Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

6 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

brak bólu to powinien być standard

Powinien xd ja w ostatnich tygodniach jednak doceniam serio gdy juz nic nie boli xd

 

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

żeby spokojnie do tego usiąść.

Czasem robota musi dojrzeć 🙃

A najlepiej jak Cię to gryzie to zabrać się za to just now

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Powinien xd ja w ostatnich tygodniach jednak doceniam serio gdy juz nic nie boli xd

Ja się zawsze bałem, że ten wiek nadejdzie. No i chyba właśnie nadchodzi.

 

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Czasem robota musi dojrzeć 🙃

Czasem tak. Ale tu już nic samo nie dojrzeje. Tu trzeba usiąść i to przeanalizować.

 

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

A najlepiej jak Cię to gryzie to zabrać się za to just now

Teoretycznie tak, i nawet miałem to zrobić, ale szczerze – po całym dniu diagnozowania innych problemów (w pracy) a potem zamarzania na działce już mi się zwyczajnie nie chce. Popiszę chwilę na forum, na jednego priva odpiszę, pójdę się myć i idę odpocząć. Choć miałem jeszcze napisać jeden artykuł gdzieś. Ale oczy już mnie bolą od tego kompa i zwyczajnie już mi się nie chce.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś o tym że brak bólu powinien być standardem, że boisz się że ten wiek nadejdzie a pod koniec

5 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale oczy już mnie bolą od tego kompa

XD

 

Mnie sprawiło dzisiaj radość że zrobiłem zapas:PXL_20260122_205956721.thumb.jpg.83bead0cb9ad01fa2060920ef5889c11.jpg

Jaaaaaki ten smak jest dobry 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Napisałeś o tym że brak bólu powinien być standardem, że boisz się że ten wiek nadejdzie a pod koniec

Ale taki ból to nie ból. Oczy są po prostu zmęczone. To tak jak po długim spacerze bolą cię nogi. Albo po długim seksie dupa. (Hmm, chyba jednak za daleko…) Albo po długiej jeździe na rowerze dupa. Ból do wytrzymania. A te plecy to myślałem że zdechnę, i byłaby to najlepsza opcja z możliwych, bo już przestałoby boleć. Bolało mnie tak jeszcze tylko trzy razy w życiu (dwa razy brzuch, raz ząb).

 

Lubię te Bruschette, ale nie mogę na keto :< Mało mogę na keto. Bardzo mało. Co też mnie nie cieszy, bo tak to bym sobie humor tabliczką czekolady (lub pięcioma) poprawił, albo piwkiem się zrelaksował. A teraz to sobie mogę najwyżej zabawne indyki w internecie pooglądać. I niby to jest moja decyzja ku ogólnej zdrowotności, niby nikt mnie nie zmusza, ale wiem, że przy takim stylu życia, jaki miałem, jakość tego życia niedługo by się mogła zauważalnie pogorszyć, jakby już organizm przestał dawać radę.

9 minut temu, Dalila_ napisał(a):

więcej sportu mniej komputera gdzie przy waszej pracy to już jest za dużo go

Święte słowa. Od lat staram się wcielać tę zasadę w życie i od lat mi nie wychodzi. Ale dalej się staram.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 23.01.2026 o 05:36, Verinia napisał(a):

koloowanek nie lubie. Ale moze malowanie byloby fajniejsze dla mnie.  a haft uwielbiam

Ja kiedyś namiętnie kolorowałam czy to mandale, czy większe obrazy. Też świetna sprawa. Ale nie podeszło mi malowanie po numerach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Verinia napisał(a):

tego malowania po numerach nie probowalam. Ale przyklejanie cekinów to świetna rze. Skupiasz się tylko na tym. Coś w stylu medytacji. Ja zawsze do tego slucham muzyki na sluchawkach. Mega przyjemnie zajęcie.

mnie mega to uspokaja i bardzo dobrze cię rozumiem 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Verinia napisał(a):

kurde,  ja jestem jakaś dziwna. Wszystko umiem ugotować, oprócz naleśników. Nigdy mi nie wychodza, nawet jak korzystam z przeppisu. Omlet tak, naleśniki nie 😄 

Wczoraj się przyznałem, że nigdy nie kupiłem dla siebie ziemniaków to dziś się przyznam, że nigdy nie robiłem naleśników xdd

Ale jako teoretyk podpowiem, że to pewnie kwestia patelni (jakości lub jej nierozgrzania/przygotowania)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×