Skocz do zawartości
Nerwica.com

emoalek

Użytkownik
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia emoalek

  1. Hej, ostatnio moja nerwica skierowala sie w strone mozgu i jego funkcjonowania. A lęk skupil sie na jego zaburzeniach, guzach itp. Nie wiem czego oczekuje,pewnie podswiadomie chce od was upewnienia, ze to nadal tylko moje ocd, ale chce sie rowniez z tego wygadac i moze zyskac sprzymierzencow w walce z tym:) Ciagle mysleo tym czy moje cialo funkcjonuje normalnie, czy oczy dobrze widza, rece dobrze dzialaja, nogi umieja chodzic i to mnie juz wyczerpuje. Kazda nieprawidlowosc ktora zauwazam od razu interpretuje jako jakies zagrozenie. Jak pisze- zaczynam kwestionowac czy umiem pisac. To samo z czytaniem, graniem na pianinie itp. Ciagle czuje takie spiecie, najbardziej w prawej rece, ktora testuje najbardziej. Czy to ciagle uczucie spiecia w rece jest normalne? To wszystko mnie juz maksymalnie wykancza i nie wiem juz do kogo sie zwrocic o pomoc... A zaraz zaczyna sie rok akademicki moj pierwszy i chce w koncu korzystac z zycia, a nie martwic sie czy mojemu cialu nic nie dolega! Prosze powiedzcie micos pokrzepiajacego, albo jakies rady jak sie rozluzniac bo juz nie wytrzymam... Biore fevarin od 2 lati chodze na terapie, ale to wciaz za malo...
  2. emoalek

