Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez anonim 13 gru 2007, 21:43
no wreszcie jestes , czemu cie tak dlugo nie bylo???

Od jakiegoś tygodnia się tu znowu wypowiadam :smile:

na półrocze? - jeszcze masz pół roku żeby mu pokazać co potrafisz Wink


Taaa...tylko gdy będe miał wolne będe musiał kuć na poprawkę semestru, a trochę tego jest(jakaś połowa podręcznika reakcji, regułek i doświadczeń) a ja nie mam pojęcia co ten idiota mi wymyśli...

Jestem potwornie zmęczona i nie wiem jak dociągnę do świąt. Tylko one mnie trzymają przy życiu w szkole. Wreszcie sobie w nie odpocznę od tych wszystkich przygłupów ze szkoły, z którymi zmuszona jestem codziennie się widzieć. Chociaż dziś mam dobry humor bo ocenili już próbne matury i z angielskiego zdobyłam 81 pkt a z wosu 66 pkt. W przyszłym tygodniu jeszcze polski się wyjaśni, choć już nie będzie na pewno tak kolorowo. Proszę wybaczyć że się chwalę, ale to mi podniosło wiarę w siebie i muszę się komuś pochwalić.


Cóż, pozostaje mi pogratulować dobrych wyników ja niestety miałem gorsze. Z biologii podstawowej nie zdałem(24%) jutro będe znał wynik z pol(podstawa), ale pewnie też coś w tych granicach, chyba jedynie ang(też podstawa) zaliczę ale też pewnie marnie, choć zawsze myślałem(i byłem uważany) za osobę, która dość dobrze sobie radzi z tym językiem.

Też ostatnio mam dosyć szkoły...Choć jednak idę na tą pieprzoną stódniówkę. Sam... ale co tam, ostatnio wzieli mnie na rozmowę dwaj koledzy z klasy i zaczęli na osobności pytać dlaczego nie chcę iść i namawiać żebym poszedł. Pewnie to była intencja mojego wychowawcy, ale cóż, w końcu się zgodziłem...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez smutna48 13 gru 2007, 23:16
Ice Man mi to nic nie dało wogle uwazam ze mi to nie potrzebe a takie grzebanie w moim zyciu nie skupianie sie na tym co wg mnie jest powodem całego zamieszania jest do kitu. Grzebanie w przeszłosci szukanie dziury w całym eghhhh załuje ze poszłam :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez snaefridur 13 gru 2007, 23:28
Mam straszne wyrzuty sumienia.Dupa ze mnie a nie przyjaciółka.Nie ostrzegłam bliskiej mi osoby przed kimś,kogo wady widziałam jak na dłoni,ale postanowiłam,że nie będę się wtrącać,bo wydawało mi się,że przecież na pewno przesadzam,mam borderlajna i cholera wie jeszcze co,a ona była taka szczęśliwa :/.
snaefridur
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 13 gru 2007, 23:54
byłam dziś z synkiem na jego pierwszym balu mikołajkowym, ale był ubaw :mrgreen: ogólnie dobrze się czułam, choć knajpa w której była impreza jest dość ciemna i duszna więc miałam momenty lekkiego niepokoju :? no cóż nie można mieć wszystkiego ;)
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez IceMan 14 gru 2007, 00:51
Rachel gratuluję świetnych wyników ;)
smutna48 napisał(a): Ice Man mi to nic nie dało wogle uwazam ze mi to nie potrzebe a takie grzebanie w moim zyciu nie skupianie sie na tym co wg mnie jest powodem całego zamieszania jest do kitu. Grzebanie w przeszłosci szukanie dziury w całym eghhhh załuje ze poszłam

Może i tak... w sumie u psychologa nigdy nie byłem i mam wrażenie że chyba mam błędne pojęcie o formie wizyty u takowego gościa....
Ostatnio edytowano 14 gru 2007, 01:03 przez IceMan, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez jaaa 14 gru 2007, 00:53
smutna48 napisał(a):Ice Man mi to nic nie dało wogle uwazam ze mi to nie potrzebe a takie grzebanie w moim zyciu nie skupianie sie na tym co wg mnie jest powodem całego zamieszania jest do kitu. Grzebanie w przeszłosci szukanie dziury w całym eghhhh załuje ze poszłam :?


doskonale wiem co czujesz

sama nie wiem po co mi terapia :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez pyzia1 14 gru 2007, 10:35
smutna48 napisał(a):Ice Man mi to nic nie dało wogle uwazam ze mi to nie potrzebe a takie grzebanie w moim zyciu nie skupianie sie na tym co wg mnie jest powodem całego zamieszania jest do kitu. Grzebanie w przeszłosci szukanie dziury w całym eghhhh załuje ze poszłam :?


Szukanie dziury w niezupełnie całym, bo przecież masz problemy ze sobą prawda? Mnie terapia nie wyleczyła ale chyba trochę pomogła, zresztą lepiej próbować coś z tym robić niż siedzieć i płakać, przynajmniej będziesz miała świadomość, że zrobiłaś co się dało.

