Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Psychoanalepsja_SS

Użytkownik
  • Zawartość

    1616
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Psychoanalepsja_SS

    Anhedonia..

    Znam bardzo, bardzo dobrze jeden sposób na anhedonię, ale w dłuższym okresie prowadzi on do uzyskania jak najgorszych rezultatów.
  2. Dość niekonwencjonalne powitanie :D. Cześć.Są tu tacy, którzy CI doradzą, jak napiszesz w dziale medycyna niekonwencjonalna czy coś takiego.
  3. Psychoanalepsja_SS

    witam

    Jak myślisz, z czego wynika taki stan rzeczy?
  4. wiersze pod wpływem czy w nich wartość? niy w'em Dla Was je daję, chcecie - wyrzućcie, tylko się nie smućcie Dwa kroki dla Tyłu jeden dla Przodu z szacunku do Kierunków składam Im ofiary z odcisków moich stóp nie proszę by sławić mnie błogo nie prosze by czuć mi wspólnie błogość ciepłem swym spala wspólnota chroniąc tnie więzi I ask for the following unconditionalls: dwa wersy na Twoje pióro maczane w mojej krwi dobrze wiemy co tam będzie prawda? sam dobrze nie wiem Jak to jest ściskać pustą dłoń? oddaję bielutką kartkę na prawdziwym teście dojrzałości według klucza jest to zła odpowiedź dla mnie jeszcze gorsza _________________________ Sobota jest i wieczór i pijak przewraca się pod Żabką 4 browary i gleba cuchnął śledziami gdym byli pod kasą powiedziałem mu stary czy mógłbyś się trochę odsunąć lecz on nie zrozumiał i dałem se spokój wyszedłem z domu do sklepu po drodze do domu wsiadłem w zły tramwaj za swoje zło odpowie w zajezdni Norymberga a tymczasem siedzę przy oknie wzroczę na galerię od wewnątrz wewnątrz lekcji i idę do tej szkoły spożyję śniadanie przed wyjściem choć gazu brak chwilowy mikrofala gra i koniec snu i zmierzchu wzrost i piątek a czwartek czy wtorek czy dzień katastrofy jak muchy na łańcuchu 0 na minusie a liżą metal jak gówno za karę bluźniercom przyrosną języki łatwe ofiary muchosadystów I pac już nie pamiętam już nie kocham nie krzyczę nie dotykam się w miejsca które czas pomniejszył nie przewidzę już co zdarzy się tego dnia w mojej przeszłości
  5. Wczoraj się porysowałem nożem... Nie pociąłem, a tylko zrobiłem parę rys. Za parę tygodni ślad zniknie. Waliłem w siebie młotkiem, aż dziw, że nie mam siniaków. Dawno nic takiego nie robiłem, ale nie czuję dziś wyrzutów sumienia czy czegoś takiego. Bo w końcu jakie to ma znaczenie?
  6. Oj myślę, że nie wszyscy niestety.
  7. Czepiam się praktyki nadużywania terminów. Obyśmy nigdy nie musieli doświadczyć morału z bajki o chłopcu, który krzyczał "Wilk!", gdy prawdziwi faszyści przejmą władzę, bo każdy będzie znudzony nazywaniem faszystą staromodnego prawicowca i zignorują prawdziwych faszystów. Widzisz, ja też to przyznaję. Staram się jednak nie wyolbrzymiać sprawy. Nie każdy przemocowiec jest mordercą, nie każdy polityk ze skłonnościami autorytarnymi jest faszystą, nie każdy prostokąt jest kwadratem itd. Nie uważam tak. Ja też zamierzam reagować (po to choćby poszedłem na wybory), trzymając się jednocześnie ścisłości semantycznej i nie zrzucając "F-bomby". Z uproszczeniami jak najbardziej możemy walczyć. I powinniśmy. Nie ma sensu chyba, żebym dalej próbował polemizować i przekonać Cię, że to zła droga. Zostawię tylko cytat jednego z najwybitniejszych przeciwników totalitaryzmu: - George Orwell
  8. No widzisz, ale dla kogoś innego faszyzm to odebrania Ci Twojej własności pod groźbą użycia siły przez państwo. W tej "wizji" Konfederacja jest paradoksalnie najmniej faszystowską partią. Po co więc tworzyć własne definicje? Żaden poważny badacz nurtów ideologicznych nie określi PiSu jako partii faszystowskiej. Czy usprawiedliwia ona kłamstwo? Z naszej dyskusji wynika, że jesteś gotowa nazwać męża Jadźki gwałcicielem i mordercą, mimo że jedynie ją szturchnął i zwyzywał. Orban przejął. Czy na Węgrzech doszło do uszczuplenia demokracji i wolności? Tak. Czy Węgry stały się quasi-nazistowskim państwem totalitarnego terroru? Nie. Nawet Łukaszenka czy Putin nie wprowadzili rządów totalitarnych, mimo że mieliby ku temu o wiele łatwiejszą drogę niż leżący w Unii Europejskiej kraj o relatywnie dobrze rozwiniętym społeczeństwie obywatelskim. Co skłania Cię do tego, by wierzyć, że Kaczyńskiemu uda się ich przebić? O dwie formacje za dużo. Kiedy luzujemy kołnierz prawdy i obiektywności, i lecimy na emocjach, otwieramy drogę populistom do manipulowania nami. A diabeł nie czai się tylko po prawej stronie. Obojętne mi, czy dostanę kulką w łeb od faszysty czy od antyfaszysty.
