Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 11 mar 2013, 20:45
a przeszlo ci juz?
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 20:45
Widzę, że najbardziej męczy Cię wieczorem, u mnie jest już coraz lepiej tak na prawdę, coraz więcej myśli przybywa ale radzę sobie z nimi lepiej, trochę popłaczę ale nie popadam w taką paranoję jak wcześniej, najgorzej jest rano po przebudzeniu po jakiś koszmarach

Dalej zadręczasz się myślami? Ja ich nie mam non stop ale bardzo dużo, jednak potrafię o tym jakoś nie myśleć nawet
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 11 mar 2013, 20:57
ja nie placze
ale zastanawiam sie czy moze przypadkiem te mysli nie sa prawdziwe
juz nie wiem jak mam sobie ulzyc
oohwowlovely
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 21:00
oohwowlovely napisał(a):ja nie placze
ale zastanawiam sie czy moze przypadkiem te mysli nie sa prawdziwe
juz nie wiem jak mam sobie ulzyc



Skoro zapisałaś się do lekarza to zrobiłaś jakiś krok w tym kierunku, ja będę obserwować sytuacje i jeśli się nie polepszy również się zapiszę...a miałaś terapię?
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez yople2001 11 mar 2013, 21:12
Takie myśli należy ignorować. Nie jest to łatwe, ale nie można ich brać do siebie. Musicie się z nimi zmierzyć. Najlepiej przy pomocy specjalisty- psychologa i psychiatry. Oni Wam pomogą i zobaczycie, że jeszcze wszystko będzie ok :-)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 lis 2012, 20:07

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 mar 2013, 21:15
na takie myśli pomogą dobrze dobrane leki i oczywiście terapia. Ale wg mnie trzeba zacząć od leków, żeby trochę wyciszyć objawy i móc spokojnie pracować na terapii nad ich powodem
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 21:17
znudzona-ona napisał(a):na takie myśli pomogą dobrze dobrane leki i oczywiście terapia. Ale wg mnie trzeba zacząć od leków, żeby trochę wyciszyć objawy i móc spokojnie pracować na terapii nad ich powodem



Zastanawiam się czy tak na prawdę terapia mi pomoże np...boję się, że jestem taką osobą, która już cały czas będzie czuła się niepewnie, i nie będę się umiała już odnaleźć w życiu, że będę już później uzależniona od terapeuty...
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 mar 2013, 21:22
kobietasukcesu1991, jak trafisz na prawdziwego terapeutę to właśnie poczujesz się bardziej pewna siebie, zrozumiesz dlaczego masz niektóre objawy. Nie ma potrzeby bać się terapii, naprawdę. wiem co mówię :) ale leki są niezbędne bo pomagają te najgorsze objawy wytłumić i człowiek może wtedy trochę odżyć
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 21:24
znudzona-ona napisał(a):kobietasukcesu1991, jak trafisz na prawdziwego terapeutę to właśnie poczujesz się bardziej pewna siebie, zrozumiesz dlaczego masz niektóre objawy. Nie ma potrzeby bać się terapii, naprawdę. wiem co mówię :) ale leki są niezbędne bo pomagają te najgorsze objawy wytłumić i człowiek może wtedy trochę odżyć



Boje się tego, że za darmo ktoś że tak powiem mnie oleje i będzie to robił na "odwal się"...będzie udawał, że mnie słucha i moje problemy będą mu obojętne...a na płatną terapię mnie nie stać.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 mar 2013, 21:35
ja chodzę na NFZ, to moja druga terapia z ubezpieczenia. Zarówno pierwsza jak i teraz druga prowadzone przez prawdziwych terapeutów z bardzo dobrym skutkiem, a mam porównanie z płatną kilka lat temu.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 21:38
znudzona-ona napisał(a):ja chodzę na NFZ, to moja druga terapia z ubezpieczenia. Zarówno pierwsza jak i teraz druga prowadzone przez prawdziwych terapeutów z bardzo dobrym skutkiem, a mam porównanie z płatną kilka lat temu.



Dziękuję :), czy mogłabyś parę słów powiedzieć na temat tego jak to wygląda i na czym opiera się Twoja nerwica?
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez zmęczona1 11 mar 2013, 21:39
oohwowlovely napisał(a):ja nie placze
ale zastanawiam sie czy moze przypadkiem te mysli nie sa prawdziwe
juz nie wiem jak mam sobie ulzyc

jakbym słyszała siebie, ja tez przestałam płakac, pomimo że, one nie zniknęły, ale dołek pozostał. Czuje takie zawieszenie, a te myśli są i są i są, raz mocniejsze, raz słabsze, innym razem ich nie ma przez godzinę może dwie, ale zawsze mam poczucie ze mam problem, i jest mi z tym źle.
Ostatnio edytowano 11 mar 2013, 21:42 przez zmęczona1, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
158
Dołączył(a)
23 paź 2012, 19:56

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 11 mar 2013, 21:42
zmęczona1 napisał(a):
oohwowlovely napisał(a):ja nie placze
ale zastanawiam sie czy moze przypadkiem te mysli nie sa prawdziwe
juz nie wiem jak mam sobie ulzyc

jakbym słyszała siebie, ja tez przestałam płakac, one zniknęły, a dołek pozostał.



Twoje myśli zniknęły? To skąd więc smutek? Nie rozumiem...
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 11 mar 2013, 21:44
terapia polega na rozmowie, ale nie jest to zwykła rozmowa jak z koleżanką. zadaniem terapeuty jest tak pokierować rozmową żeby pokazać Ci różne mechanizmy psychologiczne, wzorce które rządzą Twoim zachowaniem. Taka rozmowa pomaga też dotrzeć to źródła problemów, które powodują objawy nerwicowe. Poza tym dobry fachowiec terapeuta nie ocenia, nie mówi Ci co powinnaś a czego nie powinnaś robić, nie daje gotowych rozwiązań tylko tak Tobą kieruje żebyś Ty zobaczyła co możesz zmienić itp. Poza tym terapeuta może dawać różne "zadania domowe" np zrobienie listy swoich wad/zalet, nawiązanie kontaktu ze swoim "wewnętrznym dzieckiem", rozmowa z kimś bliskim na jakiś temat. Zadania mogą być przeróżne i zależą od pacjenta, terapeuty i rodzaju terapii. Co chcesz wiedzieć o mojej nerwicy?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do