Skocz do zawartości
Nerwica.com

Upały


Justufici

Rekomendowane odpowiedzi

27 minut temu, brum.brum napisał(a):

Jest mocno dzisiaj na północy kraju . Uważajcie na głowy żeby się nie przegrzały : ) Czapeczka, kapelusz, okulary wskazane ⛱️☀️

 a ja mam prze okrycie na głowę - chustka w kolorze białym z koronki ❤️ Jak byłam w podstawówcę, to chodziłam w podobnych chustkach i mówili na mnie, jak mnie nie znali - Ta w chustce?

Otwórz się na swój najgłębszy lęk; po tym lęk straci moc, a lęk przed wolnością skurczy się i zniknie. Jesteś wolny.

 

Jim Morrison_Easy-Resize.com (1).jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Verinia napisał(a):

 a ja mam prze okrycie na głowę - chustka w kolorze białym z koronki ❤️ Jak byłam w podstawówcę, to chodziłam w podobnych chustkach i mówili na mnie, jak mnie nie znali - Ta w chustce?

Haha fajne 😊🔆

Planuje kapelusz sobie kupić 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Prince of darkness napisał(a):

Najważniejsze to umieć dostosować się do panujących warunków atmosferycznych. W upały trzeba dużo pić, dużo leżeć i nic nie robić. Wtedy się uda przetrwać. 

Ah,żebym ja to umiała , już dzisiaj jeden stan przed paniczny miałam, gorąc nasila moją nerwice na maxa, tak jakbym w ogole leków nie brała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Justufici napisał(a):

Ah,żebym ja to umiała , już dzisiaj jeden stan przed paniczny miałam, gorąc nasila moją nerwice na maxa, tak jakbym w ogole leków nie brała.

Tez tak mam.Czytalam, że w upały ,ludzie chorujacy na przewlekle schorzenia jak nasze odczuwają pogorszenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

To jakiś koszmar. Gotuję się w domu, nie da się nawet myśleć, mózg się topi. Mój wiatrak przestał chodzić, nie chcę wiedzieć ile prądu zużyłam. Chyba będę musiała się wybrać do jakiegoś miejsca z klimatyzacją, bo nie wytrzymam.

O ile wiatrak nie cuchnie spalenizną i nie zrobił zwarcia to wyłącz go z prądu, , weź śrubokręt, odkręć śmigło i zdejm obudowę, w środku z grubsza będziesz miała metalowy pręt czyli ośkę, otoczoną zwojnicą, zwykle jest tam kurz, brud i włosy, - trzeba to usunąć i dać kroplę jakiegoś oleju czy wd40, trochę pokręci żeby łożysko się nasmarowało. Poskładać w odwrotnej kolejności i voilà!

A miejsce z klimą to dobry pomysł 🫠

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

To jakiś koszmar. Gotuję się w domu, nie da się nawet myśleć, mózg się topi. Mój wiatrak przestał chodzić, nie chcę wiedzieć ile prądu zużyłam. Chyba będę musiała się wybrać do jakiegoś miejsca z klimatyzacją, bo nie wytrzymam.

Moze do Rossmana, pokręcić się z koszykiem,albo usiasc w kącie 🤣U mnie w Rossmanie maja dobra klime ustawiona 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×