Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sarna87 18 wrz 2012, 19:25
pocahontas3005 napisał(a):Witam...Ja czuje sie troche lepiej,ale trzyma mnie depersonalizacja.Od dwóch dni mam psychoterapie.Sarna,wyleczysz sie.Potrzebna cierpliwość.


Kochana ciesze sie ze sie odezwalas bo sie martwilam o Ciebie.I bardzo milo mi przeczytac ze czujesz sie lepiej!!!ja tez niby czuje sie lepiej ale depersona nie odpuszcza.Jest z roznym nasileniem,raz jej nie ma,raz jest w miare a raz tak dowali ze nie wiem i nie rozumiem juz niczego,wlacznie z otaczajacym mnie swiatem
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 cze 2012, 17:05

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez frytka 18 wrz 2012, 19:40
mi na to pomogła depakina. w sumie to samo przyszło i samo poszło. dziwna jest ta przypadłość. gdy mija to człowiek się zastanawia, czy to się w ogóle wydarzyło :roll:
Anioły są wśród Nas
Avatar użytkownika
Offline
Posty
936
Dołączył(a)
24 cze 2010, 14:53

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 18 wrz 2012, 22:28
Mam ten sam problem z depersonalizacją...ale teraz jestem pewna ze tworzy go lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez sarna87 19 wrz 2012, 10:58
pocahontas3005 napisał(a):Mam ten sam problem z depersonalizacją...ale teraz jestem pewna ze tworzy go lęk...


Tez jestem tego pewna.Mimo tego okropnego stanu staralam sie przygladac lękowi.I doszlam do wniosku ze lek powoduje depersonalizacje a ta powoduje natretne mysl a te z kolei utrzymuja lek i kolo sie zamyka.Lek pojawia sie gdy nastepuja jakies zmiany w moi m zyciu lub przywoluje jakies bolesne wspomnienia etc Czesto po spotkaniu z psychologiem mam gorsze dni.A to dlatego ze wlasnie poruszam na sesjach kwestie dla mnie bolesne.Potem zle dni mijaja,przychodza lepsze a potem znowu gorsze o i tak w kolko:)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
10 cze 2012, 17:05

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 19 wrz 2012, 13:48
Dokładnie jak piszesz :) Trzeba nauczyć sie walczyć z przeciwnosciami losu...Nauczyć sie żyć w stresujacych syt.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 20 wrz 2012, 09:42
hej kochani u mni eostatnio zle chyba przed okresem wy terz takmacie przed okresem??niemoge w nocy zasnac mysli wala niewie m z kad i masakra jednymslowem ostatnio tylko comi sie poprawilo ze wychodze z domu sama o dziwo iide sobie na zakupy itp wczoraj poszlam na zakupy itp i jakos przezylam niewiem czy to dobrze czy zle ale dzisiaj czuje sie koszmarnie sama niewiem jz co sie ze mna dzieje mam wrazenie ze zaraz glosy zaczne slyszec ciagle w glowie jakiesrozmowy itp niedlugo to bede gadac z tymi myslami albo sluchac ich bojesie mam wrazenie ze zaraz oszaleje i twarz mi powykreca az czuje jak usta mi sie chca powykrecac eh ciagle chodze z zacisnieta szczeka od 2 dni czuje ze okres sie zbliza i chodze wogole sama niewiem jak chce cos robicv a zachwile robie co innego chce isc herbate zrobic a siadam i czytam reklame i caly czas sie kontroluje w myslach chcialas isc po herbate a czytasz gazete newiem po co to robie moze dlategpo ze tak boje sie schizy ze sama siebie usprawiedliwiamkoszmar jakis chcialam sie wczoraz wyryczec wpoduszke bo mialam tez inne problemy ale jakos niemoglam dopiero jak moj piotrek sie do mnie przytulil to jakos zasnelam powiedzcie cos bo ja juz sama niewiem jeszcze jak widze w wiadomosciach o tych bitych dzieciach albo ze jakcyss rodzice zabili udusili itp to juz wogole makabra zaraz mysli ze ja tez tak zrobie i wogole ehh czasem jest tak ze czuje sie dobrze itp chodze bawie sie z coreczka a zachwile nadchodzi fala i czuje sie zupelnie jak nie ja tylko ktos inny a to co sie wydarzylo przed chwila kiedy czulam sie dobrze to bylktos inny i wydajemi sie to jakies sama niewiem jakie czy wytez tak macie b juz zaczynampanikowac
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 20 wrz 2012, 11:05
Hej dziewczyny! Ja już dwa tygodnie miałam spokój od derealizacji i dziś znów mnie złapała :( Czy mogą być takie nawroty?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 20 wrz 2012, 12:58
ojejku ale mialas fajnie chcialabym chociaz 2 tygodnie spokoju mysle zemoga byc takie nawroty mi tak co dzien sie robi chwila spokoju zachwile bum niewiemco sie dzieje czy mam uciekac do szpitala czy co mam robic odpiszemi ktos namojego posta powyzej bardzo mi na tym zalezy
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 20 wrz 2012, 13:41
Sandra a mówisz o swoim samopoczucie lekarzowi?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 20 wrz 2012, 13:47
nie juz dawno nie bylam bo ciagle brakuje mi pieniedzy eh ale coo tym sadzisz myslisz zeto poczatek schizy??

