Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krejzi1

Użytkownik
  • Postów

    4 338
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Krejzi1

  1. Krejzi1

    Spamowa wyspa

    Wiem. Ja nie czuje sie w pełni full soba pisząc na fb i biorąc udział w tych dysputach. Tam sie trzeba kontrolować jednak, bo takie rzeczy mogą stalkowac pracodawcy itd. Wiec jakaś taka ugładzona wersja poprawna politycznie itd I to nie jest tak ze sie wstydzę swoich opinii czy sie jakos nie podpisuje. Powtórzyłabym je na żywo itd. Ale niekoniecznie zawsze mam ochotę sie obnażać przed jakimiś siódmymi wodami po kisielu. Z pracy itd.
  2. Krejzi1

    Spamowa wyspa

    Ja tez tego nie rozumiem. Ale na to właśnie zamienili. mnie sie wydaje, ze jednak dosyć specyficzny typ ludzi odnajdzie sie na forum. Trzeba coś sklecic, poswiecic czas, lubić pisać. A nawet lajka za to nie dostaniesz
  3. Krejzi1

    Filmy i seriale

    Wole za te kasę isc raz do kina, skupić sie na filmie i odłożyć telefon.
  4. Krejzi1

    Filmy i seriale

    Ja już prawie 2 lata nie mam i nie żałuje. Czasem na sępa od siory albo libeda nadrabiam na raz jakies warte uwagi rzeczy, ktorych tam jest tyle, co kot napłakał;) wiec za często nawet nie muszę sępić to było super na poczatku, coś świeżego, dla mnie jako osoby która seriale oglądała na jakichś szemranych stronkach, gdzie zanim odpaliło sie odcinek trzeba było przeklikac sie przez miliard reklam, w tym trzeba było uważać żeby nie kliknąć zgody na oddanie nerki, takie oglądanie ciurkiem kilku odcinków to było coś. Do tego produkcje w rodzaju black mirror czy 13 reasons why, które były o czyms. teraz kopiuj wklej, masa nudnego gowna, hity, którymi ludzie sie zachwycają jako super seriale coraz częściej kwitowałam pod nosem ‚meh’ i przestawałam oglądać w1/3 sezonu, produkcje dobre, żeby sobie puścić do memlania posiłku na kanapie, wiec naturalnie doszło do olania subskrypcji 10x bardziej polecam darmowe vod, gdzie można zobaczyc wartościowe kino (polskie, ale jest tego sporo).
  5. Krejzi1

    Filmy i seriale

    Netflix nie tworzy seriali do ogladania “Zamiast działać, bohaterowie opowiadają, co robili dwie sceny wcześniej i co będą robić dwie sceny później. Każdy oryginalny zabieg estetyczny to potencjalny wzrost ryzyka rozproszenia uwagi, nie mówiąc już o prowadzeniu opowieści za pomocą samych środków wizualnych.” Czy Netfliksowi i innym serwisom streamingowym rzeczywiście zależy, aby ktokolwiek oglądał dostępne tam produkcje? Chociaż niektóre zdobywają nagrody na światowych festiwalach, coraz więcej seriali i filmów wydaje się być tworzonych wyłącznie po to, aby widz mógł w międzyczasie wykonywać inne czynności (w domyśle: przeglądać telefon). 🎞 Każda scena i emocja musi zostać opowiedziana przez bohaterów, co rozwleka fabułę i sprawia, że dotychczas cenione produkcje tracą sympatię publiczności. ✍O budowaniu fabuły pod dyktando tzw. second screen viewing głośno było przy premierze ostatniego sezonu “Stranger Things”. Netflix nie potwierdził oskarżeń wysuwanych coraz śmielej nie tylko przez branżę filmową, ale też fanów serialu. Tymczasem drenowanie scenariusza z rzeczywistej akcji z czasem może odbić się również na produkcjach, które nie są przeznaczone na serwisy streamingowe. W czerwcowym ZNAKu nieczyste zagrania platform streamingowych zdradza Marcin Stachowicz przy okazji przewidując możliwe konsekwencje.
  6. Krejzi1

    Siwe włosy

    A jak z tonerami? Są tonery które przykrywają siwiznę, przynajmniej w jakims stopniu. Na to tez jest uczulona?
  7. To jest najlepsze w długoletnich znajomościach można sie czasem posikać ze smiechu
  8. No wiem ja tez tak robie to jest po prostu update chociaz często robie to z grzeczności, bo zauwazylam, ze jak ktos osobiscie mi o czyms nie powie albo jakos tego nie odczuje specjalnie to nie koduje tych informacji. Często zadaje takie pytania z czystej kurtuazji, bo w sumie skoro muszę pytać kogos to oznacza ze ta osoba nie jest dla mnie już tak bliska i nie wiem tego od niej i nie zapamiętuje tego. nigdy nie pamietam wieku dzieci moich znajomych i zawsze podstępem w rozmowie próbuje wykminic bo sie wstydzę po raz kolejny pytać i przyznać ze zapomniałam tematy dzieciowe typu mój Jasiu ma już 28 miesięcy i idzie do żłobka/przedszkola itd. brzmią w mojej głowie jak szum. Nie koduje tego po prostu mimo ze próbuje
  9. I tez sie nie obgaduje typowo u mnie wśród znajomych - w sensie ze tak wrednie i negatywnie/kpiaco. Dziewczyn mam 2 grupy i tez nie obgaduje 1 grupy do 2 grupy nawet, co dopiero w ramach jednej grupy. Nie sprzedaje jakichś intymnych info o jakiejś nawet jak są bardzo ciekawe. I w sumie mogłabym sie zasłonić pseudo troska sama nienawidze jak ktos mnie rozkminia(nawet miło) i gada coś o mnie, wiec staram sie nie robić innym tego czego sama dosłownie nienawidze.
  10. Można o sobie;) swoich sprawach/problemach/planach o pisiorach. O serialach, muzyce naprawdę jest wiele tematów Wakacjach, zdrowiu (pozdrawiam millenialsow) i wiele wiele innych No taki update co u kogo, zwłaszcza jak są rozsiani. Nie musi być niemile. Ale wciąż dla mnie nosi to znamiona plotkowania
  11. Krejzi1