  9. Przez długi czas uważałem siebie za libertarianina. Wielu libertarian liberalnie szafuje słowem "faszyzm" na określenie wszystkich partii politycznych. No bo skoro zarówno PiS, jak i KO, Lewica czy PSL są za przymusowym poborem pieniędzy pod karą więzienia, to są to według nich partie faszystowskie. Również i Ty, mając sympatię do Lewicy, wspierasz faszyzm. Ja uważam, że jeżeli coś ma pewną definicję, to tej definicji nie powinno się naginać dla własnych celów. PiS nie jest totalitarny, ani faszystowski. Koniec kropka. Nie mówię, że nie posiada tendencji antydemokratycznych i że pewne działania obecnego rządu takie nie były, ale jedno nie równa się drugiemu. Czy żeby stawiać mu granicę, należy twierdzić, że jest gwałcicielem i mordercą, chociaż nie zgwałcił i nie zamordował swojej żony? To wydajesz się sugerować. Nie zaprzeczam, ale pod tym względem całej sytuacji równie (lub nawet bardziej) winna jest brygada Grzesia Schetyny. Wracając do Twojej sympatii do Lewicy, obóz prawicowy chętnie określa tę formację jako komunistyczną, były przecież próby delegalizacji SLD jako partii komunistycznej. Osoby nazywające SLD komunistami też mają swoje racje (najbardziej oczywistą jest rzecz jasna rodowód tej partii). Czy więc SLD, Razem i Wiosnę powinno się określać jako komunistów? Nie. Jeżeli wszystkich określamy mianem faszystów, to pojęcie faszyzmu traci na znaczeniu. Jeżeli termin oznacza wszystko, to tak naprawdę nie oznacza nic. Jestem przeciwnikiem PiS. Swój głos oddałem na komunistów/faszystów* (*skreślić w zależności od swojej opcji politycznej) z Lewicy ponieważ uważam, że PiS należy odsunąć od władzy, a Lewica jest obecnie najmniejszym złem (i Wiosna/Razem są o wiele bardziej wiarygodne od KO). Oddałem głos przeciwko prawicy i próbom narzucania tego prawicowego światopoglądu oraz przeciwko kursowi, który ten rząd obrał w kierunku demokracji nieliberalnej. Nie przeciwko zmyślonemu totalitaryzmowi.
  10. Nie, nie, nie. Totalitaryzm nie jest terminem ogólnym oznaczającym jakiekolwiek tendencje antydemokratyczne. Totalitaryzm jest skrajną manifestacją tychże tendencji. Nie mam wątpliwości, że PiS przejawia pewne tendencje antydemokratyczne. Przemoc domowa obejmuje obydwa podane przez Ciebie przypadki. Natomiast bliżej Twojemu rozumowaniu stałaby taka analogia: Karolina została przez swojego męża zgwałcona i zamordowana, więc Jadźka również została przez swojego męża zgwałcona i zamordowana, mimo że mąż ją tylko szturchnął i zwyzywał. Pojęcia zostały pomylone, a z męża Jadźki zrobiono niepomiernie większego potwora niż jest, tylko dlatego, że się go nie lubi. Mącić mi może co najwyżej zobowiązanie do trzymania się zasad logiki i racjonalności (w przeciwieństwie do bezrefleksyjnego oddania się emocjom) oraz znajomość polityki i historii, czym interesuję się (z różnym nasileniem) od kilkunastu lat. PiSu nie uważałem za posiadający tendencje totalitarne ani teraz, po wejściu konfitur do Sejmu, ani po zwycięstwie w 2015, ani za rządów PO. Tak, ale nie ma potrzeby stosować reductio ad Hitlerum. Hitler zaczynał od puczu monachijskiego i *bardzo* nienawistnej książki, w której wyłożył swój rasistowski, militarystyczny, antydemokratyczny plan bez ogródek. Już przed objęciem władzy jego bojówki terroryzowały Żydów i niepodzielających nazizmu Niemców. A Kaczyński? Ze swojej strony mam silne wrażenie, że nie uświadomiłaś sobie pewnej rzeczy. Wszyscy w mniejszym lub większym stopniu jesteśmy zanurzeni w komorach pogłosowych. Mamy znajomych, których poglądy podzielamy. Informacje czerpiemy z przychylnych naszym poglądom źródeł. Na dodatek gigantyczne korporacje internetowe poprzez zastosowanie filtrów sprawiają, że w naszych wyszukiwarkach i na fejsbukowych osiach czasu pojawiają się strony, informacje, źródła, reklamy