-
Postów
4 906 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Krejzi1
-
Ja jestem wychowana i u niektórych uchodzę nawet za elegancka jesli chodzi o modę () i mam bekę z mowienia, ze miniowa to zło. wiec pozostaje jedynie katalog odzieży nieczystej bo jak widać kazdy ma inne postrzeganie golizny
-
O właśnie. jak to nie ma nagrody, ordery Janusza sie już drukują
-
Ale nie chroni i takie są fakty. Nie będę dociekać czy doskonale o tym wie czy żyje w błogiej nieświadomości, finalnie efekt jest taki ze za dobrem kobiet to nie przemawia. Sorry ale nie wierze ze w 21 wieku z internetem billboardami jakis gość w wieku 16+ musi walic 5x w pracy bo jakaś babka ma dekolt i on jest niby w normie wydumane wymyślone problemy
-
Jakich słabostek co to ma do tematu w ogóle a to nie przypadkiem w tradycyjnym podziale ról facet ma być wołem który wszystko uciągnie ? W takim układzie jest mowa o słabostkach i miejsce na to? poza tym to jakies pomieszanie tematów kompletne, to nie ja zabraniam facetom sie masturbować tylko frakcja burkowa. Zdecydowanie jestem za głośnym mówieniem o słabostkach, nawet w postaci takiej ze ktos majtek nie może upilnować, bo dzieki temu ze głośno o tym mowi można go w pore odesłać do specjalisty
-
Jezeli dobro to jest kontroluj sie i uwazaj na siebie w kolko, bo facet jest taki i owaki i biologia to to kolo dobra i interesu kobiet nie stało.
-
Trudno. Życie. Lepiej żeby gdzieś dokonali wysiłku niz dochodzić do absurdów w stylu narzucanie komuś jak ma sie ubierać czy inne jakies podziały wagonów co i tak w efekcie nic nie zmienia bo jak zwyrol ma zaatakować to to zrobi nawet jak będziesz w stroju zakonnicy.
-
Chyba nie zdarzyło mi się zobaczyć tyłek z zaskoczenia zazwyczaj wiem mniej więcej na jakiej wysokości go oczekiwać
-
No to takiej zapewne nie będą przeszkadzały spojrzenia. Gdzie wady?
-
Lepiej się skupić w tłumaczeniu że odpowiedzialność za zachowanie mężczyzny leży po stronie tego mężczyzny, a nie usprawiedliwiać patologiczne zachowania zezwierzęceniem a kobietom narzucać określone fatałaszki (co i tak nic nie zmieni). Sama obrażasz facetów porównując ich do zwierząt bez samokontroli. Ja uważam że faceci jak najbardziej potrafią się i zachować i kontrolować a ten margines co nie potrafi to na resocjalizację albo terapię
-
A myślisz że kobiety islamu nie sądzą że to jest bardzo dobre dla nich?;) one też są tak świecie przekonane, że to wszystko jest dobre i korzystne. Ty też przemawiasz głosem mężczyzn poniekąd. Jakbyś przemawiała głosem kobiet to byś była za ich wygoda i komfortem a Ty posługujesz się argumentacja ‚bo facet sobie nie poradzi / ma popędy, pomóżmy im’, no raczej głos kobiet to nie jest a na pewno nie interes kobiet. Reprezentujesz mężczyzn swoją interpretacja (już pomijam że mężczyźni to nie zwierzęta i wcale nie potrzebują takiego bronienia).
-
Ale ona serio ci pod nos ten tyłek wstawiała, że nie masz innego wyjścia jak patrzeć? Też widuje babki w bardzo obcisłych legginsach, zerknę obczaję ale to jest tyle jak nie mam ochoty się dalej gapić. Nie mam problemu że skupieniem wzroku na czymś innym.
-
Dużo kobiet jak zwraca uwagę na to gdzie iść na siłkę to mówi o tym, żeby było mało ludzi, bo są np początkujące i się wstydzą bycia lamagami i żeby się nie gapili, że one coś zle robią. Faceci się częściej łatwiej odnajdują na siłowni (statystycznie). Nie spotkałam się z takim komentarzem ani w rzeczywistości ani w internecie żeby ktoś pisał, że nie może chodzić na siłownie bo mu się na dupe lampia.
