-
Postów
3 907 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Lucy32
-
Przez chwilę poczułam zazdrość
-
I jakie wrazenia mieliscie? Czy coś wychodzilo wyrazniej na prowadzenie? np.uspokojenie czy tez pobudzenie bardziej? Czytalam wlasnie ze na GAD to dobre polaczenie.: Bupropion jest lekiem, który ze swojej natury moze obniżać próg drgawkowy. Choc pregabalina sama w sobie jest lekiem przeciwdrgawkowym, jednoczesne stosowanie obu tych lekow u osob podatnych (np. z historią padaczki lub po urazach głowy) zwieksza ryzyko wystąpienia napadów drgawkowych.Z tego wzgledu pod scisla kontrola. Tak pregabaline mozna dolaczac do innych lekow,ale nie w zestawie Bupropion +Duloksetyna i jeszcze Prega +Mirtazapina.Cos trzeba by wyrzucic, zamienić.
-
O widzisz ,fajnie ze mamie spasowal.Mnie Buprio tak nie nakrecal ale wyciszal i sprawial , że mniej sie przejmowalam wszystkim,Dlatego w moim przypadku mógłby wraz z Pregą rozwalic system Ale chyba nie stosuje sie takich połączeń.Chociaz lekarze niektorzy lubią takie eksperymenty i połączenia robic , że glowa mala.Ale moj musi się chyba jeszcze duzo nauczyc.Ale tu potrzebna jest tez odwaga i zaufanie pacjenta.
-
No to mnie wyciszał ,i to bardzo. Wręcz spowalniał motorycznie.Ja sama uważam że mogę miec ADHD ale moj lekarz w to nie chce uwierzyć Ciekawe jak by połączyć Bupropion z Pregabalina? W moim odczuciu oba te leki są dla mnie takie w stylu ,,Mam totalną wyjebke"ale Prega jest troche bardziej fajniejsza jeśli chodzi o podniesienie nastroju.
-
Dostaje się najpierw takiego uspokajacza,że by wam było wszystko jedno ..przed operacją
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Lucy32 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
I jeszcze innym wytyka od troli i w każdym widzi stalkerow -
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Lucy32 odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Ja wolała bym nie,bo i ja się mogę odpalić,a wolała bym nie.Nazwalas rzecz po imieniu. -
Jak bym siebie czytała
-
Uwierz mi ,ja już też sprawdzałam różne stany świadomosci i już nie chce
-
Czasami tak na początku jest,że się senność utrzymuje w ciągu dnia przez kilka dni.Ale lek nasenny też trzeba dopasować do siebie.Ja Mirtazapine biorę już długo z małymi przerwami na Ami,Ketrel,ale to były złe pomysly.Wiec wróciłam do Mirty
-
Ty jesteś kompletnie walnięta.Do każdego rzygasz swoim jadem i pokazujesz swój niewyparzony jęzor.Po co się wogole udzielasz tutaj?Wracaj na Kafe,tam twoje miejsce.
-
Mi tam Mirta pasuje na sen,kładzie mnie i śpię całą noc.A są jeszcze Mianseryna,Traxodon jak komu lepiej przypadkiem,lekarz może zmienić .Ja np próbowałam też Keyrel i Amitryptylinie,po której wogole nie mogłam zasnąć i się iqercilam wybudzilam całą noc.Wiec z lekarzem pogadać trzeba a on coś dopasuje i będziesz spał dobrze całą noc .
-
Spadaj i się sama podetrzyj gdzie trzeba
-
Obudzilam się o 4 rano.a potem.z wielkim trudem zasnęłam jeszcze raz.I się zaczęło ..Sny jak z filmu.Wyszlam z domu...i jak Alicja w krainie czarów Wrocilam do lat dzieciństwa,moje stare mieszkanie u rodziców,koleżanki zmierzające do szkoły,wszystko i wszystkich widziałam tak,jak wtedy gdy byłam w podstawówce,Oczami dziecka..ale swoim umyslem.Nawet ściany na klatce zniszczone,i miejscowa oberża mijana w drodze do szkoły i baby w kuchni uwiijające sie w niej od rana.Byla zima ,szara i zabłocone ulice.Ale ja czułam się obco ,bo przecież ja już nie dziecko.No cofnelam się w czasie do dzieciństwa.Sen bardzo realistyczny.Zbieralam dowody żeby móc komuś udowodnić ,gdzie byłam.W kiosku Ruchu widziałam stare marki papierosów,jakieś Zefiry,Marsy,Klubowe.Cukierki ,słodycze z tamtych lat.Moze nawet jeszcze dalej cofnął mnie wehikuł czasu,jakby jeszcze dalej w szarą posępna komunę. W drogeri stare nazwy proszków do prania które kiedyś miały swoją sławę Widzialam ludzi wnoszących węgiel do piwnicy.Wszystko było jak kiedyś a może i jeszcze bardziej postarzałe a ja uwięziona w tym świecie.Ale też czułam ekscytację i klimat tamtych lat.No kurwa to był sen.
-
Prega mnie też nie usypia, wręcz lekko aktywizuje. Całe szczęście. @Tibijczyk może faktycznie coś by ci lekarz zmienił,Zolpidem na dłuższą mete to tak nie bardzo,pewnie przestaje działać a i uzależnia mocniej .Może by ci przeipsal coś innego.jest trochę tego na sen i jeszcze antydepresyjnie lekki bonus w pakiecie. Ja też nie biorę Pregi ma noc.Najpozniej o 18.00
-
Każdy wygląda dobrze jeżeli ma zrobione dobre zdjęcie?
Lucy32 odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
Juz byl tu jeden co je wywozil na motorze -
To prawda. Życie robi sie takie bezbarwne,bo nic nie wzrusza,slabiej odczuwa sie smutek,czy radosc.Ale tak musi byc .Leki chronia nas przed wlasnymi emocjami,bo by nas zabiły.Dlatego ja z nich nigdy nie zejde.
-
Ale zawsze się mozesz zaalogowac skoro ocalały. Ja np.lubilam grac w szachy ale z kims kto był lepszy i znal zasady,bo ja nigdy do konca ich nie rozumialam,np Roszady ,Widełki ,Szach z odslony, Podwojny Szach i wiele innych.Gambit
-
Jakos zagladam tutaj dzis.Mam pytanie czy ktos bral Pregabaline razem z Mirtazapina na noc czy raczej niewolno tych lekow łączyć (chodzi o jednorazowe wzięcie ich w odstepie np.godziny,bo dzis spoznilam sie z popoludniowa dawka zamias o 17.00 wzielam o 21.00.Na mnie Prega nie dziala nasennie.
-
To Super, więc musisz byc ekspertem .Juz nic nie mówię Ale jakis skromny medal mógłbyś otrzymac za dlugoletnie członkostwo
-
Niczym chyba się nie różnią
-
O wlasnie