Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 27 gru 2010, 15:32
perla86, dokładnie Ci nie powiem, bo nie znam się na tym. Jeżeli na prawdę się boisz to idź na badania.
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 gru 2010, 15:36
nie chce mi sie tak latac do lekarza kurka gdzie sa specjalistki od wezla ktoras z dziewczyn miala podobnie tylko chyba w innym miejscu ze moga wziasc do reki ale nie pamietam ktora ehh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 27 gru 2010, 15:42
perla86, nie musisz iść do lekarza. wystarczy, że pójdziesz do szpitala na badania krwi. one nie są drogie. Sama będziesz mogła sprawdzić czy są dobre czy nie. Przecież wartości są podane.
sunset
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 27 gru 2010, 15:45
Ewelinka, a boli Cię to coś i jak duze to jest? Na pewno sunset ma rację. Nie martw się.
Asia straszni są ci ludzie co opowiadaja przy nas o tych wszystkich przypadkach chorobowych- a szczególnie wszyscy sobie upodobali raka. Na mnie tak samo działają takie opowieści... Masakra po prostu... Ja tez słyszałam w Święta, że jeden pan to ma teraz raka płuc, a jedna pani to właściwie niewiadomo co jej jest ale podejrzewają raka. Wszędzie tylko gadają WŁAŚNIE O TYM :evil: :evil: .
sunset to nie tylko mnie ucho kłuło :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 27 gru 2010, 15:48
olinelka, ale się uśmiałam teraz z tego ucha :) wiem chociaż to nic poważnego skoro obie cierpimy na taką przypadłość :)
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 gru 2010, 15:49
troche boli tylkote toco chwiladotykam mniej a wiem to jest takie jak głowka od zapałki moze ciut wieksze da sie chycicw reke olinelka ja nie wiemczy wezla sobie takmozna wziasc do reki i pod skora to chyba raczej nie jest kurka :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez joakar4 27 gru 2010, 15:54
Ewelinka jak byłam na usg sprawdzać pachy to lekarz mi powiedział, że jak ktoś je goli i używa antyperspirantu w żelu czy kulce to zapycha sobie coś tam i powstają takie kulki. Nie martw się. :D
sunset, Aneta mnie też kłuło ucho. Ale mnie ogólnie od tego mięsaka to cała szczeka zaczęła bolec bo on się najpierw bólem objawia. Po prostu można zwariować :?
Istniejemy, póki ktoś o nas pamięta...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
791
Dołączył(a)
08 lis 2010, 00:11

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 gru 2010, 15:57
Asia a mialas cos podobnego to troche boli :( jasie boje ze to wezel ehh wlasnie ja uzywam odrazu po goleniu zelu chyba zle sie robi narazie nie uzywam niczego zobaczymy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 27 gru 2010, 15:59
perla86, mnie się kiedyś zrobił wielki guz, bo w taki sposób właśnie zatkałam sobie te kanaliki. Wtedy to dopiero była tragedia. Przez jakiś czas się nie goliłam ani nie używałam żadnych antyperspirantów i zniknęło.
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 gru 2010, 16:02
nie wiem ja mam to pierwszy raz wiec sie wystraszylam kurka wezla chybabym odroznila takmi sie wydaje saman ie wiemehh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 27 gru 2010, 16:04
sunset chyba w takim razie nic poważnego :mrgreen: Tylko mnie zawsze boli po stronie tych gorszych węzłów i często sobie wkręcam historyjki , że pewnie się one (te węzły) rozrastaja, albo mi coś tam rośnie w gardłe albo między gardłem i uchem i daje odczyn i do węzłów i do ucha i do szczęki. :why: :why: . a potem myślę sobie, że głupia jestem i tyle bo przecież 2laryngologów mnie glądało. Ale z drugiej strony to zaraz myślę , że Michaela Douglasa tylu laryngologów oglądało i żaden nie kapnął sie że ma raka gardła :why: No i widzisz, mino brania leków wkrętki mam jeszcze (tylko nie chodze roztrzęsiona i potrafię sie czymś innym zająć) :why:
Ewelina ja swoich węzłów nie mogę chwycić. Pewna jestem, że to jest jakaś przejściowa zmiana skórna. Po depilacji bardzo bardzo często się takie rzeczy robią. A nawet jeśli jest to węzeł to jest tak maleńki (piszesz, ze łepek od zapałki), że nie ma się czym przejmować. Podobno (ytak mi mówili lekarze), że jak by wyskoczył taki węzeł jak orzech włoski czy jak wiśnie to wtedy należy się udać do lekarza. I też nie należy wtedy rąk załamywać bo może sie okazać, że to banalna infekcja.
Jaka ja mądra jestem teraz :mrgreen: A sama jak lamentowałam....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez perla86 27 gru 2010, 16:07
Olinelka jato chyce bo to podskóra zaraz i czuc dobrze kurka moj chłopto sie nigdzie nie maca ehh i twierdzi ze wymyslam :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez sunset 27 gru 2010, 16:07
olinelka, dokładnie piszesz, ja miałam wielki guz i nawet do lekarza nie poszłam bo sam zniknął.
sunset
Offline

Re: Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez olinelka 27 gru 2010, 16:08
Asia ja też niedawno coś przeczytalam o tych mięsakach... :shock: :shock: Kurde ale chyba te bóle to by były jakieś straszne co???? Kurde teraz się martwię tym uchem i szczęką.....
Ewelinka a ja pisałam Wam niedawno jak mi sie coś takiego zrobiło koło łechtaczki i było to większe i konował chciał na wycinanie tego do szpitala mnie posłać, a drugi (prywatnie) maść wypisał i popukał się w głowę , że jakie wycinanie bo to było zapalenie mieszka włosowego. Także na pewno nic poważnego Ci nie jest. :D

[Dodane po edycji:]

sunset i Ty dobrze prawisz, bo to moim zdaniem jest zatkany kanalik, albo właśnie ten mieszek włosowy, albo pryszcz zwykły. Podziwiam Cie , ze nie poleciałaś z takim dużym do lekarza, ja bym tak pruła że tylko by sięza mną kurzyło :mrgreen:
Ewelinka nie martw się. Jak możesz to chwycić to na pewno nie węzeł! Pomacaj chłopa lepiej , bo jak się sam nie maca... :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
495
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do