Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Psychoanalepsja_SS

I Złoty język, złote palce
  • Zawartość

    1911
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Psychoanalepsja_SS

    Nasz Discord?

    A można, można. Działa, choć skromnie, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby go rozruszać ;). Oto link: https://discord.gg/Tejff9Aw
  2. Szczerze mówiąc, to nie wiem, bo trudno jest mi Cię zrozumieć i co chcesz osiągnąć. Napisałeś tylko tyle, że ludzie Cię wykorzystują i oszukują. Założyłem, że skoro tu napisałeś, to masz problem ze sobą, który dostrzegasz, choć go nam jeszcze nie przekazałeś i założyłem, że jest to problem związany z osobowością unikającą, z lękiem. Jeśli tak nie jest i według Ciebie problem leży po stronie innych, to przecież ani nie musisz się leczyć, ani nawet nie możesz się leczyć, no bo z czego, skoro wszystko z Tobą ok. Ale właśnie pytam jakie? Czy chodzi Ci o powtarzanie sobie w głowie, że jesteś maszyną bez emocji? Jeśli tak, to nie, to bez sensu. Jeżeli problem jest z otoczeniem, to należy zmienić otoczenie. Ale podejrzewam, że problem leży w Tobie, tylko nie napisałeś nam, jak wygląda ten problem (może sam nie jesteś jego świadom?). Jeśli tak, to leczenie, czy farmakoterapia czy psychoterapia, jest rozwiązaniem.
  3. Chodzi mi o to, co opisywałem w zdaniach bezpośrednio przed tym stwierdzeniem: Co oznacza "chory"? Nie rozumiem, musisz rozwinąć.
  4. Myślę, że to zobojętnienie, chociaż i po części uznasz za pożądane, na swój sposób odbierzesz jako właśnie skutek uboczny. Po antydepresantach np. z grupy SSRI blakną nie tylko emocje wśród ludzi, ale i emocje od nich niezależne. Motywacja, chęć do rozwoju, do realizowania swoich pasji - zapewne ulegnie to pogorszeniu. Leki nie zobojętnią Cię w takim zakresie, w jakim będziesz chciał, ale najprawdopodobniej polecą po całości. Poza tym skutki uboczne bywają różne, w zależności od konkretnego leku. Po niektórych mogą wypadać włosy, apetyt może ulec zmniejszeniu, po nocach śnić się mogą koszmary, może też wbrew pozorom nastąpić wzrost impulsywności i drażliwości. I tak dalej. Jednym z najbardziej uciążliwych (i częstych - typowych dla antydepresantów) skutkiem ubocznym są duże problemy z osiągnięciem orgazmu oraz zmniejszone libido. Ponadto narządy płciowe trochę jakby równolegle z emocjami stają się mniej wrażliwe na dotyk, więc i doznania z seksu/masturbacji mogą się zmniejszyć. W rzadkich przypadkach przypadkach problemy w sferze seksualnej mogą wcale nie ustąpić po odstawieniu leku. A samo odstawianie zazwyczaj jest doświadczeniem trudnym, albo nawet i bolesnym, zwłaszcza przy takich lekach jak duloksetyna. Leki mogą pomóc np. załagodzić lęki, które odczuwasz w kontaktach z ludźmi, a które doprowadzają do tego, że przyjmujesz takie, a nie inne postawy. Postawy jednak, schemat działania i reagowania - to temat na psychoterapię.
  5. Antydepresanty. Ale zobojętnianie się nie jest dobrym wyjściem. To tylko owinięcie problemu streczem i utrudnianie sobie życia, żeby go (problemu) uniknąć.
  6. Silne strony: relatywnie zamożny kraj i niski poziom zagrożeń i przestępczości. Są góry, jest morze, pociągi i komunikacja miejska. Słabe strony: nie wiem, czy mogę to określić jako słabą stronę, czy po prostu moje wrażenia, ale: nijakowatość... Czuję, że Polska to taka gałka ziemniaków z koperkiem. Kulturowo, kraj nieciekawy - zupełnie sztampowy, zglobalizowany, grubsza homogeniczny naród wierzący w swoją wyjątkowość, afiszujący się swoim historycznym wcieleniem, z którym obecnie ma tyle wspólnego, co pies Pawłowa z kotem Schrödingera. To mnie odrzuca - nuda, szara pulpa z wyświechtanych wyrazów wymoczonych w Coca-Coli. O ile na powyższe mogę jedynie "skrzywić mordę" i przejść obojętnie, to Polska ma też takie słabe strony, którym się sprzeciwiam. Erozja demokracji, na którą jest u nas większe przyzwolenie niż w krajach Zachodu. Wielki, dumny naród niezłomnych wojowników o wolność ("naszą i waszą") za 500 zł i "ból dupy" osób, z których poglądami się nie zgadza, dobrowolnie zakłada na swój kark chomąto. Tfu, ble, smark.
  7. Update: testowałem, ale w połączeniu z duloksetyną, co pozwoliło zneutralizować niektóre skutki uboczne tego drugiego szajsu. Żeby mi zadziałał na koncentrację czy motywację, to nie powiem. Tak, wellbutrin chyba coraz łatwiej dostać. Jestem pewny, że żaden edronax czy tym podobny lek nie ma podjazdu do stymulantów takich jak metylofenidat czy amfetamina w kwestii leczenia ADHD. BTW: (https://en.wikipedia.org/wiki/Reboxetine#History) Czyli: Pfizer wstrzymał się z publikacją niekorzystnych dla siebie badań, z których wynikało, że reboksetyna (Edronax) nie ma wyższej skuteczności niż placebo, a jednocześnie ma więcej skutków niż np. fluoksetyna. Lek został dopuszczony do obrotu przez FDA w Stanach Zjednoczonych.
  8. No hej. Raczej nic Ci takiego nie powie, chyba że jest nieprofesjonalny, ale nic Cię przy nim nie będzie trzymać. Zawsze można zakończyć na jednej wizycie. Mogę się identyfikować z bardzo dużą częścią tego, co napisałaś. Myślę, że istnieje niemałe prawdopodobieństwo, że dobry psychiatra postawiłby Ci diagnozę osobowości unikającej/lękliwej właśnie.
  9. @LilithCzy pamiętasz pewną użytkowniczkę, która odeszła parę ładnych lat temu? Mieszkała bodaj w Irlandii lub Wielkiej Brytanii, ale nie pamiętam jej nicku.
  10. Krwią to może nie sikałem, ale zdecydowanie czułem bóle brzucha w dolnej części.
  11. Psychoanalepsja_SS

    Witam...

    Witaj!
  12. Psychoanalepsja_SS

    Witam po raz drugi!

    Witaj, witaj.
  13. Mi też jest bardzo przykro... Zwłaszcza, gdy chodzi o ludzi z forum. Niejeden już z naszych użytkowników odszedł, wielu z własnej ręki. Inni nagle zniknęli bez śladu i nie wiadomo, czy po prostu się odcięli w nadziei, że pomoże im to w wyjściu z choroby, czy nie żyją. Żałuję, że nie ma wątku upamiętniającego osoby, których już z nami nie ma, czegoś w rodzaju "kapliczki".
  14. Kilka lat temu rozmawialiśmy o MXE. W każdym razie na moje problemy ani MXE, ani keta nie pomagają. A ketamina haracze układ moczowy, czuć to na drugi dzień...
  15. Może to jest ketamina klasy S :D: D.
×