Skocz do zawartości
Nerwica.com

bei

Użytkownik
  • Postów

    2 758
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bei

  1. Zastanawiam sie czy umówić sie na rekonstrukcje obgryzionych paznokci. Przez 7 miesiecy robiłam paznokcie, a jak przestałam to znowu obgryzam.
  2. Nie wiem czy jest co sądzić. Dziwię się, że taki pomysł w ogóle się pojawił.
  3. Przebudziłem się może 4 razy tak, że byłam wstanie zerknąć która godzina na telefonie, który leżał obok i dalej spałam.
  4. Oczywiście, że szkoda, ale to jest silniejsze ode mnie.
  5. Moja kolezanka w liceum po zrobieniu prawka bała sie prowadzić, nie wiem czy to sie potem zmieniło bo nie utrzymywalismy kontaktu. Moja ciociajest też taka osobą, trochę jeździła, ale ponoc byla slabym kierowca i chyba dlatego przestała. Ja po zdaniu prawka nie czułam się pewnie, ale myślę że jestem dość odważna pod tym wględem i z czasem nabieram wprawy. W sumie to można powiedzieć, że ciągle sie rozwijam jeśli chodzi o tę umiejętność.
  6. Nie do końca. Ja tak mam tylko na weekendzie.
  7. bei

    Owłosienie łonowe

    Kobiety same sobie utrudniają życie . Ciekawe co wymyślą przyszłe pokolenia. Golenie rąk?
  8. bei

    Mój dzisiejszy dzień

    Już dostałam. Mogłam od razu tak zrobic, zammiast próbowac sie dodzwonic tam gdzie przyjmuje psychiatra, bo widocznie jak go nie ma, to inni mają wywalone i nawet na recepcji nie odbieraja telefonów.
  9. bei

    Mój dzisiejszy dzień

    Skończyły mi się leki, na dzisiaj już nie mam. Chciałam pójść do psychiatry, ale jest na urlopie. Ogólnie słabo było z dodzwonieniem się tam i nie ogarnęłam tego żeby ktoś w zastępstwie za niego wystawił mi receptę. Dopiero po pracy zadzwoniłam tam gdzie mam rodzinnego i mam mieć receptę jutro. No nic, tak to jest jak się nie myśli. Ogólnie miałam się zająć tym we wtorek, bo wzielam wolne w pracy, ale nie chciało mi się wstać żeby to ogarnąć .
  10. bei

    Dzisiaj czuje się...

    Jestem zestresowana jutrzejszym badaniem.
  11. Jeśli chodzi o Dzienne Wrony to głównie najwięcej było pisane i słuchawkach. @KochamBabkęBożąjara się słuchawkami które kupiły więcej jego ostatnia wiadomość w sumie streszcza główny wątek tego tygodnia.
  12. Ja bym się bała, że jak słuchawki mają kabel i bym zasnęła w nich to by mnie mogły udusić.
  13. Ja lubię słyszeć co się dzieje wokół mnie gdy używam słuchawek. Jakbym nie słyszała tego to miałabym poczucie, że mi coś zabrano. Chyba nigdy nie miałam wygłuszających słuchawek. Ewentualna sytuacja gdy mogłabym ich użyć, to gdy sąsiad za ścianą chrapie i ten dźwięk doprowadza mnie do szału. To się rzadko zdarza, bo albo jestem w pracy na tygodniu, albo śpię dłużej od niego w weekendy. Jak miałam urlop to pamiętam kiedyś wyszłam przez to z mieszkania. Wniosek taki, że lepiej nie brać urlopu .
  14. Ja miałam na oddziale dziennym, ale nie lubiłam tego. Już niedługo będziesz miala wakacje, może trochę odetchniesz.
  15. Za długo wczoraj siedziałam na forum i się nie wyspałam. Powinnam sobie jakiś limit nałożyć.
  16. Nie ja pisąlam o takich tanich za 30 zł. Sam widzisz, ze takie drogie to raczej nie dla mnie .
  17. Czasami to nawet nie chodzi o to co robisz tylko gdzie to robisz w jakiej atmosferze. Ja np. jak sie zestresuję to mam wieksze natrectwa.
  18. Ja swoje namiętnie spryskiwałam środkiem dezynfekującym aż z nich kapało. Do biegania trochę niewygodne, a teraz chcialam takie dyskretne, żeby w pracy sie nie afiszować jak bedę chciała używać.
  19. 17 zł? To chyba za tanie żeby pociągnęły To był czas gdy namiętnie szukałam sprzętu do biegania. Miałam wtedy m.in SAVIO WE-02 za ok. 30 zł. Myślę, że jak za tę cenę naprawdę super, ale zgubiłam je kiedyś na rozgrzewce i jak zamawjałam je ponownie to postanowiłam w razie w dokupić jakieś na zapas. I tak padło na takie chińskie z allegro za ok. 15 i 18 zł. Myślałam, że przyjda jakieś dwa modele, a przyszło to samo. Biegać sie w tym nie dało, bo wypadały z uszu, ale jak chciałam na spokojnie posłuchać jakiegoś podkastu to można, ale troche były niewygodne. Potem się okzało , że te co miałam otwarte to gdzieś posiałam, a te drugie nie działały.
  20. To bardziej kwestia tego czy bede miała okację, bo zostanie mamą to moje marzenie od zawsze.
  21. bei

    Dzisiaj czuje się...

    A leki przyjmujesz regularnie? Ja często zapominam i przez to nie zwiekszyłam dawki chociaż lekarz mówił żebym to zrobiła. Teraz powinnam już iść na kontrolę i wstydze sie powiedzieć, że nie zwiekszyłam tej dawki.
  22. Skoda, że tak mało kożystasz z terapi, to ze jakaś sie nie sprawdziął nie oznacza że inna nie pomoże. U od początku było podkreślane ze OCD leczy sie dwutorowo leki + terapia. Ja dzieki terapi zrobiłam dużo ważnych kroków w swoim zyciu. Wiem, że mówią że na OCD jest zalecana poznawczo- bechawioralna, ja próbowałał z 3 terapełtami takiej dłuższej łacznie kilka lat. Miałam też łącznie ok pewnie 3 lat psychodynamicznej indywidualnej i pół roku grupowej na oddziale dziennym na NFZ i jestem zadowolona. Wydaje mi się, że ważne jest żeby złapać dobry kontakt z terapeutom. Niestety nie mam sposobu. Wiele rzeczy przez te lata nauczyłam sie o sobie, o OCD, ale tego jeszcze nie rozgryzłam do końca. Ja zawsze w kwestii leków ufam lekarzom i nie moge narzekać żebym źle na tym wyszła. Kwestia leków jest bardzo indywidualna, jedni reagują na jakiś lek super, a innni źle. A przyczyną twojej nerwicy jest praca? Nabawiłaś się jej w pracy ? U mnie bardzo dużo poprawiła wyprowadzka z domu rodzinnego, ale to nie oznaczało, że nerwica po wyprowadzce mineła. Nerwica czesto odzwierciedla to co dzieje sie w moim życiu, jak czuję sie szcześliwa, kochana, zadowolona z siebie to obiawy są mniejsze. Ja niedawno zmieniłam prace. W poprzedniej choć na poczatku wcale tak nie było z czasem miałam bardzo nasilone obiawy. Zmiana pracy sprawiła, że napięce bardzo spadło i czuje sie lepiej.
×