Zauważyłam, że ostatnio mniej przejmuję się przykrościami, które wyrządzają mi inni. Dziś też ktoś sprawił mi przykrość, zabolało ale tylko przez chwilę. Może wreszcie staję się gruboskórna ;) bardzo bym chciała
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez smutna48 14 gru 2007, 14:07
nie mam problemow ze sobą :( nie w tym w czym ona ich szuka tak wiec owa 1 rozmowa wogle mnie nie obeszla no moze wk... troche rozdrażniła bardziej tak jak juz mam oceniac swoj stan rzeczy. Nie wiem chyba zrezygnuje z niej albo wogle z terapii nie wiem nie lezy mi to czuje sie wkurzona tą wizytą ...takie rozgrzebywanie brudów z ludzkiego zycia ktore moze były przykre ale nie miały wpływu na to co mnie kompletnie załamalo. wogle to wk mnie wszystko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kiepski dzięń mam czy co?????????????????????
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Wielbark 14 gru 2007, 15:16
Polina napisał(a):NUUUUUUDDAAAAAAAA
Pomocy hilfe umieram z nudów.. dlaczego życie jest tak potwornie nudne... :roll:

Ja sie nie nudzę...przeciwnie, niby dużo pracy...ale skąd ta ciągła słabość? To zmęczenie psychiczne i fizyczne jak po przerzuceniu fury węgla? Wczorajsze badania krwi złe nie są; może minimalnie za mało leukocytów - 5,3 mln - ale żeby od tego taka słabość? I cały czas człowiek nakręcony...gdzieś w podtekście - lęk.
Jak się uwolnić od tego cholerstwa pytam się ja Was???
Stanę na chwilę
wtulony za wodospadem
Początek lata
(Matsuo Basho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
06 gru 2007, 23:48
Lokalizacja
Warszawa

przez smutna48 14 gru 2007, 17:10
a zebys wiedziala jaki enudne jest jak nie ma pradu??? <olaboga> :roll: to dopiero nudy niby laptopa mam ale nie ma w nim neta :roll: :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez snaefridur 14 gru 2007, 17:43
Hehe uwielbiam te momenty na cwiczeniach,kiedy prowadzący pyta mnie o coś,a ja zwykle śpię (rano nie funkcjonuję) i coś tam zabełkoczę,a wtedy ćwiczeniowiec z niezwykłą powagą w głosie pyta grupy "Czy można zgodzić się z tym stanowiskiem?".I zaczyna się dyskusja.Absurd jak z Monty Phytona :d.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez Rachel 14 gru 2007, 20:21
anonim napisał(a):Też ostatnio mam dosyć szkoły...Choć jednak idę na tą pieprzoną stódniówkę. Sam... ale co tam, ostatnio wzieli mnie na rozmowę dwaj koledzy z klasy i zaczęli na osobności pytać dlaczego nie chcę iść i namawiać żebym poszedł. Pewnie to była intencja mojego wychowawcy, ale cóż, w końcu się zgodziłem...

Ja też nie idę na studniówkę, ale z własnej woli. To była moja decyzja i wiem co to znaczy jak ktoś chodzi później za tobą i cię przekonuje żebyś poszedł, a nauczyciele też pytają się czemu nie idę i musisz każdemu z osobna wszystko tłumaczyć. Trafia mnie wtedy. Ja myślę że najważniejsze jest by nie robić czegoś wbrew swej woli, bo to zepsuje potem i zabawę i co najważniejsze - nerwy.
O maturę się nie martw bo to na razie próbna dopiero i masz jeszcze dużo czasu by się nauczyć. W marcu czeka nas jeszcze druga próbna matura a w maju ta prawdziwa.

anonim napisał(a):Taaa...tylko gdy będe miał wolne będe musiał kuć na poprawkę semestru, a trochę tego jest(jakaś połowa podręcznika reakcji, regułek i doświadczeń) a ja nie mam pojęcia co ten idiota mi wymyśli...

Wiem co to znaczy, bo sama jak miałam chemię to też co semestr byłam zagrożona. Nauczycielka była wyjątkowo nieprzyjemna. Raz miałam nawet 5 pał na czysto. Zawsze udawało się jakoś wygrzebać, ale ile przez to przeszłam... Wierzę, że tobie też się uda. Powodzenia.
"Nie musimy bać się innych. To tacy sami ludzie jak my."
"Każdy ma swój własny, niepowtarzalny styl popełniania głupstw."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
04 lis 2007, 13:25
Lokalizacja
czy to ważne?

Avatar użytkownika
przez pan zolpidem 14 gru 2007, 20:55
Ja też mogę nie iść na studniówkę? Mogę? proszę! chyba mnie zapisali, ale nie zapłaciłem. To chyba nie pójdę, nie?
Rachel napisał(a):Wiem co to znaczy, bo sama jak miałam chemię to też co semestr byłam zagrożona. Nauczycielka była wyjątkowo nieprzyjemna. Raz miałam nawet 5 pał na czysto. Zawsze udawało się jakoś wygrzebać, ale ile przez to przeszłam...

Koleżankę chciałbym serdecznie pozdrowić, bo jest mi bliska jej sytuacja. Mnie sklasyfikować teraz nie chcą, ale to nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
09 gru 2007, 01:33
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez IceMan 14 gru 2007, 21:52
Widzę że wszyscy lubią chemię. Ja miałem taką nauczycielkę że klasa miała same pały i dwóje. Na szczęście na koniec roku się zlitowała i nawet kilka piątek dała :P
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do