"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 27 lis 2013, 21:14
ewela6 - ty masz męża i dziecko, wiem, że to głupie pocieszać Cię, mówiąc, że masz dla kogo żyć.

A ja nie chcę, nawet, bo wiem, że cały zły humor przekazuje partnerowi, a jeśli będę mieć dziecko (chociaż nie chciałabym), to pewnie by było tak samo depresyjne jak ja. No i boję się, że w razie porodu będę mieć depresję poporodową, bo mam takie skłonności...depresyjne.

Dziś próbowałam rozmawiać z mamą, dowiedziałam się, że życie jest piękne, ale ja jakoś tego nie widzę.
No i kazanie, że przesadza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ewela_6 27 lis 2013, 21:39
ewelka91 skąd ja to znam: "przesadzasz" czy "weź się w garść"; hmm żeby to było takie łatwe. Ja mam trochę wyrzuty sumienia, bo jestem płaczliwa, nie umiem się uspokoić i córka pyta co się dzieje... A co do depresji mnie pierwszy raz dopadła po porodzie, a teraz po kilku latach wróciła:/
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
23 lis 2013, 14:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 27 lis 2013, 21:59
ewela_6

Ja po prostu zdałam sobie sprawę, że życie w głównej mierze sprowadza się do pracowania. Pracujemy >> żeby mieć pieniądze >> mamy pieniądze, żeby móc jeść, zapłacić za mieszkanie, kupić ubrania >> żyjemy, żeby pracować.
Nie widzę tutaj wyższego celu, dlatego mnie to dołuje. Kilkanaście jak i nie kilkadziesiąt lat nauki, żeby pracować, żeby mieć pieniądze, tylko po to, żeby przejść na emeryturę i kiedyś umrzeć.
Nie chcę być "Supermenką", ale dla mnie życie to jest po to, żeby je przeżyć, bez ładu i składu, bez czegoś "wyższego"...

Tak widzę życie:
1. Urodzenie
2. Nauka
3. Praca
4. Śmierć

Tylko po co żyć, tylko po to, by mieć kasę? A z drugiej strony nie mając kasy, to nie ma po co żyć, i tak o.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ewela_6 27 lis 2013, 22:13
ewelka91 Pieniądze są ważne, niestety... Od kiedy chorujesz na depresję i się leczysz? To pierwszy epizod? Jak dajesz radę normalnie funkcjonować w pracy?
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
23 lis 2013, 14:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez ewelka91 27 lis 2013, 22:29
ewela 6

Nie pracuję, obecnie studiuję, ale szukam pracy, chociaż to dla mnie nei jest łatwe, bo nie lubię przebywać z ludźmi, a mało jest takich prac, gdzie nie ma się bezpośredniego kontaktu z ludźmi...

Od kiedy choruję? Nigdy nie zdiagnozowano u mnie depresji, chociaż chodziłam do psychologów, psychiatrów, potem się dowiedziałam, że nic mi nie jest, że wymyślam... wyobraź sobie, usłyszeć to od kilku psychiatrów i psychologów, że wymyślam? Ale mnie się nie chce żyć, i to jest prawda. Kiedyś proponowano mi tabletki, miałam się zastanowić, czy chcę je brać, ale miałam taki czas, że wszystko się układało, więc nie zdecydowałam się.

A taką pierwszą depresję albo mini depresję miałam w gimnazjum - nie chodziłam do szkoły, bo zdawało mi się, że mnie nikt nie lubi, że jestem kimś gorszym... do tej pory to pamiętam, a mam prawie 23 lata i do tej pory mam takie epizody, czasem siedzę na uczelni, a myślę, że zwariuję - za dużo ludzi, za mało przestrzeni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ewela_6 27 lis 2013, 22:59
ewelka91
O kurka może trafiłaś na niewłaściwych specjalistów? Ja zostałam od razu zdiagnozowana, ale na razie poprawy brak mimo leczenia farmakologicznego i psychoterapii. Jutro idę znowu do psychiatry i zobaczymy co i jak. Mi mój stan na chwilę obecną uniemożliwia pracę , a brak mi jej:( No i pojawiają się jakieś dziwne lęki, których nigdy nie miałam...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
23 lis 2013, 14:23

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tęczowa 27 lis 2013, 23:55
na_leśnik napisał(a):Sił już nie mam żeby z tym walczyć. Za późno żeby cokolwiek zmienić w sobie, poza tym nawet nie wiem w jaki sposób. Przestaję powoli wierzyć w to że będzie lepiej. Samo nic się nie poprawi a nie mam możliwości zmiany czegokolwiek.
Zaczynam się obawiać, że to już nie jest kwestia czy to zrobię tylko kiedy i jak.
Na razie przy życiu trzyma mnie strach przed śmiercią, ale ile tak można wegetować. Całe życie?


Skąd ja to znam...
"Im dłużej czekasz na przyszłość tym będzie ona krótsza"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
31 sie 2009, 14:16
Lokalizacja
śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez natalia805 28 lis 2013, 00:02
Dół i dół;-(((
"O własne zdanie najłatwiej podejrzewać milczącego."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
25 paź 2013, 13:33
Lokalizacja
Łódź

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 28 lis 2013, 16:35
Dostałam dzisiaj chorej jazdy, wysypało mnie podczas okresu , che zrobic badania chormonalne, ale zaczelam sobie wkrecać ,ze wykryja mi raka jakiegos , masakre zaliczam , koszmarek dzisiaj, dodatkowo powyciskałm to sobie i wygladam źle i zawsze mam zal do siebie po takiej akcji ,ze wiecej tego nie zrobie ize robie sobie krzywde, ,dodatkowo boje sie igieł i tez mam juz jazde ze beda mi krew pobierać , jaks dostaje dziisaj załme, dawno nie miałam czegos takiego , ratunku.jakies sprawy bezproblemowe dla innych a ja mam dzień przerąbany dzisiaj :pirate: :pirate: :pirate: :? .Bo mam jakies wkęty.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 28 lis 2013, 17:11
Nienawidzę siebie :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez tahela 28 lis 2013, 17:20
L.E.,
a ja mam siebie dosc dzisiaj,dawno nie miałam czegos takiego,
co sie stało kasdia cos konkretnego czy tak po prostu bez przyczyny?
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10974
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez L.E. 28 lis 2013, 17:21
tahela, i konkretnego i bez przyczyny.
Jestem słaba.
Nie idzie mi rzucanie palenia, ale to tylko iskra, która wywołała pożar.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 28 lis 2013, 17:21
smutek mnie ogarnia na takie zycie
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6822
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez ladywind 28 lis 2013, 17:23
Ahma, wiele osób. Ale bedzie lepiej, zobaczysz.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do