Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez *maleństwo* 30 paź 2007, 14:09
Jaśkowa ja nie mam dziecka i też ...nie moge patrzec na swoja figóre...zawsze byłam patyczakiem... i zaczełam kleic sobie plastry hormonalne i...przytyłam 10 kg w ciagu roku dla mnie to szok!na poczatku spoko bo nawet lepiej wygladałam... bo wazyłam 41 kg :)a teraz waże 51 kg:( w sumie prawidłowo ale..mnie sie nie podoba!!!!!!

A wogol tak sie wczoraj zle czułam!!!masakra !bolało mnie dosłownie wszytko ..pozniej zrobiło mi sie niedobrze!w koncu usnełam i spałam dzis do do 11:)))ale było mi to chyba potrzebne!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
04 gru 2006, 16:29
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez Mooni 30 paź 2007, 15:49
Jaśkowa napisał(a):teraz to na wybieg ze słoniami


może wystarczy, jakbyśmy razem wylazły na wybieg :lol:



dżejem napisał(a):Poza tym poszłam do fryzjera


ja tez muszę. Zaczynam powoli wyglądac jak polski owczarek nizinny.
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez smutna48 30 paź 2007, 16:24
Heh a propo fryzjera to tez musze się wybrać ale najpierw musze coś z głową zrobić tzn zafarbować bo juz nie moge na siebie patrzeć na te odrosty ciemne cche sobie wycieniowac chyba sama nie wiem chciala bym wyglądac jakoś inaczej ładniej po za tym ja dalej w za duzych ciuchach chodze ciagle brak mi kasy na pojechanie do sklepu na połązenie poszukanie czegoś fajnego :roll: :roll: :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 30 paź 2007, 16:58
woojto często się coś takiego zdarza jak to co opisałeś ale nie jest powiedziane że to od razu nawrót - może to tylko jeden mały wyskok spowodowany tym że trochę za dobrze zabalowałeś ;)
Jaśkowa napisał(a):ja to jestem totalnym dnem fizycznym

Niedawno trenowałem od kumpla i jestem albo w trakcie albo już zaprzepaściłem to co przedtem wypracowałem :? Trzeba się do cholery wziąć za siebie tylko jakoś jedynie łatwo mówić :x
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez mia25 30 paź 2007, 19:01
ja mam ostatnio dobre dni.leki zaczeły działać i zauważyłam jakie wszystko dookoła jest fajne.chodze cały czas wesoła zadowolona nie marudze, ciągle coś robie.minęły mi prawie wszystkie obajwy. coraz częsciej zapominam o tej chorobie.myślę tylko przez chwilę rano jak połykam kapsułke.jednym słowem ciągła euforia.dziś jak wyszłam z domu i poszłam do miasta(sama!nie samochodem!) to patrzyłam na ludzi i stwierdziałm że ja też moge być normalna i chodzic sobie beztrosko ulicami.mam mnóstwo energii.jest pięknie!pozdrawiam!
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez Pstryk 30 paź 2007, 19:40
4 dni poza światem sprawiły, że odkryłam kogoś zupełnie obcego w sobie. Myliłam się co do siebie. Buziam
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Mooni 30 paź 2007, 20:17
bethi napisał(a):odkryłam kogoś zupełnie obcego w sobie


to nie obcy, tylko jedna z naszych gęb w nas.

Czujecie się czasem, jakbyście mieli wiele różnych osób w sobie, a jednocześnie nie było w tym was samych, tych prawdziwych?
Jeżeli nie wolno, a bardzo się chce, to można :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
670
Dołączył(a)
24 sie 2007, 09:13

przez Pstryk 30 paź 2007, 20:33
Mooni napisał(a):Czujecie się czasem, jakbyście mieli wiele różnych osób w sobie, a jednocześnie nie było w tym was samych, tych prawdziwych?

No jasne Słoneczko. Bo widzisz, moja refleksja dotyczyła właśnie tego. Całe życie dążę do zaspokojenia czyichś potrzeb, ambicji, wyobrażeń. Nie ma w tym mnie. Właściwie, to nie wiem, jaka jestem.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 30 paź 2007, 20:36
Ja wiem tylko tyle że....nic o sobie nie wiem
No może oprócz tego ze...jestem taki jak inni ludzie w realu uważają :cry:
Do 22 mnie nie będzie<takie info ;) >
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 30 paź 2007, 20:36
Może zamiast zaspokajać czyjes zacznij zaspokajac swoje Ty tu jestes ważna rownież masz włąsne potrzeby pragnienia marzenia. nie da się zyć szcześliwie myślac ciagle o innych... A ja juz sama nie wiem kim jestem i czasami nie wiem gdzie jestem czuje się samotna nie ja się nie czuję ja jestem samotna ....
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 30 paź 2007, 20:50
człowiek nerwica, cały problem tkwi w tym Słońce, że Ty uciekasz od problemów. Zadaj lękowi pytanie, co takiego chce dobrego wnieść w Twoje życie. Posłuchaj, co ma Ci do powiedzenia. Bo widzisz, lęk jest krzykiem naszego ciała, duszy jako jedność o uwagę.
Pstryk
Offline

przez smutna48 30 paź 2007, 21:15
A ja się wkurzyłam włąśnie... Babka mi coś mowiła o jakieś pracy ze mam pojsc w jedno miejsce zgłosic się i powołac na kogoś ide juz tam 2 dzien :cry: i dojść nie mogę, nie wiem co się ze mną dzieje wkurza przerasta mnie wszystko i matka mnie strofuje :cry: chciala bym zeby mi wszyscy dali świety k ... j...mać spokoj :cry: :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez .Tomek 30 paź 2007, 21:24
smutna48, trzymaj się. Trzymaj się dzielnie i ciepło :) i nastrój lepszy trochę chyba. Nie w sumie gorszy..ale lepszy hehe. A dzień się zakończył diagnozą psychozy maniakalno-depresyjnej hehe. bethi słońce, Ty też się trzymaj :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Avatar użytkownika
przez IceMan 30 paź 2007, 21:34
smutna48 po prostu się nie zastanawiaj nad tym i idź. Im więcej człowiek o tym myśli tym gorzej. Ja bym na Twoim miejscu poszedł mimo wszystko. Zwykle na miejscu jak już człowiek stanie w miejscu gdzie nie ma odwrotu to naprawdę sobie radzi. Uwierz.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do