Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Maat napisał(a):

Miło mi, że spodobały się wam moje chleby 💚

A coś ty robił, że się prawie utopiłeś?🤔

Uczę się pływać, a jako dorosły uczeń stawiam duży opór w przyswajaniu wiedzy.

 

Nawet dziecko mnie dziś zezłomowało i stwierdzilo że pierwszy raz widzi dorosłego chłopa który nie umie pływać xd

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Chongyun  pamiętam w innym wątku jak o tym pisales. Ja mam tak że jak coś mi nie wychodzi to nie umiem za bardzo odpuścić dopóki nie ogarnę, mimo że wymęczy. Wiec co jakiś czas robię kolejne próby

 

@Maat a jak się uczyłaś? W sensie instruktor czy ktoś bliski albo... Tiktok? O tym tiktoku wspominam nie bez powodu bo ja tam obserwuje jednego instruktora i na plecach załapałem jak się pływa właśnie z takich filmików

 

A nauczycielow-znajomych przerabiałem już kilku. I coś jednak nie wychodzi 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

26 minut temu, Chongyun napisał(a):

@shadow_no Ja umiem jako tako utrzymać się na wodzie, trochę popłynę jakimś ułomnym stylem ale mam lęk przed wodą w nosie dlatego nie pływam, nigdy mnie to nie pociągało a raczej napawa strachem.

O mam tak samo. Przepłynę ale jednym o tym samym stylem wiecznie i też wpadam w panikę jak mi woda poleci na twarz. Przy czym ja lubię wode, ciągnie mnie do niej, zawsze się kapie w jakimś morzu czy oceanie jak jest możliwości nawet jak pisdzi. Dlatego mam plan dalekosiężny wziąć jakieś lekcje doszkalające, ale chciałabym również znaleźć czysty basen co jest moim dodatkowym problemem:d lekkie obrzydzenie do syfu basenowego. Wolę naturalne zbiorniki.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

@Chongyun  pamiętam w innym wątku jak o tym pisales. Ja mam tak że jak coś mi nie wychodzi to nie umiem za bardzo odpuścić dopóki nie ogarnę, mimo że wymęczy. Wiec co jakiś czas robię kolejne próby

 

@Maat a jak się uczyłaś? W sensie instruktor czy ktoś bliski albo... Tiktok? O tym tiktoku wspominam nie bez powodu bo ja tam obserwuje jednego instruktora i na plecach załapałem jak się pływa właśnie z takich filmików

 

A nauczycielow-znajomych przerabiałem już kilku. I coś jednak nie wychodzi 

Nie, znajomi to bez sensu chyba że są z zawodu nauczycielami czegoś. Mnie właśnie tata uczył pływać żabka/kraulem i złe pływam a na plecach wujek (akurat nie obcy ale bardziej niż tata) i na plecach umiem.

z 2 str ja miałam tak traumatyczna babe od basenu w podstawówce, że obcy też nie zawsze zdają egzamin. Darła się na nas i kazała skakać z tych słupków do lodowatej wody jak nie umiałam jeszcze

plywac. 
nic z tych lekcji nie wyniosłam (ten basen trwał rok) i potem właśnie tata mnie próbował uczyć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, shadow_no napisał(a):

Uczę się pływać, a jako dorosły uczeń stawiam duży opór w przyswajaniu wiedzy.

 

Nawet dziecko mnie dziś zezłomowało i stwierdzilo że pierwszy raz widzi dorosłego chłopa który nie umie pływać xd

Trzeba bylo pojaśnic bachora logiką:p że nieumiejących nie ma na basenie raczej 😀

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Trzeba bylo pojaśnic bachora logiką:p że nieumiejących nie ma na basenie raczej 😀

Ale to na takim hotelowym basenie to mi się zdarzyło już widzieć i gorszych gamoni niż ja.

 

@Maat chyba muszę też tak zrobić żeby z nauczycielem 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ale to na takim hotelowym basenie to mi się zdarzyło już widzieć i gorszych gamoni niż ja.

