bei
Użytkownik-
Postów
2 758 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bei
-
Ja oczywiście spałam za krótko, jakieś 6h i teraz pije trzecią kawę.
-
To tak orginalnie, ale przynajmniej było pewne że pierscionek przypadnie ci do gustu.
-
Nie mogę zasnąć. Może przez to, że zjadłam 300g chipsów przed snem. W pracy będę nieprzytomna.
-
W sumie to nie ma takiej ogólnej presji. Chyba, że ktoś ma jakieś szczególne oczekiwania. Zaręczyny mogą być spoko w różnej formie, a nawet jak forma nie jest wymarzona to liczy się sam gest, decyzja.
-
Jesienią moze być jeszcze fajniej, tak poza sezonem, bez tłumów.
-
W sumie to na stojąco mogłyby być, chociaż nie ukrywam że jakby były ku temu dogodne warunki to chyba wolałabym z przyklęknięciem na jedno kolano. Jak przedemną chłopak padł na dwa kolana to też się dziwnie poczułam. Ja nawet się spotkałam z takim stwierdzeniem,że przy takich publicznych oświadcynach to lepiej je przyjąć i potem zerwać jak się ich nie chce. niż publicznie odmówić. Mogłabym w ostateczności mieć takie zareczyny jeśli wcześniej zdecydowanie bym zaznaczyła, że jestem gotowa na ten moment. Teściowa ci ten pierscionek dała, czy mąż, ale powiedział, że mama kupowała? Jw. też bym pewnie tak zrobiła.
-
Wykształcenie wyższe. Zawsze dobrze się uczyłam, miałam dobre oceny i zachowanie wzorowe. Uważałam, że nauka jest dla mnie szansą na lepsze życie. Pasje... zawsze lubiłam tematykę kryminalną/detektywistyczną: książki, filmy seriale, podcasty. W wolnej chwili zwykle siedzę na necie. Jeśli chodzi o to co myślę na temat obecnej edukacji, to trudno powiedzieć. W sumie to minęło już trochę czasu od mojej matury czy skończenia studiów, wiec nie wiem do końca jak to wygląda.
-
Ja teraz zaczyana dwutygodniowy intensywny kurs angielskiego. Więc dwa tygodnie bedę miała zaplanowane pod korek (podan 13h poza mieszkaniem pn-pt, najpierw praca, potem kurs). We wrześniu planuję wyjazd na wakację na tydzień za granicę. Chcę troche pozwiedzać, odpocząć i sprawdzić angielski. Raczej będzie to samodzielny wyjaz.
-
Dobrze jest trafić do lekarza któremu sie zaufa, wtedy jest łatwiej. Też kiedys dostałam receptę na benzo i jej nie wykupiłam, też boje się uzależnienia.
-
Witaj U mnie się zaczęło tak, że poszłam do psychiatry. Dostałam diagnozę, receptę na leki i skierowanie na terapię.
-
Wstałam, wzięłam prysznic, szukałam okularów, byłam na angielskim, wzięłam się za sprzątanie pierwszy raz od nie pamiętam kiedy. Wiem, że nie posprzątam całego mieszkania, ale może uda mi się przynajmniej pozbyć zapachu śmieci i zepsutego jedzenia... i może łatwiej będzie mi się w nim poruszać i odnaleźć, bo rano tych okularów nie znalazłam, dopiero potem zauważyłam że leżą na ubraniach do prania i nie mam pojęcia jak się tam znalazły.
-
Można jeszcze spróbować podejść do banku zapytać, ale szczerze to mam wątpliwości czy ludzie tam pracujący się na tym znają.
-
Może mają chwilowe problemy, albo robią z nią coś i jak skończą to będzie działać. Możesz na necie sprawdzić czy ludzie nic nie piszą.
-
Awersja do psychoterapii. Jak się przełamać?
bei odpowiedział(a) na czarna rzodkiew temat w Psychoterapia
To może doświadczony facet, taki co już na życie poukładane, jest w szczęśliwym związku i pomógłby ci dojść do czegoś takiego. Ja mam trochę słabość do starszych mężczyzna takich co mogliby być moimi ojcami albo dziadkami. Jakoś tak wiek sprawia że są dla mnie większym autorytetem, a jednocześnie myślę że trudniej ich "urazić" niż kobiety. -
Nie mam siły na zrobienie czegokolwiek. Nie wiem czy to problem z tarczycą, witaminą D, czy coś innego.
-
Awersja do psychoterapii. Jak się przełamać?
bei odpowiedział(a) na czarna rzodkiew temat w Psychoterapia
Mi się wydaje, że płacą ludzie którzy mają nadzieję (jakby nie było popartą badaniami), że im to pomoże. Ja akurat mam taki stosunek do pieniędzy, że bezpośrednie płacenie za terapię bardzo utrudniało mi w niej uczestniczenie, bo kasa przysłaniała mi inne rzeczy. -
Skąd "forum" wie czy przeczytałam jakiś temat w całości czy nie?
-
Zaspałam do pracy więc mogło być lepiej.
-
Ja nie wiem, u mnie to też się zmienia, zależy od dnia, od tego co zrobiłam, czego nie zrobiłam itd.
-
Awersja do psychoterapii. Jak się przełamać?
bei odpowiedział(a) na czarna rzodkiew temat w Psychoterapia
Tak naprawdę to podpaski przeszkadzają mi głównie jak chciałabym popływać (nie umiem pływać, ale wiadomo o co chodzi ). Ewentualnie fajne wydają się te kubeczki menstruacyjne, ale myślę że tego ani tyle bym nie potrafiłam użyć. -
Po czym poznać że związek się nie uda?
bei odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Bardzo szybko, to pewnie nie było żadna zakochanie bo związki to tak 2 3 lata gdzieś o tym czytalam U mnie ostatnie zakochanie/zauroczenie (dla mnie to, to samo, rozróżniam tylko zakochanie/zauroczenie i miłość) trwało jakiś rok (w tym duża część na odległość). Jako że była to moja druga relacja to trochę byłam tym zaskoczona, bo pierwsza się skończyła jak jeszcze byłam zakochana. Dużo czytałam/słuchałam na temat relacji i miałam to w miarę poukładane w głowie, wiedziałam że ten moment nastanie, ale mimo wszystko to patrzenie na świat bez różowych okularów wydawało mi się wtedy takie dziwne. -
Lubię lato, wiadomo, że upały są męczące, ale raczej nie nasilają u mnie żadnych objawów.
-
Zapisałam się w kolejkę na terapię. Czas oczekiwania 1,5 roku, a może dużej.