    oddech

    Czesc, jestem na wakacjach i mnie bardzo denerwuje ze nie potrafie odpoczac! Mam taki hiperfokus na oddech ze ciagle go czuje, kontroluje, czasami mam wrazenie ze jest niewlasciwy, ze pobieram za malo powietrza, ze sie udusze. Dodatkowo pojawil sie u mnie nowy tik, ruszam tak podniebieniem co wplywa tez na oddech i na moje otoczenie bo rodzina slyszy ten tik i zwracaja mi ciagle uwage, a ja nie potrafie nad tym zapanowac. Mam fale leku o to ze to jakis problem z sercem albo plucami a jestem za granica i nie mam kontaktu do lekarza ani nic. Skupienie na oddechu i tiki najczesciej pojawiaja sie wieczorem i znikaja przy spaniu a rano budze sie z lekiem ze znowu bedzie to samo. Dodam ze z OCD zmagam sie od paru dobrych lat i zazywam fevarin na to, ostatnio zdiagnozowano u mnie rowniez ADHD. Czy macie jakies porady albo slowa wsparcia, czy przezywaliscie kiedys tez taki problem?
  3. Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
  4. Angielskiego raczej nie, bo nie mam z nim problemow, polskiego moze troche, ale chyba bardziej boje sie samego mowienia i swojej autoprezentacji (mam okropne tiki) niz tego czy bede umial na dany temat cos. Wlasnie teraz najgorsze jest to oczekiwanie, tak bardzo chcialbym miec to juz za soba!
  5. @Dalila_Dzieki za te slowa:D ucze sie tak naprawde od wrzesnia, najbardziej chyba sie boje poprostu tego, ze koncze jakis etap, koncze szkole i juz nigdy do niej nie wroce. Niby wiem, ze glupi nie jestem i ucze sie duzo i umiem duzo, ale wciaz mam jakas niepewnosc i czuje sie winny tego, ze teraz siedze w domu i nic sie nie ucze. No i czuje sie winny tego ze mnie dopadly akurat teraz te lęki.
  6. Hej! Dawno nie bylem na forum, chcialbym na poczatku skrocic moja historie: zmagam sie z nerwica od dobrych paru lat, zdiagnozowano mi OCD i biore z tego wzgledu fluwoksamine (z roznymi skutkami). Tabletki jako tako mi pomogly, na pewno bardzo narzekac nie moge, ale ostatnio czuje sie tak zle, jak dawno sie jeszcze nie czulem. Mam dużo napadów lęku, a sam lęk czuje prawie ciągle. Matura za 2 tygodnie, a ja nie potrafię się uspokoić i uczyć, czuje się już całkowicie wyczerpany. Dodatkowo ciągle kontroluje oddech i bicie serca z obawy ze przestanie działać, że dostane zawał, udar, przez co boję się zostawać sam w domu z obawy, że coś mi się stanie. Nie potrafię dobrze spać, nie umiem zasnąć lub budzę się w nocy. Ciąglę czuje mrowienie w ciele albo uderzenia gorąca i fale niepokoju. I najgorsze z tego wszystkiego jest to, że wiem, że to wszystko moja głowa, że nic mi nie grozi i nie jestem chory, ale nie potrafię się uspokoić, nie potrafię zatrzymać tej spirali i boje się, że do matury się nie uspokoję. Nie wiem gdzie już szukać pomocy, chodzę na terapię, ale miałem teraz 2 tygodniową przerwę i to wszystko dzieje się właśnie teraz. Jeszcze chorowałem w ostatnie dni na anginę i miałem jakieś obsesje, że leki nie działają i chcą mi zaszkodzić, że coś mi się zaraz stanie. Nie wiem już jak sobie pomóc, też nie wiem czego oczekuję od forum, może jakiś porad, pocieszeń? czuje się naprawde okropnie i mam już tego dość, chcę się poczuć normalnie!
  7. Chcialem sie tylko pozalic, ze ocd i adhd to piekielna kombinacja i ktokolwiek ja stworzyl i zeslal na mnie niech sie smazy w piekle
  8. Hej, ocd mialem zdiagnozowane prawie 2 lata temu, od tamtego czasu lecze sie farmakologicznie i chodze na terapie, ale nie widze realnej poprawy. Ostatnio jak bylem na wakacjach z rodzina (jestem jeszcze nastolatkiem) spotkaly mnie mega natretne mysli, ktore rozpoczely sie tym ze zaczalem naprawde z nikad wymyslac ze wlasciciel apartamentu w ktorym mieszkalismy jest jakims psycholem i ze nas zabije w nocy. Niby wiedzialem ze jest to niemozliwe i glupie jednak bylem w takim strachu przed ta mysla ze chcialem pojsc spac z nozem z przekonaniem, ze jak tego nie zrobie to umre. Balem sie przez chwile ze moze mam schizofrenie bo serio mocno nie moglem pozbyc sie wrazenia ze ktos mnie zaraz zabije i ze mnie obserwuje, w szczegolnosci jak bylem sam w mieszkaniu. Nie wiem w sumie o co sie pytam lub prosze ale chcialem sie podzielic tym wydarzeniem. Boje sie troche mowic o tym terapeutce bo brzmie jak totalny swir… Mieliscie moze kiedys cos takiego, czy to serio moze dalej byc ocd, czy juz totalnie zwariowalem? Boze mam juz tak dosc tej choroby…
  9. no wlasnie jestem juz troche na tej dawce zwiekszonej i mega mi nie sluzy, jak nie ma poprawy to powiedzialbym ze wrecz pogorszenie. dodam jeszcze ze nie jestem pelnoletni, moze dlatego rozpoczalem od tak malej dawki, no ale w kazdym razie, nie wiem czy zglaszac lekarzowi, musialbym tez uprzednio poinformowac mame, ktorej boje sir dokladac kolejnych problemow…
  10. Biore ten lek juz od miesiaca, od poniedzialku mam zwiekszona dawke na 100mg. wczesniej czulem sie stabilnie chocuaz przez pare dni przed wizyta u psychoatry znowu spadek odczulem. A dzisiaj okropny atak poza domem, pieklo i mrowila mi klatka piersiowa, glowa, nogi i bylem mega przerazony. Czy moze miec to zwiazek z lekami? Zalamuje sie juz….
  11. hej, ostatnio u mnie pojawily sie zawroty glowy, kiedys juz rowniez wystepowaly, jednak wtedy w postaci takiego uczucia bycia pijanym, utrzymywaly sie caly dzien, a teraz sa to takie chwilowe napady, trwaja moze kilkanascie sekund, przy tym czuje sie jakbym mial zaraz umrzec, serce mi caly czas wali i czuje taki pochlaniajacy stres. Nawet nie wiem czy na pewno to sa zawroty glowy… Dodatkowo cos bolala mnie szyja i poprostu po wyszukiwaniu w internecie, juz znalazlem ze mam guza mozgu i codziennie budze sie z okropnym stresem, sciska mnie w klatce piersiowej i mam wrazenie, ze serce mi mega wali. Jestem niepelnoletni i boje sie wspominac cos rodzicom o tych nowych bolach, bo mecze juz ich roznymi bolami od roku i za kazdym razem mnie tylko uspokajaja ze to ta nerwica, ale mi ciezko w to uwierzyc… do tego w wakacje mialem pare pojedynczych akcji, ktore przeszly po paru dniach, w stylu jakis bol pod pacha, swiatlowstret, bole oczu, mialem tez angine przez co tez sie nabawilem stresu, bo czulem ze mam wezly powiekszone i dopiero potem wyczytalem ze to tez objaw moze byc. Nie wiem co jeszcze moge zrobic, od wrzesnia zaczynam znowu terapie, ale mam wrazenie ze nic nie daje i nie wiem czy to moja wina czy terapeuty i powinienem zmienic… Az nie moge sie doczekac szkoly, gdzie caly stres i lęk z pewnoscia sie nasili
  12. emoalek

    Hej!

    witajcie, powracam na forum z zapytaniem: czy sa tu jakies nastolatki zmagajace sie z nerwica chetne ponarzekac razem na problemy zycia codziennego?
  13. nie chcialabys moze popisac na messengerze czy cos? wiesz w ramach takiego wsparcia nerwicowcow…
  14. dzwonimy gdzie sie da, ale narazie najblizszy termin mamy na czerwiec : ( a psycholog mowi, ze to bardzo dobry termin, ze wczesniejszych moze nie byc o kurcze hejka, milo cie znowu slyszec! zawsze mnie chodz troche uspokaja swiadomosc, ze nie jestem jedyny z tym co czuje i niektorzy tez to kiedys pzrezywali lub przezywaja…. najwazniejsze trzymac sie razem
×