-
Postów
140 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
13 373 wyświetleń profilu
Osiągnięcia Perłowy
-
Widzisz ja niby mam fobie społeczną a jak sie czuje znośnie to bym mógł z kimkolwiek porozmawiać obcym przez telefon i by mi to nie sprawiło żadnych trudności ani lęków. Natomiast wejść do marketu pełnego ludzi,kawiarni, czy pubu nie wspominając o jakiejś disco gdzie prawie każdy każdego obserwuje bo jest na polowaniu to to juz zupełnie inna historia
-
U mnie zależy. Jak sie czuje znośnie to mi to rozmowy telefoniczne nie przeszkadzają nawet z obcymi. Nawet, nazwijmy to z niedoboru ludzi w moim życiu, często brakuje takich rozmów " pozapracowych". Jak sie czuję gorzej to wtedy praktycznie każdy kontakt z ludźmi jest ciężki z racji przeciążonej i nie fukncjonujacej głowy.
-
Bliżej nam do sąsiadów za wschodnich granic z kulturą jazdy niż do zachodu. I to dużo bliżej. Na południu w Czechach byłem raz autem i czułem sie jak pirat drogowy jadąc 58 przy ograniczeniu do 50.... W Polsce buraki w tirach potrafią na Ciebie mrugac gdy jedziesz 58 na 50tce siedząc Ci 2 metry na dupie. Pytanie czy tacy "zawodowcy" to imigranci na pseudo polskim prawku jesli w ogóle to już inna kwestia.
-
U mnie to widać w pierwszej połowie dnia po przebudzeniu jak leku jest najwięcej w organizmie. Przed snem wydaje mi sie ze moje oczy stają sie wyraźniejsze. Wcześniej to jakby maślane oczy,ciezko mi to nazwać ale to na pewno idzie w parze z mentalną mgłę jaką czuję w pierwszej połowie dnia.
-
No fakt sporo od tym pisała ale nie sądziłem ze az tak tym żonglowała a też zbyt nieregularnie ją czytałem żeby poskładać wszystko to w całość. Jeśli tak było to nie dziwię sie tez w sumie że ma takie wahania. Ja sie wzbraniam przed dodawaniem suplementów bo wiem ze te co biorę mogą działać w miare satysfakcjonująco pomimo ze obecnie jestem w ciemnej dziurze ale jak zaczne mieszać to będę w jeszcze głębszej. Czasem mi sie zdarzy cos spróbować nowego raz na rok jesli w ogóle ale bardzo ostrożnie do tego podchodzę bo próbowałem juz baaaardzo dużo rzeczy i wiem jak byle suplement potrafi namieszac w glowie gdy sie do tego jeszcze bierze leki psychotropowe. Z lekami psychotropowymi tym bardziej jestem ostrożny choc nie jeden na moim miejscu by z chęcią poprosił psychiatrę o nowe jakies pastylki no ale ja wiem ze ten obecny zestaw ma w sobie jakis tam potencjał na w miare jako takie funkcjonowanie bo on mi juz z niezłej dziury pomógł wyjść w przeszłości jednak wydarzenia zyciowe z ostatnich paru lat nawet na taki zestaw okazały sie too much. Ale ja jestem uparty raczej i wolę miec nadzieję ze i tym razem on pozwoli mi wyjść z głębokiej dziury. Czasami są przebłyski wiec chociaż tyle. Jakbym zaczął teraz eksperymentować będąc do tego w 100% skazany wyłącznie na siebie to to byłby przepis na totalną porażkę.
-
No lepiej sprostować
-
Co to takiego evoc? Szkoda w sumie ze tym razem tez nie wytrzymała. Tak trochę trzymałem za nią kciuki po cichu bo jakby znowu nie odchodziła to by znaczyło że poszła do przodu chociaz w tej kwestii a to byłoby raczej budujące.Czasami ogólnie miała ciekawe podejście do różnych spraw.
-
To skoro kobiety wiedzą jaka bedzie odpowiedź to po co pytasz
-
Dziś w sumie spałem jako tako. Chyba w miarę sie czuję
-
Nie wiem sam jak sie czuje. Wybrałem sie na rower w dzień wolny od pracy nad jeziora. 20km za mną, jeszcze 35. Najgorzej nie jest ale to chyba na tyle. Siedzę na krześle ogrodowym znalezionym przy łódkach i wędkach bez linki i czekam aż jakiś lokals mnie z niego pogoni
-
Skoro coś znalazłaś co polepsza sen to nic tylko sie tego trzymać. U mnie lało z przerwami całą noc praktycznie. Nie rusza mnie to tylko gorzej autem sie jeździ.
-
Możesz iść i zobaczyć co Ci powie na to co przed chwilą napisałaś o swoim śnie ostatnim. Jesli wizyta nie koliduje z niczym ja bym poszedł tak ciekawości choćby co powie a ostateczna decyzja co zrobić jesli cos nowego zasugeruje i tak należy tylko do Ciebie. Wysiłek fizyczny potrafi zdziałać cuda jesli chodzi o sen
-
A ja nie potrzebuje siebie definiować. Jestem jaki jestem obecnie i szufladkowanie tego nie zmieni więc po co to robić. Pozatym jak sie bierze leki to one też mają na to wszystko ogromny wpływ jak człowiek odczuwa emocje. I wg mnie to nie znaczy że tacy jesteśmy z charakteru tylko właśnie poprzez branie leków.
-
Spałem jako tako, chyba nic innego mnie nie cieszy bardziej. Jest szansa ze dzień będzie zbliżony chociaż do normalnego. Wtedy nawet najmniejsze rzeczy mogą mnie cieszyć, nawet z pozoru nic nie znacząca rozmowa z nieznajomą osobą,kulturalni kierowcy czy ładne widoki na ulicy