Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lucy32

Użytkownik
  • Postów

    3 899
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

3 obserwujących

Ostatnie wizyty

27 388 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Lucy32

  1. I jeszcze innym wytyka od troli i w każdym widzi stalkerow
  2. Ja wolała bym nie,bo i ja się mogę odpalić,a wolała bym nie.Nazwalas rzecz po imieniu.
  3. Lucy32

    Brak uczuć i emocji

    Jak bym siebie czytała
  4. Lucy32

    Brak uczuć i emocji

    Uwierz mi ,ja już też sprawdzałam różne stany świadomosci i już nie chce
  5. Czasami tak na początku jest,że się senność utrzymuje w ciągu dnia przez kilka dni.Ale lek nasenny też trzeba dopasować do siebie.Ja Mirtazapine biorę już długo z małymi przerwami na Ami,Ketrel,ale to były złe pomysly.Wiec wróciłam do Mirty
  6. Lucy32

    Nasze sny

    Ty jesteś kompletnie walnięta.Do każdego rzygasz swoim jadem i pokazujesz swój niewyparzony jęzor.Po co się wogole udzielasz tutaj?Wracaj na Kafe,tam twoje miejsce.
  7. Mi tam Mirta pasuje na sen,kładzie mnie i śpię całą noc.A są jeszcze Mianseryna,Traxodon jak komu lepiej przypadkiem,lekarz może zmienić .Ja np próbowałam też Keyrel i Amitryptylinie,po której wogole nie mogłam zasnąć i się iqercilam wybudzilam całą noc.Wiec z lekarzem pogadać trzeba a on coś dopasuje i będziesz spał dobrze całą noc .
  8. Lucy32

    Nasze sny

    Spadaj i się sama podetrzyj gdzie trzeba
  9. Lucy32

    Nasze sny

    Obudzilam się o 4 rano.a potem.z wielkim trudem zasnęłam jeszcze raz.I się zaczęło ..Sny jak z filmu.Wyszlam z domu...i jak Alicja w krainie czarów Wrocilam do lat dzieciństwa,moje stare mieszkanie u rodziców,koleżanki zmierzające do szkoły,wszystko i wszystkich widziałam tak,jak wtedy gdy byłam w podstawówce,Oczami dziecka..ale swoim umyslem.Nawet ściany na klatce zniszczone,i miejscowa oberża mijana w drodze do szkoły i baby w kuchni uwiijające sie w niej od rana.Byla zima ,szara i zabłocone ulice.Ale ja czułam się obco ,bo przecież ja już nie dziecko.No cofnelam się w czasie do dzieciństwa.Sen bardzo realistyczny.Zbieralam dowody żeby móc komuś udowodnić ,gdzie byłam.W kiosku Ruchu widziałam stare marki papierosów,jakieś Zefiry,Marsy,Klubowe.Cukierki ,słodycze z tamtych lat.Moze nawet jeszcze dalej cofnął mnie wehikuł czasu,jakby jeszcze dalej w szarą posępna komunę. W drogeri stare nazwy proszków do prania które kiedyś miały swoją sławę Widzialam ludzi wnoszących węgiel do piwnicy.Wszystko było jak kiedyś a może i jeszcze bardziej postarzałe a ja uwięziona w tym świecie.Ale też czułam ekscytację i klimat tamtych lat.No kurwa to był sen.
  10. Prega mnie też nie usypia, wręcz lekko aktywizuje. Całe szczęście. @Tibijczyk może faktycznie coś by ci lekarz zmienił,Zolpidem na dłuższą mete to tak nie bardzo,pewnie przestaje działać a i uzależnia mocniej .Może by ci przeipsal coś innego.jest trochę tego na sen i jeszcze antydepresyjnie lekki bonus w pakiecie. Ja też nie biorę Pregi ma noc.Najpozniej o 18.00
  11. Lucy32

    Brak uczuć i emocji

    To prawda. Życie robi sie takie bezbarwne,bo nic nie wzrusza,slabiej odczuwa sie smutek,czy radosc.Ale tak musi byc .Leki chronia nas przed wlasnymi emocjami,bo by nas zabiły.Dlatego ja z nich nigdy nie zejde.
  12. Ale zawsze się mozesz zaalogowac skoro ocalały. Ja np.lubilam grac w szachy ale z kims kto był lepszy i znal zasady,bo ja nigdy do konca ich nie rozumialam,np Roszady ,Widełki ,Szach z odslony, Podwojny Szach i wiele innych.Gambit
  13. Jakos zagladam tutaj dzis.Mam pytanie czy ktos bral Pregabaline razem z Mirtazapina na noc czy raczej niewolno tych lekow łączyć (chodzi o jednorazowe wzięcie ich w odstepie np.godziny,bo dzis spoznilam sie z popoludniowa dawka zamias o 17.00 wzielam o 21.00.Na mnie Prega nie dziala nasennie.
  14. To Super, więc musisz byc ekspertem .Juz nic nie mówię Ale jakis skromny medal mógłbyś otrzymac za dlugoletnie członkostwo
×