja dwka to 62,5 mg dzienie :)
  7. Ahmed

    Wyzdrowiałem/wyzdrowiałam... :)

    Witam wszystkich z którymi miałem przyjemnośc korespondowac jak i tych z którymi tej przyjemności nie miałem Nie było mnie na forum tak aktywnie już prawie rok no i ........no i nic :))))) Lecze się co prawda nadal famakologicznie ale objawów lękowo - depresyjnych już praktycznie nie mam. Co mi pomogło ?? nie ukrywam że w najcięzszych chwilach miałem w Was wszystkich jedyne wsparcie .....jedni mnie opierdolili inni pocieszyli , jeszcze inni podtrzymywali na duchy w kazdym razie potrzebowałem Was a także tutaj czułem sie potrzebny. Nie twierdze że nie powróce tu za jakiś czas - tego nie wie nikt. W każdym razie dziękuje tym, którzy aktywnie mnie wspierali, tym którzy tylko czytali moje wypociny z uśmechem na ustach bądź ze łzami w oczach. Sam nie pozostawałem bierny i starałem sie pomóc komu mogłem - czy mi sie udało ???? nie wiem. Wiele osób pisze że na tym forum tylko stek bzdur można wyczytać, że admini to ignoranci a moderatorzy to ..... (tu kazdy wpisze co chce). Nie ma ludzi idealnych ... ja zawsze na tym forum dobrze sie czułem i przybyłem na nie po pomoc, która tu znalazłem. Ze strony moderatorów i admina nigdy mnie nie spotkała żadna nieprzyjemność choć na nie jedno sobie pozwalałem :) A dziś ......dziś ciesze się w miare zdrowiem, sytuacja finansowa sie wyjaśniła .....wyjechałem na upragnione "wakacje", baaaa nawet sie ożeniłem (co prawda przed Bogiem ale dla mnie to ważniejsze niż urzedowy papier) no i skasowałem samochód, który średnio lubiłem... teraz zażywam wolności jeżdżąc na moim ukochanym rowerze :) Jakie rady dla innych zaczynających korzystać z tego forum ?? - czytajcie artykuły przez przymrużone oczy - nie bierzcie do siebie złośliwości - nie dawajcie sie sprowokować - wykrzesajcie odrobine poczucia humoru - starajcie się pomóc innym nawet jak wasza kondycja jest licha - nie wkurzajcie moderatorek :)))) - nie flirtujcie i nie budujcie zwiazków forumowych na odległość -hoć sa potwierdzone przypadki udanych takowych związków to rzadko to sie udaje - nie ubliżajcie innym. - bawcie sie na forum - gry i zabawy forumowe czasem pozwalają zapomnieć o szarości życia. - jak ktoś wam stara sie pomóc , a średnio mu to wychodzi to mimo wszystko nie opierdzielajcie go - w końcu stara się może nie udolnie ale jednak chce pomóc. itp.... itd .....etc..... :))))) Mam nadzieję że jak mnie czasem wspominacie to z uśmiechem Trzymcie się ciepło i nie poddawajcie a może z czasem i wy coś tu naskrobiecie od siebie. Zawsze Wam wdzięczny Wasz Kwadratullah Krzych vel Ahmed ex. Allah ps. teraz już wiecie gdzie byłem na "wakacjach" ???? :)
  8. PHIL_116, 25mg to dziwnie mało .... Ci ten lekarz zapisał. Mnie od razu zapisał 50 mg a po jakimś czasie zwiększył do 75 go 50 było troszke za mało .....potem stwierdził ze jestem za bardzo pobudzony i kazał wrócić do 50 mg ale znów zaczeły sie objawy depresyjne a więc przywrócił mi 75 mg + ketrel na sen i jest w miare git. ale setaloft nie powiem.... stosunek siła działania/efekty uboczne zajebisty na korzyść siły działania. Przedtem leciałem jakis czas na Esci i tam było sporo efektów ubocznych .....a nie pomagał mi tak bardzo jak seta :)
  9. ja w poczatkowym stadium brania setaloftu nie miałem w sumie problemów z zaśnięciem. Proponuje żebyć pocierpiał jeszcze tak ze 2-3 tygodnie. Potem powinno juz byc znośnie .....bo na pełna poprawe to tak kilka miesiecy zazywania potrzeba.
  10. PHIL_116, xannax na sen ??? no w sumie czemu nie..... ale pamietaj że jak się do niego raz przyzwyczaisz to bedzie trudno odstawić. Spróbuj z Ketrelem .... nigdy mnie nie zawiódł a przy takich małych dawkach jak moje nie ma prawie żadnych skutków ubocznych. no i nie uzaleznia fizycznie.
  11. PHIL_116,j widziałem że pisałes na PW (ale skasowałes i nie wiem co było w poście) ale od jakiegoś czasu na tyle mi sie polepszyło że jakoś nie musze tu za często wpadać. a jestem na "setalofcie" juz od maja pierwsze pozytywne objawy zobaczyłem po 1,5 miesiąca. biore 75mg jak brałem 50mg to nawracały objawy depresyjne. Na sen zapisał mi pan doktor "ketrel" - to lek na schizofrenie ale w małych dawkach zwala z nóg po ok 2 godzinach od połkniecia. noc przesypiam ale rano cięzko wstac z łózka. Setaloft na mnie działa dość bezobjawowo - no może małe pobudzenie jest i libido spadło no i czasem mnie swedzą przedramiona. Póki co żyję a wiec działa :))))) zobaczymy co będzie po odstawieniu.
  12. lula221, Będzie dobrze. Ból głowy minie. Ja miałem może 2-3 dni takie bóle ! Spokojnie !!! Daj mu sie rozkulać. 5 dni to jeszcze za mało - to nawet efekt placebo jeszcze nie działa. Musisz sie uzbroić w cierpliwośc . żaden lek nie działa z dnia na dzień . Najwyżej niech Ci lekarz zapisze jakies benzo do doraźnego stosowania na nagłe silne ataki. Dawke możesz śmiało podnieść . ja zaczynałem od razu od 10mg. Skutki uboczne jakoś wydatnie się nie zwiekszą . A za kilka dni większosć z nich ustąpi będzie dobrze !!! Trzym sie dzielnie :))) !!!!!
  13. Hej brałem jakis czas temu Depralin. Pomógł mi na krótko a dalsze zwiększanie dawki nie pomogło(pomine fakt że drogi) To uczucie że coś się w organiźmie dzieje u mnie także miało miejsce i nie mineło aż do momentu odstawienia. Natomiast organizm szybko sie do niego przyzwyczaja i praktycznie się tego nie zauważa. 4 dni to bardzo mało żeby poczuć poprawę. Ja tez miałem na poczatku masakryczne odczucia. Ale tak po 3-4 tygodniach brania zaczeło byc juz ok .... Potem jakis czas było rewelacyjnie. Aż do dnia aż lekarz nie kazał mi zwiekszyć dawki. Przejżyj ten watek jest tam kilka moich odczuć i przemyśleń z brania tego leku. Teraz biore Setaloft lek za 4zł (na recepte P) działa jak na razie i nie ma tego dziwnego uczucia o którym piszesz.....natomiast strasznie długo sie rozpędzał. Lęki przejdą Ci po Esci ale niestety jako ostatnie tak po ok 2-3 tygodniach brania. Ale raczej skutecznie.
  14. wiola173, ja Cie ..... Wiolka modeczką ??? zajebiaszczo :)
  15. Ahmed

    "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

    Michuj, uderz do tych firm o których ci kiedyś pisałem oni non stoper potrzebuja ludziów do pracy .....chociaż na przepękanie weź te roboty.
×