-
Postów
3 076 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Żaba Monika
-
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
Żaba Monika odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Nie wiem czy jestes taki szczery w swojej ocenie intelektualnej. KK ma wiele zasad, ktore powstaly w wyniku Tradycji, a nie z bezposrednich nakazow Biblii. A zasady nauczania Jezusa od dawna byly roznie interpretowane, takze juz przed czasami schizmy (tej gdy KK oddzielil sie od Kosciola Prawoslawnego). Na przyklad sama boskosc Jezusa, swieci, trojca czy nawet to, co ma wchodzic w sklad kanonu biblijnego, a co nie.- 18 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Najgorsze wesele na jakim byłam było w sali obok zakładów wyrobu celulozy. Matko, jak tam capiło tą celulozą. Okropny zapach. Do tego to całe wesele było pechowe, wcześniej była powódź, trudno tam było dojechać, bo pozrywało mosty, nie można było podawać niektórych rzeczy, np. świeżych owoców, bo były jakieś zakazy sanitarne. To była powódź w 1997r i cała okolica wyglądała strasznie. Poza tym moja siostra dostała jakiejś wysypki, na wujka kelnerka wylała sos, a na moim krześle była smoła, na której usiadłam. Libed jest miastowy, bo z Sosnowca. -
Mi mama powiedziała, że gdy człowiek jest stary to już mu się nie chce żyć i jest gotowy na śmierć. Jako że starość była dla mnie wtedy czymś bardzo odległym, to takie wytłumaczenie było dla mnie spoko.
-
Miałam zapalenie opon mózgowych. Tak, to musi być straszne i współczuję wszystkim rodzicom chorych dzieci. Nie wiedziałabym jak rozmawiać z dziećmi o takich tematach.
-
Nie sluchalam, a co mają w głowach?
-
Samobójców się ratuje, bo to nie zawsze musi być przemyślana decyzja, czasem to impuls. Myślę, że w przypadku każdej choroby musiałby to być taki stan, który nie ma szans na poprawę lub zmianę nastroju. Nie rozumiem też jak jeden lekarz może wydać taką opinię i to jeszcze pod naciskiem osób trzecich, to już raczej nie zalicza się do eutanazji tylko pod morderstwo. Z tego co się orientuję to w żadnym kraju gdzie eutanazja jest legalna nie jest to decyzja jednego lekarza.
-
No to odmawiaja kontrolowania choroby.
-
No ale sa leki, ktore utrzymuja czlowieka przy zyciu dluzej i jesli sie je odstawi to sie umrze.
-
Mysle, ze w takiej sytuacji mozna im powiedziec, ze po smierci jest niebeo i tam jest dobrze. Choc lepiej im nie mowic, ze umra. Gdy bylam mala to lezalam w szpitalu i nie mialam pojecia, ze moja choroba jest grozna i ze moge umrzec. Mysle, ze dzieci sa ufajace i maja nadzieje w doroslych, ze wszystko zalatwia.
-
Jestem za, bo chciałabym mieć opcję godnego odejścia na własnych warunkach. Nie rozumiem co rodzina miałaby tutaj do powiedzenia? Przecież to umierający decyduje. Owszem, musiałoby to być obwarowane przepisami, żeby mieć pewność, że to jest czyjąś przemyślana decyzja. W tym momencie taka osoba może jedynie odmówić leczenia i umrzeć niekoniecznie łatwą śmiercią.
-
Japońskie mają bardziej wytrawny smak umami (nie wiem czy wytrawny to dobre słowo) np. często mają wodorosty lub japonskie grzyby, a tajskie są bardziej pikantno- kwaskowate, z trawą cytrynową i często mleczkiem kokosowym.
-
Ale ramen to chyba japońska zupa, a nie tajska?
-
Prażonki to nasze regionalne danie, dusi się w kociołku na ogniu ziemniaki, cebulę, buraki, marchew (opcjonalnie), boczek i kiełbasę. Wersja wege to bez boczku i kiełbasy A Eton mess to angielski deser, pavlova, która spadła na podłogę w Eton I kucharz pozbierał ją do szklanek. Taka jest legenda, nie wiem czy prawdziwa Czyli beza, bita śmietana, owoce.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Pamiętam jak mój tata tańczył na weselu i taki był spocony, że tylko krawat miał suchy i ciocia trzymała go za ten krawat Oni zawsze byli pierwsi i ostatni na parkiecie z moją mamą. Mój facet gdy przyjechał pierwszy raz na polskie wesele to na poprawinach zapytał, czy wszyscy są na kokainie, bo nie rozumiał skąd mają tyle energii. -
Dużo rzeczy lubię, ciężko wszystkie wymienić. Gdybym miała zjeść ostatnie danie w życiu to bym sobie zażyczyła barszcz ukraiński i prażonki w wersji wege z mizerią, a na deser Eton mess.
-
Siedzę w pralni, piorę kołdry.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ha ha -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Musisz zmniejszyć zdjęcie, też mam ten problem. Spróbuj zrobić screenshot telefonu albo zmniejsz rozdzielczość. Możesz poprosić chatGPT żeby je zmniejszył. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Aha, kropka jest jeśli się nic nie pisało w temacie. -
Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?
Żaba Monika odpowiedział(a) na KochamElcie temat w Off-topic
A ja zapomniałam o tramwajach, też lubię, ciekawiej się jedzie niż metrem. Ale żeby szybko się przemieszczać w dużym mieście to metro najlepsze. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
W sumie chodzi o gwiazdkę, ona nie bierze Cię na koniec tematu tylko tam, gdzie Ty skończyłeś czytać temat. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Mysle, ze RymCym nadawalby sie na ksiedza. Fajna opcja, nie wiedzialam o niej. -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ha ha, na pewno zdjecia co ja dzisiaj zjadlam -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Żaba Monika odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Zrobcie slub na nerwicy to bedzie duzo gosci. -
Zelki i eklerka na sniadanie, potem reszte fasolki sprzed 3 dni. Byla nadal w lodowce i szkoda mi bylo wyrzucic, jak na razie zyje. Potem zrobilam sobie makaron z resztkami z lodowki: szparagami, papryka, grzybami, parmezanem i z duza iloscia oliwy i czosnku. Wieczorem zjadlam truskawki suszone. A, i jeszcze jablko zjadlam w ciagu dnia.