Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wszędzie dobrze, ale w łóżku najlepiej...


KochamElcie

Rekomendowane odpowiedzi

Kiedyś spałam na dmuchanym materacu u znajomych w Portugalii. Był marzec i w nocy było zimno, a w mieszkaniu nie było ogrzewania. Jak my zmarznelismy na tym materacu. To w ogóle nie izolowało zimna od podłogi. Całą noc się tuliliśmy ale i tak nam było zimno od spodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spałem kiedyś na takim dmuchanym materacu, jak dopiero przyleciałem do Anglii, ale powietrze wypadało, to był dramat ogólnie :P 

 

Nie wiem, czy podłoga bardziej nie ciągnie od ziemi w takim razie... Bo te panele czy kafelki to też potrafią nieźle chłodem dawać. Szkoda gadać.

 

Kiedyś czytałem o obozach koncentracyjnych, jak tam ludzie musieli sypiać jeden przy drugim też podczas zimy, to musiało być coś strasznego. Od ściany zimno i spać nie szło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Spałem kiedyś na takim dmuchanym materacu, jak dopiero przyleciałem do Anglii, ale powietrze wypadało, to był dramat ogólnie :P 

 

Nie wiem, czy podłoga bardziej nie ciągnie od ziemi w takim razie... Bo te panele czy kafelki to też potrafią nieźle chłodem dawać. Szkoda gadać.

 

Kiedyś czytałem o obozach koncentracyjnych, jak tam ludzie musieli sypiać jeden przy drugim też podczas zimy, to musiało być coś strasznego. Od ściany zimno i spać nie szło. 

No, masakra co niektórzy ludzie przeżyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam super wyro, duże i z wygodnym twardym materacem. 
Przy otwartym oknie nie śpię, bo od razu jestem chora.

kiedys mogłam zasypiać w różnych miejscach zwinięta w kłębek (mam fotę jak zasnęłam na pudełku zwinięta 😃), ale teraz jestem bardzo wybredna 😃i muszę mieć warunki ideolo do spania. Starość nie radość 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Kiedyś spałam na dmuchanym materacu u znajomych w Portugalii. Był marzec i w nocy było zimno, a w mieszkaniu nie było ogrzewania. Jak my zmarznelismy na tym materacu. To w ogóle nie izolowało zimna od podłogi. Całą noc się tuliliśmy ale i tak nam było zimno od spodu.

Ja kiedys spałam na budowie, ale mieliśmy farelkę. Jezu to najgorsze co może być dla mnie - marznąć podczas snu, mnie wystarczy ze temperatura spadnie o pol stopnia i już jestem

chora a po takim czyms jak piszesz to oiom 😃

czytalam o pociągu w Azji takim pomiędzy jakimiś miastami nie pamietam dokładnie, jako fajna alternatywa za lot, bo jedziesz cała noc i kuszetki i ponoc fajna przygoda, ale pisali, ze napierdala

tam strasznie klima i ktos zaklejał ją podpaskami 😃  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam jak miałem 17 lat i leczyłem się psychiatrycznie, w pokoju miałem wieżę Technics i głośniki i sobie robiłem składanki na płytach typu piosenki relax na spanie i słuchałem przy zasypianiu, fajnie było też. :D 

 

Teraz mam odtwarzacz i małe douszne słuchawki, które ważą może z 200 gramów, mogę się normalnie położyć i mi gra muzyczka i pasuje mi to, bo też otoczenie wytłumia porządnie i nie wiem, co się dzieje dookoła. 

 

Rano się budzę, a słuchawki albo obok, albo dzisiaj miałem jedną w uchu ciągle 😛 A odtwarzacz gra mi muzykę poezja. Jest się czym delektować 🙂 

 

Najbardziej mi się podoba, że w wielu piosenkach w końcu gitarę basową słyszę. :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×