Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)


Aga1

Rekomendowane odpowiedzi

3 minuty temu, Grouchy napisał(a):

Trudno mówić o hiper zacieszu, bardziej chodzi o fakt, że się nie boję a w dodatku po zaleczeniu drugiej dziurki będę miał odkamienianie i rozjaśnią mi się zęby i tego nie mogę się doczekać :P No i jest to jakiś powód do oczekiwania w ekscytacji, jakiś pozytywny bodziec w tej apatii.

No to cieszę się razem z Tobą zatem. Może i ja się kiedyś ucieszę na myśl o wizycie u dentysty xd

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

No to cieszę się razem z Tobą zatem. Może i ja się kiedyś ucieszę na myśl o wizycie u dentysty xd

No ja się też cieszę, że odważyłem się postawić ten pierwszy krok i okazało się, że później już z górki. A 2 lata temu też odważyłem się na pójście do lekarza z inną sprawą, która mi ciążyła i także okazało się, że luzik. Ha a wcześniej miałem mniej stresu związanego z operacją nogi niż przy myśli o pójściu do dentysty :P

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Grouchy wiesz co bo czasami to w ogóle nam brakuje jakieś niewielkiego momentu w życiu do drastycznej zmiany na lepsze. Już u paru osób to widziałem. Czasem taka drobna różnica w robieniu czegos, albo podjęcie jakiejś jednej z pozoru nawet nie turbo istotnej decyzji później determinuje całe dalsze życie

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

@Grouchy wiesz co bo czasami to w ogóle nam brakuje jakieś niewielkiego momentu w życiu do drastycznej zmiany na lepsze. Już u paru osób to widziałem. Czasem taka drobna różnica w robieniu czegos, albo podjęcie jakiejś jednej z pozoru nawet nie turbo istotnej decyzji później determinuje całe dalsze życie

To prawda, taki pstryk i lawina rusza.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyszłam dzisiaj z domu.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem już siebie i niektóre schematy coraz bardziej 👍😊

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Melodiaa napisał(a):

To progres. Pozytywnie 😀

 

Dzięki 🌼 Długo i ciężko nad tym pracowałam. Dużo mi pomogły moje religie i... Czat GPT.

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wysłałam kolejną paczkę

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Grouchy napisał(a):

co za paczki wysyłasz?

Sprzedaję za małe ubrania, w których już nie chodzę z wiadomych względów.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Heledore napisał(a):

Sprzedaję za małe ubrania, w których już nie chodzę z wiadomych względów.

No po kobiecie to spoko, inna kobieta ponosi. Ale ja po chłopie bym nie chciał sam. No chyba, że jakaś kurtka ewentualnie.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
3 minuty temu, Grouchy napisał(a):

No po kobiecie to spoko, inna kobieta ponosi. Ale ja po chłopie bym nie chciał sam. No chyba, że jakaś kurtka ewentualnie.

Dlaczego nie? Wystarczy wyprać w wysokiej temperaturze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze widzę, że przede mną długa droga, ale zacząłem po angielsku formułować zdania i używać słownictwa bardziej wyszukanego, niż posługuję się na co dzień po polsku. Ogólnie jednak trudno uczyć się języka obcego na wysokim levelu, kiedy twój level w rodzimym języku nie porywa :P

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Grouchy napisał(a):

Jeszcze widzę, że przede mną długa droga, ale zacząłem po angielsku formułować zdania i używać słownictwa bardziej wyszukanego, niż posługuję się na co dzień po polsku. Ogólnie jednak trudno uczyć się języka obcego na wysokim levelu, kiedy twój level w rodzimym języku nie porywa :P

A wiesz juz kiedy podchodzisz do egzaminu na C1.

 

Ja teraz ogarniam kursy na wakacje a potem pewnie pójde na kurs pre-FCE, bo nie widze nic lepszego, a w tej szkole gdzie by był prowadzony już sie przynajmniej uczyłam i było spoko.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, bei napisał(a):

A wiesz juz kiedy podchodzisz do egzaminu na C1

Gdy będę czuł się pewnie. To koszt ok 800zł więc nie chcę zmarnować takiej kwoty.

