Musiałam wygooglowac, fajny, szkoda, że umarł.
Potem to miałam bardziej krasze w realu.
Moja siostra była bardzo kochliwa, ciągle latała za chłopakami. Raz podobał jej się taki Sylwek bez zęba w szkole i pewnego dnia przybiegła się pochwalić, że Sylwek do niej przemówił. No to pytam co powiedział, a ona "Szedł za mną po schodach i mówi 'Rusz dupę'"