Skocz do zawartości
Nerwica.com

Żaba Monika

Użytkownik
  • Postów

    3 076
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Żaba Monika

  1. No jak jest male pomieszczenie to ma to sens, ze jest cale w plytkach. U mnie lazienka moze nie jest jakas bardzo duza, ale taka srednia, a ta w Polsce jest spora i te plytki wszedzie mi sie nie podobaja. Na szczescie tam nie mieszkam, ale kiedys chcialabym ja tez zmienic. To mamy podobne wydatki, ja tez bylam u dentysty w tym tygodniu, a potem jeszcze na dodatkowym skanie.
  2. Na podlodze tez, kurcze, mam nadzieje, ze nie beda za ciemne. W sklepie widzialam i wydawaly sie dosyc jasne, ale teraz mam biale wiec pewnie beda ciemniejsze niz biale. W sumie to kupilam wszedzie taki sam kolor, ale czesc scian zostawie bez plytek i tam sobie cos powiesze, jakis obrazek i haki na reczniki. Nie podobaja mi sie cale lazienki w plytkach, jakos mi sie kojarza z prosektorium czy czyms takim XD W moim mieszkaniu w Polsce rodzice mi urzadzali lazinke i cala jebneli w plytkach i jakos mi to nie podchodzilo, choc pewnie praktycznie.
  3. Taki jasny niby kamien, ale to nie jest prawdziwy kamien. Czarne ladnie by przy tym wygladalo, ale jak patrzylam na stare czarne krany gdzies to niekoniecznie dobrze juz wygladaly, plus ja czyszcze wszystko dosyc agresywnie w lazience wiec pewnie by mi sie zniszczyly.
  4. Dzieki, planuje miec w miare minimalistyczna lazienke, zobaczymy jak to wyjdzie. Troche trudno tak zaprojektowac "na czuja", a program do projektowania ze sklepu jest beznadziejny. Podobaly mi sie czarne krany i pryszynice, ale one potrafia sie zle zestarzec, wiec wybralam bezpieczniejsza opcje.
  5. Ja mam taki pojemnik z Ikei na reklamowki. Ale teraz to juz mam malo reklamowek tylko raczej torby wielorazowego uzytku, a ich sie juz tak latwo nie sklada.
  6. Też lubię chodzić po takich sklepach, ale kupiłam przez internet. Mam nadzieję, że będą ok. Jeden do wanny, drugi do umywalki. W sumie nie wiem, który jest do czego
  7. I jeszcze kupiłam lustro do łazienki, szafkę pod umywalkę, prysznic i krany. Same nieciekawe, ale niezbędne rzeczy.
  8. Ja sobie dzisiaj kupiłam skan szczęki, 120 funtów za 5 minut skanu.
  9. No i co z tego, mozesz byc sztywniakiem albo dziwakiem, duzo osob sie tak czuje w nieznanym tlumie.
  10. Idz, moze babcia da Ci kase, co Ci szkodzi sprobowac. Moze bedzie fajnie, a jesli nie to juz wiecej nie pojdziesz, i tyle.
  11. Bez przesady, nadmierna konsumpcja niektorych rzeczy (np. uzywek, cukru lub przetworzonej zywnosci) jest niekorzystna dla spoleczenstwa i kosztowna dla panstwa, ale takie rzeczy sa regulowane zwykle podatkami i oznaczeniami. Ewentualnie mozna czegos zakazac, np. narkotyki sa zakazane, choc to nigdy nie likwiduje konsumpcji.
  12. Pewnie sami dobrze nie wiedzieli co sie dzieje. Powinni jednak miec jakies instrukcje dla ludzi co robic, bo tak to rzeczywiscie po co komu taki alarm. Nie wiadomo co sie dzieje i czy w ogole wstawac z lozka. To raczej brak kompetencji niz jakis spisek, nie ma co przeceniac sprawczosci wladzy.
  13. Czy etyczne to nie wiem, raczej praktyczne. A zwierzetom to chyba nie przeszkadza.
  14. Higienistka tak mi wczoraj wyczyściła zęby, że teraz gdy je myję to mnie bolą. Nie mogę się doczekać gdy zarosną brudem
  15. Ja siiam na czerwono i wujek powiedział mi, że mam nieszczelne jelita, ale internet mówi, że to normalne po burakach.
  16. Tak to jest gdy się wskakuje na stoły.
  17. Postaram się zapamiętać, ale nie wiem czy się uda.
  18. Fajnie, takie prawdziwe wczasy. Ha ha No masakra, jestem oficjalnym żulem. A przeszło Ci już?
  19. Wszyscy się wczasują, a Ty gdzie jesteś?
  20. A to się mówi konkubin czy konkubent? Ha ha to ja go chyba źle nazywam. Nie było już dobrych bułek.
  21. Tak, z kosza, wróciłam późno do domu i zapytałam konkubina czy mu zostały jakieś kanapki, a on, że tak, i mi dał, ale nie wiedziałam, że już wyrzucił ją wcześniej do śmieci.
×