Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 sty 2014, 00:14
Bardzo sympatycznie zaczal mi sie ten rok :D Na sylwestra bylam trzezwa wiec nie mam zadnych rewolucji, bylam na spacerze i nawet to ze zlal mnie deszcz nie popsulo mi humoru, a teraz spedzam fajny wieczor ze znajomymi
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

przez kolba 02 sty 2014, 16:35
Mój dzisiejszy dzień jest bardzo udany, powiem nawet normalny :D nie mam poczucia lęku, czasem mnie nerwica chwyci np. za nogę lub wewnątrz buzi, ale dzisiaj jest naprawdę fajny dzień.
Dodam, że leczenie polega na doraźnym stosowaniu hydroxyzyny, choć dzisiaj jestem "czysta". Jutro mam po raz pierwszy spotkanie z psychoterapeutą, nie wiem co myśleć :roll:
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 17:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez dominol 06 sty 2014, 02:51
JUZ z górki połowe nocki w pracy zleciało ,byle do 7;00 i do domku :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1016
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Pieprz 06 sty 2014, 04:20
Candy14 napisał(a):Nogi mi w dupe weszly..przez najbl;izsze dni pozwole sie juz tylko wozic 8)

ja to mam szczęście :D
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 sty 2014, 04:22
No raczej :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xTosia 06 sty 2014, 14:00
Mój dzisiejszy dzień mógłby się skończyć jeszcze nim się zaczął :( Wstałam z okropnym bólem brzucha ... od razu zaczęłam myśleć o tym, że jutro do pracy, której tak bardzo nienawidzę i jak ja to przetrwam :why: Potem zaczęłam planować co muszę dziś zrobić i znów panika czy wszystko zdążę, czy mi ktoś pomoże, czy będę zdana na siebie. Nie potrafiłam wyjść z łóżka. Dzień piękny za oknem, zaplanowany na dziś wyjazd do znajomej, a ja nie umiem się tym cieszyć :( Weszłam do kuchni i od razu ból brzucha, bo sama tam siedzieć muszę jak palec ... mąż zawołany przyszedł i stwierdził, że musi do WC i tyle go widzieli ... wchodzę do pokoju, a on przed kompem siedzi. I nie ma we mnie złości jako takiej, ale od razu ściska mnie w brzuchu, od razu boli i strach taki dziwny, niezrozumiały :(
Zastanawiam się czy nie założyć takiego "motywacyjnego zeszytu" i w takich sytuacjach pisać samej sobie jakieś pozytywy ... rozkładać sytuacje stresowe na czynniki pierwsze i jakoś sobie tłumaczyć i patrzeć czy na prawdę to warte takiego stresu. Co myślicie?
Co za dzień, pewnie będzie padać...-Kłapouchy

Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko informacja zwrotna. Jeśli coś źle zrobiłeś to znaczy, że odkryłeś kolejny sposób, który nie działa i jesteś o krok bliżej od znalezienia tego, dzięki któremu osiągniesz swój cel-Michael Jordan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 sty 2014, 21:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez another_memory 06 sty 2014, 16:33
a ja od tygodnia odstawiam SSRI... czuje sie jakby ktos nalozyl mi sloik na leb, okrecil 100 razy i kazal isc do przodu. Okropne uczucie! Mam wrazenie, ze nigdy sie to nie skonczy... chyba zwariuje :shock: odstawial ktos z Was SSRI? musze dodac ,ze bralam je w ch.. dlugo (4 lata).
Poprosze o jakies mile slowo na pocieche bo potrzebuje dzis takiego ''poklepania po plecach'' :(

xTosia, nie wiem czy juz mialas taka ksiazke w rekach: ''10 prostych sposobów radzenia sobie z paniką''? Pomimo banalnej nazwy kasiazka jest niezla i musze przyznac, ze bardzo pomocna. Dodatkowo podczas jej czytania musisz zalozyc sobie taki ''dzienniczek'' i spisywac swoje doznania i uczucia. Warto sprobowac.
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez julusia 06 sty 2014, 17:17
another_memory, a jaki lek odstawiasz ?
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez another_memory 06 sty 2014, 17:50
setaloft. Miało nie być hardcore'owo a urywa łeb. Pije melise bo nie chce wpadać z SRRI w benzo (ktore na bank by mnie uspokoilo i zawsze mam je przy sobie ale zaciskam zeby poki co :roll: )
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez julusia 06 sty 2014, 17:54
To mnie przestraszyłaś, bo ja biorę Asertin a to jest to samo.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez another_memory 06 sty 2014, 18:24
A ile czasu przyjmujesz asertin? Poza tym nie ma co sie bac- kazdy organizm reaguje inaczej, wiec nei nastawiaj sie na najgorsze. Wiekszosc osob nie odczuwa znacznych dolegliwosci odstawiennych ale ja ogolnie zle sie czulam jak zaczelam stosowac setaloft i przy odstawieniu jest podobnie. Poza tym bardzo dlugo go przyjmowalam... tylko ciezko mi przez to przebrnac po prostu... :(
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez xTosia 06 sty 2014, 22:24
another_memory napisał(a):xTosia, nie wiem czy juz mialas taka ksiazke w rekach: ''10 prostych sposobów radzenia sobie z paniką''? Pomimo banalnej nazwy kasiazka jest niezla i musze przyznac, ze bardzo pomocna. Dodatkowo podczas jej czytania musisz zalozyc sobie taki ''dzienniczek'' i spisywac swoje doznania i uczucia. Warto sprobowac.


Nie, tej książki nie czytałam ... przerobiłam "Jak przestać się martwić i zacząć żyć" i też mogę każdemu polecić ... chociaż wymaga ona czytania jej raz w m-cu w celu "utrwalenia" tego czego się człowiek nauczy. Z polecanej przez Ciebie książki na pewno też skorzystam :*

Co do odstawianego leku to niestety nie pomogę. Mogę jedynie napisać, dasz radę i nie myśl inaczej!!!
Co za dzień, pewnie będzie padać...-Kłapouchy

Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko informacja zwrotna. Jeśli coś źle zrobiłeś to znaczy, że odkryłeś kolejny sposób, który nie działa i jesteś o krok bliżej od znalezienia tego, dzięki któremu osiągniesz swój cel-Michael Jordan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 sty 2014, 21:29

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez another_memory 06 sty 2014, 22:41
xTosia,

Z polecanej przez Ciebie książki na pewno też skorzystam :*


cieszy mnie to :)

Co do odstawianego leku to niestety nie pomogę. Mogę jedynie napisać, dasz radę i nie myśl inaczej!!!


dziekuje :* musze przyznac, ze dzis najgorsze juz za mna, juz mi lepiej :-)
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Mój dzisiejszy dzień

przez Marcosm 07 sty 2014, 02:53
Według tego obrazka mam SM, ale już to przerabiałem :mrgreen:

Obrazek

Tak, tak widzę rzeczy imitujące światło, znaki w nocy, światła aut, zegary cyfrowe + śnieg optyczny.

Zajebiście, nie? Powiem Wam tak, ja już zapomniałem jak się widzi normalnie.
Marcosm
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do