-
Ale tak generalnie jest z gapieniem. Nie gapimy się tylko na tyłki tylko na różne rzeczy. Ktoś jest ładny / brzydki / dziwnie ubrany / niepełnosprawny, mamy ten odruch gapienia który jest uznawany za niegrzeczny dlatego każdy osobiście uczy się tej kultury, żeby się nie wgapiać / jak patrzeć to dyskretnie. Więc dziękujemy łaskawcom męskim że się chamsko nie wgapiają, ale kontrolowanie swojego zachowania i socjalizacja to nie jest tylko piekło mężczyzn
-
Tak wydaje mi sie, że problem z gatunku tych wydumanych jakby była taka potrzeba, to by siłownie dla kobiet powstały, ja nie słyszałam przynajmniej o takich. Ale skoro można zrobić szkole jazdy ‚dla bab’ to pewnie można i siłownie, ale widocznie nie ma aż tyle chętnych
-
Chodziłam na siłownie koedukacyjna i jakoś nie zauważyłam problemu molestowania ani ślinienia. A ludzie byli ubrani przeróżnie. Widocznie problem mężczyzn-zwierząt nie dotyczy wcale większości i to wasz problem jest zaklamywaniem rzeczywistości pod tych, którzy opanować się nie potrafią ale nie stanowią żadnej normy
-
Hahah jednak moje wrażenie było dobre
-
Hahha myślałam ze to libed napisał w 1 chwili
-
Albo nic lepszego niż zakończenie tego a jak. Od bandytów po siatkówke no i co z tymi sztuczkami do wyszukiwania?
-
Niektórzy twierdzą że po maja wyrzut endorfin. Albo ogólnie po jakimś treningu. Mnie ta laska uświęcająca w postaci endorfin ze sportu (po) jakoś nie dotknęła jedynie to może rower, ale to już w trakcie lubię.
-
Haha a do czego ta rurka prowadzi. Nie nie mam nie mam też tego na rękę na telefon w sumie to nic nie mam specjalistycznego prócz powiedzmy butów najtańszych z decathlonu
-
Jak była sprawa Ewy tylman to na samym początku Adam zet mial jeszcze konto normalne pod nazwiskiem i ktoś na Wykop właśnie wrzucił Ja biegam ale nie lubię czy to można potraktować jako okoliczność łagodząca?
-
Ale to jest dziwne, zabijasz kogoś a potem sobie prowadzisz fb z pierdolami jak zwykły śmiertelnik i wrzucasz głupoty. Ciekawe czy on to jakoś wyparł ale ponoć po czasie jakieś zatarcie emocjonalne następuje. szkoda że go od razu nie złapali, to by nie spieprzył życia tej żonie i dzieciom. Ciekawe co ta laska teraz przeżywa Żeby nazwisko zdobyć? Ja pytałam czata ale był poprawny politycznie. Ale w koncu stamtąd w sumie wyciągnęłam a jak już wyciagnelam to nagle to nazwisko było już wszędzie najszybciej takie brudy to Wykop ale tam teraz połowy nie da się podejrzeć bez konta a mi się nie chce tam zakładać
-
W sumie z ta policja to lipa jednak, ponoć babcia i ogólnie rodzina od początku na niego wskazywali. ktos zauważył że na zdjeciu swojej przeglądarki, które wstawił na fb ma zakładkę o tych genowych stronach, że niby jednak sam się podłożył a nie krewny. To chyba był żart ale biegającym maratony czasem zadają pytania, czy nie woleliby terapii
-
Haha. Z tym bieganiem. o to szybko ci poszło, mi trochę zajęło na to nazwisko natrafić, potem już łatwiej
-
Zupełnie normalny gościu, z normalnymi postami, jakiś pasjonat biegania, normalna żona która wg mnie podobna jest do tej ofiary trochę z wyglądu na starszych zdjęciach. Nie że jakiś frik. Ale spojrzenie dziwne, nie wiem czy tak mówię bo wiem co zrobił.