    Filmy i seriale

    Ale bida z nędza ten netflix. Wchodze tam co kilka(naście) tygodni i nigdy nic nie ma. Wysępiłam wczoraj na obczajke i oczywiscie zaczelam od skrollowania 20 min po czym stanęło na jakims średnio interesującym dokumencie kryminalnym na sile.
  12. Nie wiem czy cecha narodowa, raczej wszędzie plotkują moze i podnosi endorfiny, zawsze to latwiej gadac o kims niz o o sobie coś konstruktywnego/przyjac jakaś opinie o sobie;) wtedy nagle wszyscy są nadwrażliwi i delikatni, o skomplikowanej psychice
  13. Masakra no wspólny wrog albo Ogolnie tylko jakies plotki, ze ktos tam coś tam. wspolny wrog to zupełnie rozumiem, ze łączy, ale budowanie wiezi między kims poprzez plotkowanie to niskie. dla mnie to jest najbanalniejszy temat, po który można sięgnąć, stad pewnie popularność plotkowania. Sama gdy jestem skazana na towarzystwo jakiejś randomowej osoby a muszę rozmawiać, to żeby znieść ten dyskomfort zaczynam plotkę zw. Z jakims miejscem (praca, osiedle) i wtedy praktycznie zawsze leci;) ale gdybym na przykład z moimi koleżankami nie miała innych tematów niz plotki to uznałabym to za mocno smutne.
  14. Dla mnie plotkują ludzie, którzy nie maja ze soba za wiele tematow, a to jest zawsze ‚wdzięczny’ temat. Wiec statystyczny człowiek z innym jakims randomowym nie mieli jakichś wiezi i tematów to plotki im zostały i rozwinął sie jezyk. Najs Tak jest, widać to po pracy, to laczy ludzi, ktorych w dużej mierze nic innego nie laczy. Wiec buduje wiez w takim sensie. Co nie zmienia faktu ze to jest smutne i słabe nie mieć innych tematów niz obrabianie tylka komuś i tak budować wiezi
  15. Dokładnie. I tak sie da - miałam taka koleżankę, która tak mowila stanowczo. I nie chodziło o żadne obrabianie dupy nie wiadomo jakie, tylko zwykła gadka szmatkę o x czy y. i o niej faktycznie można powiedziec, ze nie plotkowała każde inne plecenie o innych wg mnie jest plotkowaniem. O wiem jakie może być kryterium - plecenie które nic nie wnosi. A np.rozmowa ze ktos coś zauwazyl i sie np.martwi i ktos szuka realnego rozwiązania to nie plotkowanie. Nie mylic z fałszywa troska, bo ludzie często lubia sie tym wybielać, ze obrabiają dupe, ale to oczywiscie z troski
  16. Dla mnie tez. Nawet niekoniecznie negatywnie jak w tej definicji ze słownika. Gadanie a widziałeś jaki Gienek sobie samochod strzelił - wg mnie plotkowanie, mimo ze nie negatywne. Nie musza tez być wcale kłamliwe - na pudelku są plotki, ale nie są to zawsze nieprawdziwe informacje, tylko wywleczone / Ew. Rozdmuchane Chyba ze takie suche komunikaty - czy Jadźka wyjechała na wakacje? Tak Jadźka wyjechała wczoraj to nie maja znamiona plotkowania
  17. Tez tak uwazam. Obrabianie dupy to rozumiem mówienie czegos wrednego. Ale powiedzieć komuś ze Stasia urodziła a Gienia sie rozwodzi to jak najbardziej plotkowanie
  18. Na Kafe mówią, ze tu mody i adminy wala sobie do privow, ale to nie jest potwierdzone info jak coś Właśnie raczej nie bardzo.
  19. No właśnie miała te rajstope na tym dupsku, no ale widać było jakby wszystko Oblesnie to trochę wyglada nie wiem co siur w tym widzi
  20. Krejzi1

    Glow up

    Hehe to w sumie u mnie podobnie z tym ‚czarnym’, nie wiem czy babcia, czy rodzice, ale faktycznie często mowili ze ktos ładny bo ‚taka czarnula’ itd. Ze to atut;p nie wiem, to sie może wyróżniać w Polsce wśród blondynów i szatynów może temu tak. Kojarzone z atrakcyjnością i oryginalnością
  21. Libed sttasznie dosłownie wszystko traktuje, nie wiem czy tak było zawsze, ale ostatnio to żadnego żartu nie kuma mojego i odbiera dosłownie i sttasznie sie wkurza o słowo na a:p Widziałam taka babę, cała w kabaretce z kwiatami, widać było cała dupe i sie trzęsła Nie gapiłam sie jak rym cym, tylko omiotlam wzrokiem z psiapsi, żeby nie było
  22. Btw widziałam ostatnio laske ubrana w rajstope. Siurek by wiele dal, żeby to zobaczyc Czyżby? A te sexy podomki łatwopalne (z plastiku) to nie był twoj gust? kreowales sie , ze fan trampek, bo siuras tak napisał, a potem wyskoczyles z poliestrem
×