Edytowane przez Grouchy

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myję się już dwa razy w tygodniu, nie pracuję fizycznie więc taka porcja higieny ujdzie w tłoku i w cylindrze też. Twardo pilnuję żeby myć dwa razy dziennie zęby. Z zębów zostało mi pogorzelisko, ale jeszcze jakoś przegryzam podawane mi jedzenie. Dwa-trzy tygodnie temu byłem chodzącym warzywem, jest duży progres od tamtego czasu, boli mnie tylko, że nadal jestem w niewoli, ale mam nadzieję, że i ona dobiegnie rychłego końca. Ja swoje już odsiedziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, alone05 napisał(a):

Udało mi się schudnąć 15 kg (zaczęłam się odchudzać od początku listopada zeszłego roku) a moja mama też dużo schudła ok.12 kg.

Super, gratulacje!

 

To ja się pochwalę, że trzymam wagę od stycznia ;) 

 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstaję od dłuższego czasu po 7 rano ;) Wcześniej zalegałem w łóżku do 11-12 :?

Edytowane przez Harding

Szeregowiec Wally Parr: "Po latach podsumowałbym to krótko: Cholerne marnotrawstwo. Tak samo można opisać każdą wojnę w historii świata. Małą, wielką, średnią. Cholerne marnotrawstwo." [cytat za: "Lądowanie w Normandii. Nieznane taśmy.", odc. 3 (2024)]

Generał Stanisław Sosabowski: "Jeśli jeden człowiek mówi: «Słuchajcie, pobawimy się dzisiaj w wojnę», to wtedy wszyscy giną." [cytat za: film "O jeden most za daleko" (1977)]

F20.0, Clopizam [LINK #1] → 100mg [1-1-1], Asentra [LINK #2] → 50mg [1-0-0], Reagila [LINK #3] → 3mg [1-0-0]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Harding napisał(a):

Wstaję od dłuższego czasu po 7 rano ;) Wcześniej zalegałem w łóżku do 11-12 :?

Gratulacje! To już jest postęp 👏

17 godzin temu, Heledore napisał(a):

 

To ja się pochwalę, że trzymam wagę od stycznia ;) 

 

No to pięknie- gratulacje 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dużo schudłam, w ciągu chyba 4 miesięcy było wtedy ponad 20 kg. Na razie się nie ważę, tylko mierzę. Wgl nie smakują mi rzeczy, któreś kiedyś uwielbiałam - słodycze (lubię jedynie lody), chipsy (ale czasem jem z soczewicy), fast foody totalnie mnie odrzucają i co dziwne nawet kanapki z żabki "andaluzyjska" mi nie wchodzi. Warzyw dużo nie jem specjalnie, ale chcę to zmienić. Lubię arbuzy, trsukawki - teraz sezon. Wczoraj jadłam zupę pomidorową z kurczakiem. Obiadów zwykle nie jem. A jak jest, to nie kończę. Piję białko z wodą, przeważnie rano.  Lubię sałatki  z tuńczykiem, jajecznicę lub pastę jajeczną. Pierogi kocham niestety. A dzisiaj chyba zamówię obiad z takiego "baru mlecznego", co mają dania codziennie inne. W czwartki jest schabowy, i może zamówię, bo mam smaka na mięso. Lubię czasem zrobić makaron. No więc... jem, to co lubię, ale zdecydowanie mniej. Szybciej się najadam, inne smaki, trawienie zwolnione więc  nie ma pustego żołądka tak szybko. Mounjaro drogie straszne, ale działa, tylko trzeba też samemu się pilnować i dbać o ruch.

Siema, jestem dr House. Od jak dawna jesteś psychopatką? Nie jestem lekomanem. Walczę z bólem. Choć, kto wie? Może się mylę, bo jestem zbyt naćpany? Przywidziało mi się szaleństwo. Kiedy umierasz, wszyscy cię kochają! Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobieGdybyś leczył van Gogha, malowałby ściany w domach, zamiast gwiaździstego nieba. Ciekawi mnie twoje zaciekawienie.  Zwariowałeś. Jestem z ciebie dumny. Mogę być twoim zmyślonym przyjacielem?" ~ dr House

HughLaurie_Easy-Resize_com.jpg.ae74aa725f6cc8fc7de2265db04ec4ac.jpg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×