bei
Użytkownik-
Postów
2 689 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bei
-
W sensie mieszkanie za dzieci? Czyli jak ktoś chce mieć np. dużą rodzinę to mógłby wziąć kredyt pod korek i potem spłodzić dzieci jak najszybciej (oczywiście jeśli by się udało, bo wiadomo, że nie zawsze można), żeby kredyt został ułożony? Moja ciocia ma 6 dzieci i oni żyli np. w 8 osób w dwupokojowym mieszkaniu (najpierw mieli jednopokojowe do któregoś dziecka). U mnie w domu też było ciekawie, bo był chyba taki czas gdzie w drewnianym domu z jednym pokojem mieszkało nas jakies 11 osób. Ja tego nie pamiętam bo miałam 3 lata, ale mama mówiła, że w kuchni stały chyba 3 łóżka. Potem sie część osób wyprowadziła, do nowego domu.
-
Że niby taki nowy program rozrywkowy "Dopłata dla artysty"? Decyzja należy do komisji, ale społeczeństwo też głosuje, żeby można było porównać jak rozkładają się głosy i przy okazji zarobić trochę hajsu? Ciekawe na którym kanale by to leciało... . Szczerze to ja się nie zagłębiałem w temat, ale wydaje mi się on abstrakcyjny od samego początku. W ogóle w jakimś kraju to funkcjonuje, czy mamy być pionierami?
-
Czy to dziwne, że nigdy nie oglądałam bajki z tą postacią i w sumie nic o niej nie wiem poza tym, że jest popularna?
-
O dzięki za przypomnienie. Ja dość często zapominam.
-
Nie mam, ale śpię na poduszce w formie królik/zając (oczy, pyszczek, uszy) więc taka trochę maskotka.
-
Ja już wykąpana w łóżku. Ostatnio zarwałam kilka nocy i czuje to, więc dzisiaj chciałabym wcześniej zasnąć. Zobaczymy co z tego wyjdzie, bo z drugiej strony chciałabym też posiedzieć na necie.
-
Zastanawiam sie czy umówić sie na rekonstrukcje obgryzionych paznokci. Przez 7 miesiecy robiłam paznokcie, a jak przestałam to znowu obgryzam.
-
Nie wiem czy jest co sądzić. Dziwię się, że taki pomysł w ogóle się pojawił.
-
Przebudziłem się może 4 razy tak, że byłam wstanie zerknąć która godzina na telefonie, który leżał obok i dalej spałam.
-
Oczywiście, że szkoda, ale to jest silniejsze ode mnie.
-
Moja kolezanka w liceum po zrobieniu prawka bała sie prowadzić, nie wiem czy to sie potem zmieniło bo nie utrzymywalismy kontaktu. Moja ciociajest też taka osobą, trochę jeździła, ale ponoc byla slabym kierowca i chyba dlatego przestała. Ja po zdaniu prawka nie czułam się pewnie, ale myślę że jestem dość odważna pod tym wględem i z czasem nabieram wprawy. W sumie to można powiedzieć, że ciągle sie rozwijam jeśli chodzi o tę umiejętność.
-
Nie do końca. Ja tak mam tylko na weekendzie.
-
Ja wstałam po jakiś 33h.
-
Kobiety same sobie utrudniają życie . Ciekawe co wymyślą przyszłe pokolenia. Golenie rąk?
-
Już dostałam. Mogłam od razu tak zrobic, zammiast próbowac sie dodzwonic tam gdzie przyjmuje psychiatra, bo widocznie jak go nie ma, to inni mają wywalone i nawet na recepcji nie odbieraja telefonów.
-
Skończyły mi się leki, na dzisiaj już nie mam. Chciałam pójść do psychiatry, ale jest na urlopie. Ogólnie słabo było z dodzwonieniem się tam i nie ogarnęłam tego żeby ktoś w zastępstwie za niego wystawił mi receptę. Dopiero po pracy zadzwoniłam tam gdzie mam rodzinnego i mam mieć receptę jutro. No nic, tak to jest jak się nie myśli. Ogólnie miałam się zająć tym we wtorek, bo wzielam wolne w pracy, ale nie chciało mi się wstać żeby to ogarnąć .
-
Jestem zestresowana jutrzejszym badaniem.
-
Ja wczoraj kupiłam bombonierkę.
-
Jeśli chodzi o Dzienne Wrony to głównie najwięcej było pisane i słuchawkach. @KochamBabkęBożąjara się słuchawkami które kupiły więcej jego ostatnia wiadomość w sumie streszcza główny wątek tego tygodnia.
-
Ja bym się bała, że jak słuchawki mają kabel i bym zasnęła w nich to by mnie mogły udusić.
-
Ja lubię słyszeć co się dzieje wokół mnie gdy używam słuchawek. Jakbym nie słyszała tego to miałabym poczucie, że mi coś zabrano. Chyba nigdy nie miałam wygłuszających słuchawek. Ewentualna sytuacja gdy mogłabym ich użyć, to gdy sąsiad za ścianą chrapie i ten dźwięk doprowadza mnie do szału. To się rzadko zdarza, bo albo jestem w pracy na tygodniu, albo śpię dłużej od niego w weekendy. Jak miałam urlop to pamiętam kiedyś wyszłam przez to z mieszkania. Wniosek taki, że lepiej nie brać urlopu .
-
Ja miałam na oddziale dziennym, ale nie lubiłam tego. Już niedługo będziesz miala wakacje, może trochę odetchniesz.
-
Czemu przestałeś?
-
Za długo wczoraj siedziałam na forum i się nie wyspałam. Powinnam sobie jakiś limit nałożyć.
-
Nie ja pisąlam o takich tanich za 30 zł. Sam widzisz, ze takie drogie to raczej nie dla mnie .