"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ahmed 27 lis 2010, 11:23
weekend....przy tak brzydkiej pogodzie jaka jest za oknem spędze znowu dwa dni pod jednym dachem z nią.....
zrzygać sie idzie. :(
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez agi114 27 lis 2010, 11:28
Allah, ubierz się ciepło i idź na spacer, weź dziecko do kina. W ostateczności możemy spotkać się gdzieś w pół drogi, wymuszę Ci pierwszeństwo....... :hide:
Offline
Posty
355
Dołączył(a)
26 lip 2010, 16:14
Lokalizacja
nad morzem

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Korba 27 lis 2010, 11:59
jestem zmuszona kolejny raz zrezygnować z życia towarzyskiego.
część mnie jest smutna. druga część mnie uważa to za właściwe.
moje miejsce jest z dala od ludzi.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 27 lis 2010, 17:54
Korba, to nieprawda, i wszyscy o tym wiemy, szkopuł w tym, że wcale nie wierzymy

Ja zaraz zwymiotuję.
Jechać do niego, nie jechać? A jak pojadę, to horror po tym, jak będę musiała wracać do domu.
Poza tym musiałabym targać ze sobą koleżankę na dokończenie tatuażu. Nie mam siły. To wymaga uporu i samozaparcia a mnie tego niestety brak.
Chyba ostatecznie schowam się pod kołdrę, jeszcze to przemyślę, ale jakby co - Korba, zapraszam do mnie pod pościel, schowamy się razem, skoro i tak nie wierzymy w potrzebność w żadnej postaci.
Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Evil boy for life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7599
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 27 lis 2010, 18:05
chojrakowa napisał(a):Korba, to nieprawda, i wszyscy o tym wiemy, szkopuł w tym, że wcale nie wierzymy

Ja zaraz zwymiotuję.
Jechać do niego, nie jechać? A jak pojadę, to horror po tym, jak będę musiała wracać do domu.
Poza tym musiałabym targać ze sobą koleżankę na dokończenie tatuażu. Nie mam siły. To wymaga uporu i samozaparcia a mnie tego niestety brak.
Chyba ostatecznie schowam się pod kołdrę, jeszcze to przemyślę, ale jakby co - Korba, zapraszam do mnie pod pościel, schowamy się razem, skoro i tak nie wierzymy w potrzebność w żadnej postaci.



<tulę ANeczko>

ja czuję się strasznie
mam zawroty głowy
pewnie przez hormony które biorę :(
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez stardoll 27 lis 2010, 20:11
oprocz tego co zawsze czyli, ze mnie nikt nie kocha...
rozjebal mi sie zegrarek :x a kupowalam go tydzien temu :? bede musiala zabiesc go do jubilera, faaaaaak
Boli mnie brzuch, pecherz, chce mi sie rzygać, caly czas sikac, nowy tydzien i nowy objazd po lekarzach bedzie 8)
chce mi sie spac, nie mam sil na nic, wzielam o,5 xanaxu bo sie czulam tak "dziwnie" eghh
czego ja w ogole istnieje :hide:
stardoll
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Shadowmere 27 lis 2010, 20:12
abandoned
Shadowmere
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez stardoll 27 lis 2010, 20:34
nie no ja chyba umieram
czy to od polaczenia xanaxu i furaginy
ide legnac na wyrku bo wykituje
stardoll
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Vi. 27 lis 2010, 21:31
ShadowHaniu, ja również. :(
Vi.
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 27 lis 2010, 22:51
jestem zaniepokojona..
15 minut temu nie mogłam pohamować się od śmiechu, a teraz dopadł mnie jakiś niewiadomy niepokój :(
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 28 lis 2010, 12:15
pojechał :!: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez GreenGo 28 lis 2010, 12:31
Nie martw się, ja mogę przyjechać. ;)
GreenGo
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 28 lis 2010, 12:32
paradoksy napisał(a):pojechał :!: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why: :why:



:?: :?: :?: :?: :?: :?
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 28 lis 2010, 12:36
ktoś, kto traktuje mnie jak księżniczkę
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do