Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość

Derealizacja. Depersonalizacja.

Rekomendowane odpowiedzi

To ze mi czas płynie coraz szybiej.....to chyba nie. Ale ta myśl, ze zycie ucieka mi przez palce ( w sensie wszelkich rozrywek i zabawy).....to była niegdyś moja okropnie dołująca myśl!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chodziło mi w tym sensie ,ze nie pamietam co 3 dni temu robiłem... (i godzine temu) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:lol: tylko mi nie mów,że już zopomniałeś o podręczniku do kamasutry! :wink::lol::lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehe.....no widzisz Marlow, nie musisz pamietac:) Kasiek pamieta za Ciebie:) takze zanim cos napiszesz to zastanow sie 10 razy...hehe:)

A tak powaznie, to ja czegos takiego nie mam........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja oczywiście tez zartuje,bo super mi sie z Wami Zartuje.To mi pomaga.Ale tak serio-to raczej pamiętam,co robiłam wczoraj.Nie pamiętam tylko Nowego Roku,ale wtedy dałam czadu z alkoholem!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Siedzę sobię w audimaksie na wykładzie jak każde grzeczne dziecko i nagle znów to uczucie...wszystko jest takie oddalone,czuję się jakbym film i była obok wydarzeń.Mogę wskoczyć na ławkę,mogę zacząć głośno śpiewać,bo przecież to nie ma żadnego znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Dokladnie to czuje, ze kazda czynnosc, ktora wykonuje nie ma sensu.

Nie widze jej znaczenia, nie czuje spojnosci.

 

Wlasnie wrocilam po ataku od Fryzjera i Kosmetyczki.

 

Maz i Synek w fatalnych nastrojach.

 

Znow cos zle powiedzialam. Mimo, ze mowilam zgodnie z przekonaniami Meza, okazalo sie, ze nie trafilam. Chcial sie pomadrzyc, nie podobalo Mu sie, ze cos przekazuje Mu tak pewnie.

 

Powinnam przeciez lezec na dywanie i blagac o litosc, i/lub nie wychodzic w o gole z domu.

 

I wez tu Czlowieku badz zdrowy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania,to ciesz się ,że byłaś u fryzjera i kosmetyczki,bo ja ostatnio nie moge się nawet zmobilizowac,zeby zadzwonic i umówić się na wizyte! buziaki :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nawet dla mnie nie zrobisz się "na bóstwo" ? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka razy w wypowiedziach na forum spotakąłem się z określeniem "matrix", jako opis jakiegoś stanu. Moglibyście mi trochę przybliżyć? Chodzi o jakiś rodzaj odbioru rzeczywistości? Zniejształcony przez silne emocje?

Napiszcie jak to jest jak się ma matriksa?

Marc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja osobiscie to czuję się jakbym się hiperwentylowała.

a więc , rozkojarzenie, zawroty głowy, brak koncentracji, silne uczucie lęku, niepokoju, głos się odbiera jak przez watę i wzrok zawodzi mimo że widzi się wyranie to jeszcze są jakieś reflekcy , przebłyski, ( tak kontem oka) zupełnie inny świat.

Bogu dzieki że trwa krótko. jest to taka ( u mnie ) fala zalewająca ciało i trwa około pół godziny , często boli mnie po tym głowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wszystkie objawy które wymieniła bibi, przy matrixie czujesz się jakby "nierealnie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Przepraszam za tak powazny wydzwiek w/w Tematu, ale mam mnostwo watpliwosci, ktorymi chcialam sie z Wami podzielic, i poprosic Was o komentarze.

 

Czy Wy tez macie czasem poczucie, jakby klotni wewnetrznej, chaosu, niepewnosci, czy to na pewno Wasze mysli?

 

Ja mam poczucie, ze to moje wlasne mysli, ale czuje, ze to wszystko jest takie odrealnione, dziwne.

 

Nie moge uwolnic sie od mysli: Dlaczego to akurat ja zyje, ja to znaczy co? Czesto czuje sie, jakbym grala w teatrze, jakbym obserwowala sie z boku.

 

Wiem, ze to typowe objawy nerwicy lekowej, ale czuje sie taka ''wyrzucona poza nawias'', inna.

 

Piszac te slowa-cala trzese sie w srodku.

 

Czy Nasza choroba w ekstremalnych przypadkach moze ewoluowac?

 

Kiedys czulam sie tak tylko w snach, teraz to wszystko stalo sie tak do bolu realne.

