Nerwica a odżywianie, dieta, tycie, odchudzanie itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 17 kwi 2006, 10:55
Oj u mnie nerwica ma chyba wpływ na to co jem. Są dni, że zjem wszystko, a są dni kiedy nic nie jem. Ale tak ogólnie to multum owoców, marchewka (szczególnie teraz jest taka soczysta i chrupiąca), no i czekolada. A do tego woda mineralna lub herbatka.
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

przez VaBoom 17 kwi 2006, 11:22
kochajacy napisał(a):
VaBoom napisał(a):-często udaje mi się nie zemdleć na ulicy dzięki temu, że zjadłem solidny posiłek (mdleję ze strachu ale wmawiam sobie, że jadłem niedawno, więc nie zrobi mi się słabo - dziwne ale działa)


ja tylko dodam do tego ze autosugestia lub sugestia ma ogromna sile przekonywania ,to ze zjadles posilek kojarzy sie podswiadomie z energia jaka sobie dostarczyles , a skoro masz energie nie zemdlejesz
tak umysl sobie to tlumaczy
:D


A jak już poczuję lekkość w żołądku i pokarm jest w miarę strawiony, to wpadam w panikę i robi mi się słabo....zazwyczaj muszę coś zjeść/wypić coś słodkiego co 3-4 godzin.
I nie pomaga tłumaczenie, że mam spore zapasy energii w postaciu glukozy i tłuszczu :>
Muszę popracować nad tym ;)
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

Avatar użytkownika
przez bibi 17 kwi 2006, 11:44
często udaje mi się nie zemdleć na ulicy dzięki temu, że zjadłem solidny posiłek (mdleję ze strachu ale wmawiam sobie, że jadłem niedawno, więc nie zrobi mi się słabo - dziwne ale działa)

to wychodzi na to ze mdlałes już kilka razy ( przynajmniej )
ja nie zajadałam smutków, ale lubiłam mieć pod ręką coś smacznego. nie przepadam za ciastem , ale lubię słodycze i owoce
teraz jestem na diecie
schudłam 2 kilo ---ale i 2 kilo przez swięta mi przybyło:(
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez VaBoom 17 kwi 2006, 14:34
bibi napisał(a):
często udaje mi się nie zemdleć na ulicy dzięki temu, że zjadłem solidny posiłek (mdleję ze strachu ale wmawiam sobie, że jadłem niedawno, więc nie zrobi mi się słabo - dziwne ale działa)

to wychodzi na to ze mdlałes już kilka razy ( przynajmniej )


Zemdlałem raz, jakoś w podstawówce ale to ze względu na pobieranie krwi ;) Taka męska przypadłość.

Ale zanim stwierdzono u mnie nerwicę, to przy wychodzeniu z domu robiło mi się słabo i myślałem, że to z niejedzenia.
No ale przytyłem 13 kg :/ I dalej nic. Dopiero po 11 miesiącach ustalono co się ze mną działo.

Zawsze mam przy sobie coś do jedzenia...Zazwyczaj jest to coś słodkiego, małego i kalorycznego, bo nie potrafię wmusić w siebie kanapki czy czegoś podobnego - ściśnięty żołądek :/
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez wioletta 17 kwi 2006, 21:46
ja nie pije już kawy od 3 miesięcy,nie można przy nerwicy
wiki
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
14 lut 2006, 22:54

przez mamukaroli 17 kwi 2006, 23:17
Ja piję bezkofeinową, ale jak mam ostry atak to nie mogę jeść przez cały dzień nic mi nie przechodzi przez gardło
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Virginia 18 kwi 2006, 01:34
ja nie pije już kawy od 3 miesięcy,nie można przy nerwicy


jezeli lubisz kawe pij kawe cykoriowa, mozna ja pic z mlekiem, ma fajny smak a jest bogatym zrodlem blonnika i nie zawiera kofeiny!!!!!!!!!!!

O normalnej kawie juz nigdy nawet nie pomyslisz!!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 18 kwi 2006, 02:01
Ja przerzuciłem sie na "ANATOL", prawdziwa kawa poszła w odstawkę, za bardzo podnosiła mi ciśnienie, a piłem ok 4 dziennie. Co do odżywiania to przyznam sie ze przytyłem 6 kg. Troche widać...hehe. Ale zblizaja sie wakacje, trzeba będzie zrzucic pare kilo. Ogólnie mówiąc nerwica nie wpłyneła w większym stopniu na moje odżywianie, chociaż po pierwszym ataku przez tydzień miałem jadłowstręt. Na co lekarz w przychodni przepisał mi Xanax, którego i tak nie brałem. Gdy przeczytałem ulotke apetyt wrócił....hehe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez Virginia 18 kwi 2006, 02:43
Ja mysle, ze na kazdego czlowieka ma ogromny wplyw odzywianie, a co dopiero na nerwicowca.
Trzeba dbac o cialo zeby byla rownowaga. To tak zmienia samopoczucie!!!!! Zmienia mysli, humor, energie!!!

Mnie juz nikt nie namowi na hamburgera ani na frytki, ani na inne swinstwa. Po prostu czuje odraze.

Tak samo slodycze. Oprocz puddingow, ktore po prostu lubie, bo sa czyms innym niz to do czego przywyklam w Polsce. Zero slodkiego, zero cukru. Po prostu mi nie podchodzi.
Odkrylam za to przyprawy. Kurkume, kardamon, gozdziki, sezam, bazylie i wszystko co mozliwe.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez toya75 18 kwi 2006, 06:15
To ja jestem jakimś wyłomem :shock: zanim się obudzę muszę wypić dwie kawy a potem w ciągu dnia jeszczze ze trzy ;)
toya75
Offline

Avatar użytkownika
przez roccola 18 kwi 2006, 08:20
ja tez biore sie za siebie nigdy nie bylam okrągła a teraz przez nerwice gorzej trawie i wiecej jem ...przytyłam 5 kg. !!! :shock: Bibi brawo dla mnie 2 kg to by było juz coś a nie potrafię :? Masz jakąś specjalną dietę ? Cwiczysz?
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

przez Krzysztof 18 kwi 2006, 11:36
Kochający - czy deprim mozna brać, pomimo tego że przyjmuje sie inne leki? pozdr
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
09 sty 2006, 15:01

przez Minhoi 18 kwi 2006, 11:44
Nerwica ma wpływ na odzywanie i odzywianie ma wpływ na nerwicę. To się zazębia i współistnieje. Objawy nerwicy można nasilić poprzez złe odżywianie, używki, nieregularny sposób życia. Kiedy się nasilą organizm wariuje i wtedy tez inaczej trawimy. Ja wtedy w ogóle nie trawię, mogę spokojnie jeść tylko jak jest mi dobrze.
Zauwazyłam, że kiedy mam lepsze samopoczucie jam i pije wszystko, a kiedy gorsze to nawet picie kawy potrafi wywołac u mnie lęk i wkręcam sobie wtedy różne fazy:)
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do