 

@Maat chyba muszę też tak zrobić żeby z nauczycielem 

Na hotelowych to rzadko ktoś pływa normalnie, bardziej jakieś pluski i pełno goowniakow krzyczących. Tam się zazwyczaj wręcz nie da pływać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Maat no to brzmi identycznie jak u mnie. Z pływaniem na plecach a raczej z utrzymywaniem się na wodzie było tak, że zobaczyłem jeden film.

Facet pokazywał, że gdy leży się na plecach i ma się zanurzone w wodzie całe ciało i przede wszystkim ręce i nogi, oraz gdy mamy wtedy nabrane powietrze to nie ma szans żebyśmy poszli na dno. Ale jak już wyciągniemy ręce do góry to ciało traci wyporność. I to naprawdę zadziałało że mogłem się położyć na plecach i sobie tak dryfuje.

 

No ale gorzej jest gdy dochodzi do próby płynięcia na brzuchu 😕 ta teoria mi nie zdaje egzaminu i właśnie nogi lecą w dół a brzuch spięty 

 

10 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

Trzeba bylo pojaśnic bachora logiką:p że nieumiejących nie ma na basenie raczej 😀

Zaczęła mnie później sama uczyć xd nie mogę obrażać mentorów 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Maat napisał(a):

Tak,to nie jest fajne.Kurcze,ile razy ja już się wody napilam przez nos

U mnie wystarczy, że czuję wodę w nosie, nie tylko głębiej i jak czuję bąbelki wydychając. Nie dla mnie ten żywioł.

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Maat napisał(a):

Kurcze,ile razy ja już się wody napilam przez nos 😬

Hahahh chyba mamy podobne doświadczenia z tą wodą. Mnie czasami nawet brzuch bolał na drugi dzień tyle tego musiałem wypić.

A mam/miałem emetofobie to mnie to stresowało dodatkowo. A wczoraj ta mała terrorystka jeszcze jak tyle gadała to wspomniała że kiedyś trafiła do szpitala po tym jak była na basenie bo woda zatruta była xd ale później cos jednak mówiła że to po jelitowce. Nie wiem co bardziej mi podniosło cisnienie

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, shadow_no napisał(a):

A mam/miałem emetofobie to mnie to stresowało dodatkowo. A wczoraj ta mała terrorystka jeszcze jak tyle gadała to wspomniała że kiedyś trafiła do szpitala po tym jak była na basenie bo woda zatruta była xd ale później cos jednak mówiła że to po jelitowce. Nie wiem co bardziej mi podniosło cisnienie

No i jak tu nie podtopić, jak ręka sama się zaciska na gardle i ciągnie w dół?

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Maat Nie przypominam sobie aby piła wodę przez nos. Jedynie czego nie lubię to otwierać oczy pod wodą. Robiłam w wodzie wszystko. Nawet stałam na rękach :D Chciałam iść nawet na kurs ratownika jak miałam ok 20 ale odechciało mi się. Zawsze traktowałam to reakracyjnie. Woda to mój żywioł. Pływam od dziecka. Nie wiem co to technika. Wszystkiego nauczyłam się sama na wyczucie. 

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mniemam że irygator raczej nie wchodzi w grę… 🙂

 

Ja się dzięki irygatorowi nauczyłem, że mam w ciele połączenie, o którym nie wiedziałem – tłoczę wodę do jednej dziurki w nosie, a wylatuje drugą. Magia.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość, że jeszcze tylko jeden ząb został do zrobienia :mrgreen:

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, shadow_no napisał(a):

O Boże. Co się stało z resztą?!

Została uleczona :P 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uruchomienie nowej kawiarki :D I że mnie już ząb nie boli :P 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Verinia napisał(a):

Wspaniały początek dnia w szpitalu. Mamy spoko ekipę. Choć niektórzy mi nie pasują i tak sobie mieszkamy, mijamy. Jestem właśnie po obiadku, zaraz leki i kawa 🍊 poznałam swoetna dziewczynę tu. Mój styl. Zabawna i kochana. 

😮 w szpitalu?

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×