 

Ogarnia mnie rozpacz, gdy mysle, ze to wszystko jest CENA za:

-niesmialosc

-niepewnosc

-zanizona samoocene

-kompleksy

-lek spoleczny

-ten wieczny krzyk w glowie, ze jestem beznadziejna

-za wrazliwosc

 

Czy ktos, kto naprawde stoi mocno nogami na ziemi, jest z siebie zadowolony, czuje sie gora pisalby na tym Forum trzesac sie i modlac chocby o skrawek spokoju i normalnosci???

 

:cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy Nasza choroba w ekstremalnych przypadkach moze ewoluowac?
Skąd wy to bierzecie :shock::shock::shock: Ludzie, zbierzcie się i napiszcie jakąś powieść sf :!::!::!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczucia, ze to nie moje mysli nie znam. Lekkie odrealnienie owszem, pytania kim jestem, na czym polega bliskosc innych osob itp problemy egzystencjalne tez. Obawiam sie, ze wiekszosc osob o dosc refleksyjnym podejsciu do zycia ma takie mysli - tylko ze niewiele z nich dopatruje sie w nich objawow choroby.

 

Z jakiegos powodu przeciez ludzie mowia o poczuciu bezsensu i o zalewaniu go alkoholem.

 

Wiesz, poradze Ci cos dziwnego - obejrzyj Ghost in the Shell i Ghost in the Shell 2. To w duzym stopniu bajki o tego typu problemach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

""Poczucie nierzeczywistości jest jednym z najgroźniejszych i najtrudniejszych do leczenia objawów. Tego typu odczucie wywołuje przerażenie, poniewaz wpaja w nas przekonanie , że popadamy w chorobe psychiczna. Jednak jest ono nieszkodliwe. Szybko minie , jeśli nie bedziemy o nim myślec, powtarzając sobie, "nic mi nie będzie, to mi w żaden sposób nie zagraża"

 

fragment z książki " oswoić lęk"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... prosze o usuniecie

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
""Poczucie nierzeczywistości jest jednym z najgroźniejszych i najtrudniejszych do leczenia objawów. Tego typu odczucie wywołuje przerażenie, poniewaz wpaja w nas przekonanie , że popadamy w chorobe psychiczna. Jednak jest ono nieszkodliwe. Szybko minie , jeśli nie bedziemy o nim myślec, powtarzając sobie, "nic mi nie będzie, to mi w żaden sposób nie zagraża"

 

fragment z książki " oswoić lęk"

Leczy sie przyczyny a objawy sie tylko"maskuje".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bibi -ty mozesz oczywiscie tez powspominac stare dobre czasy ;)

 

ona zdecydowanie ma coś do mnie. :twisted: ciekawe co??????????

czy ciebie cieszy ,że ja jestem inna?? nie używaj sobie na mnie . OK?

nawet nie wiesz przez co przeszłam w życiu zeby móc wreszcie byc sobą i jaki to był dla mnie stres :?

 

następnym razem jak już masz cos takiego napisac to najpierw pomyśl.

oczywiście nie twierdzę, że się wstydzę ,ale poprostu ten temat jest dla mnie bolesny--pisanie -->>powspominaj sobie --było nie na miejscu :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj bibi, nie unoś sie. Innge napewno nie chciała Cie urazić.......mogłabyś to przyjąc na loozie? Nie wpieniaj sie, bo to do niczego nie prowadzi....a tylko ciśnienie podnosi...... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DA! nie potrafię tak jak ty ( skoro mi to radzisz to chyba tak jest) olewać sobie wszyskiego. Dlaczego mam ukrywać uczucia. :evil:

Po poście Innge poczułam się urażona i odsunięta na bok. To nie było miłe. i nie bede ukrywac że jestem zła i mi smutno :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba rzeczywiscie glupio wyszlo - w sensie, ze Inge palnela bez zlej woli glupote.

Kazdemu czasem zdarza sie powiedziec cos co zle zabrzmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bibi -ty mozesz oczywiscie tez powspominac stare dobre czasy ;)

 

ona zdecydowanie ma coś do mnie. :twisted: ciekawe co??????????

czy ciebie cieszy ,że ja jestem inna?? nie używaj sobie na mnie . OK?

nawet nie wiesz przez co przeszłam w życiu zeby móc wreszcie byc sobą i jaki to był dla mnie stres :?

 

następnym razem jak już masz cos takiego napisac to najpierw pomyśl.

oczywiście nie twierdzę, że się wstydzę ,ale poprostu ten temat jest dla mnie bolesny--pisanie -->>powspominaj sobie --było nie na miejscu :evil:

 

przykro mi, ze tak to odebralas :cry: szczerze mowiac nie przyszlo mi do glowy, ze mogloby cie to urazic, zwlaszcza, ze sama czesto piszesz o byciu ase z ironia :roll::(:cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×