-- 20 wrz 2012, 13:49 --

czy ktos wogole ma podobnie do mnie czy tylko ja mam takie objawy :(:(:(:(:(:(:(:(:(

-- 20 wrz 2012, 13:58 --

dzisiaj kolezanka do mnie przyszla weszla i mowi a co ty taka dziwna jakas jestes a ja akurat od rana chosteczkowo sie czuje i odrazu wpadlam w panike ze moze juz ludzie zaowazaja ze jest cos ze mna nie tak a ja niewiem i juz mysli az rece mi sie trzesly masakra jakas a juz bylo coraz lepiej a tu hop i znowu zle sie czuje a ostatnio niebylo wspanmiiale ale dalo sie zyc niewiem czy to hormony przed miesiaczka pocieszcie mnie jakos bo niemoge sobie miejsca dzisiaj juz z tego wszystkiego znalesc
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 20 wrz 2012, 14:19
Sandra kochana na pewno nie masz schizy!!!Uwierz w to wreszcie i wybierz się do lekarza!Może potrzebna będzie zmiana leków. Masz możliwość zapisania się na fundusz?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez sandra 20 wrz 2012, 14:21
tak mam mozliwosc ale tamoja prywatnie jest dobrym lekarzem moze 4 miesiace biore ta sama dawke tomoze za malo bo biore najnizsza 20 mg oropramu dzieki ze mnie pocieszasz tak bardzo bym chciala zeby to sie juz skonczylo zebym mogla w spokoju zyc i wychowywac swoje dzieci jak nalezy eh
wypijmy dziś butelkę za (sukces ?) albo dwie
więc zabierz mnie na drinka, pocieszyć muszę się
i chociaż nie pomoże, a jednak kto to wie
zapomnę o tym stresie, myślałam, że mnie zje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
22 cze 2012, 17:02
Lokalizacja
łódzkiem

Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Madzialenka 20 wrz 2012, 14:40
To najlepiej idz do lekarza, który Cię już leczy. Może potrzebne będzie zwiększenie dawki lub zmiana leku. A jak długo już tak źle się czujesz?
Offline
Posty
422
Dołączył(a)
07 kwi 2009, 14:00

Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez pocahontas3005 22 wrz 2012, 00:19
Kochana ,aby czuć sie dobrze musisz unikać ciągłego stresu,lub zwyczajnie nabrać dystansu do pewnych syt.Jak masz czuć sie lepiej,skoro totalnie nakręca Cie źródło stresu.Napewno nie masz schiz,tylko jesteś bardzo znerwicowana,a Twój stan budują lęki...Piszesz logicznie,na temat,więc spoko :)
Idź do państwowego lekarza .Uwierz,ze i tam możesz napotkać pomocną dłoń...Dostalabys skierowanie na psychoterapie .Nie jest tak,ze jak zapłacisz to lepiej Cie uzdrowi doktor.Jestem żywym przykładem.Przez ostatni miesiąc wydałam 2tys.na psychoterapie(hipnoterapia)i zero poprawy!od tyg.uczeszczam na intensywną terapie(8 h dziennie)i już widzę a raczej zaczynam rozumieć swój problem,a leczenie będzie trwało jeszcze 3miesiace i w dodatku od pon.do piątku .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
30 sie 2012, 18:16
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do