podobne do tych, które nas interesują (a więc zgodne z naszymi poglądami). Nasze poglądy więc jak w tej komorze pogłosowej odbijają się od ścian i wracają do nas ze zdwojoną siłą. A gdzieś poza murami jest ta druga strona, o której wiemy tylko tyle, ile powiedzą nam "nasze" źródła informacji oraz znajomi (którzy z tych samych źródeł korzystają). A co znajduje się po tej drugiej stronie? Inne komory pogłosowe, w których ludzie czytają wyłącznie Karnowskich i Lisickich, oglądają TVP i Telewizje Republiki, przeglądają prawicowe fanpejdże i wymieniają się poglądami ze swoimi prawoskrętnymi znajomymi. I dla nich Ty możesz być manipulowana przez feministyczne homoseksualne łżeelity na pasku Sorosa i żydowskiej finansjery (pozdro Carlos), pragnące wyprowadzić z Polski 2 tryliony złotych odszkodowań za Holocaust (i polskie obozy), zapędzić do niej 3 miliony uchodźców-islamistów-gwałcicieli, którzy wymordują księży, wprowadzą prawo szariatu i razem z tym słynnym "lgbt" i "genderystami" będą gwałcić białe polskie kobiety i dzieci. Oczywiście nie zrobią tego od razu - najpierw poluzowanie prawa aborcyjnego, przyjecie tysiąca Syryjczyków, wprowadzenie związków partnerskich i edukacji seksualnej.
  11. Można Kaczyńskiemu zarzucić autokratyczny system kierowania partią i narzucanie pewnych niedemokratycznych, autorytarnych rozwiązań w sprawowaniu władzy w państwie, ale określanie go mianem faszysty czy zwolennika totalitaryzmu jest niewłaściwe. Nawet Orban sprawujący pełnię władzy na Węgrzech może być określony co najwyżej jako nieliberalny demokrata (czyli autorytaryzm lajt). Dyskusja jest jak najbardziej - wystarczy tylko porównać rządy PiSu z rządami Hitlera, Mussoliniego czy Stalina. Powszechny terror? Nie. Eksterminacja mniejszości i przeciwników politycznych w obozach? Nie. Całkowity zanik wolności słowa i prasy? Nie. Agresywne bojówki bezkarnie harcujace po ulicach? Nie. Kult jednostki? Nie, nie i nie. Na co dzień nie słyszę o Kaczyńskim. Nie mijam jego plakatów na ulicy, nie słyszę jego przemówień w radiu, nie widzę forsowanych zbiorów złotych myśli przewodniczącego w sklepach, za stwierdzenie, że Kaczor jest małym k*tasem nie grozi mi pluton egzekucyjny. Skoro wspominasz o Konfederacji, to jak określisz wchodzących w jej skład narodowców? Ubertotalitaryści? A co z neo-nazistowskimi skinami? Są oni miliony razy gorsi od PiSu, więc skoro sam PiS - konserwatywna, umiarkowanie nacjonalistyczna prawica - jest partią totalitarną, jak nazwać ludzi, którzy sami siebie otwarcie nazywają faszystami? I co z innymi ugrupowaniami? Ja np., gorący zwolennik legalizacji narkotyków, mógłbym nazwać Tuska faszystą. Czy mu się należy? Według mnie nie, tak samo jak Kaczyńskiemu.
  12. Kiedyś też była masa cholernie kiepskich filmów robionych w 100% dla hajsu, tylko bez tych niesamowitych efektów specjalnych. Dzisiaj mamy po prostu lepsze możliwości techniczne. Mój kolega 15* też jest tego zdania. *chodzi o centymetry oczywiście
  13. Osoby z zaburzeniami psychicznymi to wrażliwa grupa. Posługiwanie się nimi do jakichś metafor satyrycznych może im zaszkodzić. Po prostu. Wrzucanie różnych postaw czy poglądów do wora chorób psychicznych, bagatelizuje je i umniejsza. Scyzoryk jest tylko przedmiotem martwym. Zlepkiem materii nieożywionej. Nie ma uczuć, nie można go dyskryminować ani uprzykrzać mu życia, bo w wymiarze osobowym nie istnieje. Zawsze znajdzie się wyjątek, a nawet wiele wyjątków. I oczywiście będzie zależeć to w ogromnym stopniu od czynników jednostkowych. Tendencje są ważne: na Podkarpaciu ponad 60% wszystkich głosów oddano na PiS. Czy to znaczy, że tutaj z jakichś względów znajduje się największe skupisko ludzi sfrustrowanych i ogarniętych lękiem? Możliwe, ale to reakcja wtórna wobec czynników środowiskowych, wobec faktu, że na ścianie wschodniej brakuje pracy i warunki ekonomiczne w porównaniu do Polski "A" są złe. Kaczyński nie jest faszystą. Część jego posunięć jest nieliberalnych, ale bardzo daleko mu do faszysty. Nie powinniśmy rozcieńczać tego typu określeń, bo z drugiej strony barykady znajdują się osoby, które wyzywają nawet centrolewicowców od komunistów.
×