Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Anielica 11 gru 2011, 16:31
Taka zwykła, spokojna niedziela w domu, we własnej sypialni a nie w szpitalnym łóżku. :105:
Bardzo mi tego brakowało, szkoda tylko, że za 3 godziny muszę znów wracać do szpitala:(
Anielica
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Stylow 11 gru 2011, 19:54
Wreszcie trochę ciekawy. :)
Stylow
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 11 gru 2011, 20:50
Rozdrażniony bez powodu, tego nie lubię.
Waham się czy wspomóc się czymś, by poczuć ulgę na jakiś czas.
Lecz czy warto, kiedy rok temu rzuciłem leki?
Nie jestem wymagający ¼ Sedam-u mi pomaga rozluźnić się i mieć dobry sen.
Przetrwam i to, jak każdego dnia, lecz czy warto tracić tyle sił?
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 11 gru 2011, 21:34
msauto napisał(a):Rozdrażniony bez powodu, tego nie lubię.
Waham się czy wspomóc się czymś, by poczuć ulgę na jakiś czas.
Lecz czy warto, kiedy rok temu rzuciłem leki?
Nie jestem wymagający ¼ Sedam-u mi pomaga rozluźnić się i mieć dobry sen.
Przetrwam i to, jak każdego dnia, lecz czy warto tracić tyle sił?


Też tego nie lubię ;/ Mnie już takie rozdrażnienie trzyma ponad miesiąc ale nie mam zamiaru iść do psycha po leki bo już kilka lat nie biorę... Regularnie melisa i jakieś ziołowe, nie wiem czy to coś pomaga ale chociaż psychicznie sobie wkręcam, że tak ;)
3 tydz jadę terapie Richardsa no i drugi raz zacząłem do psychologa chodzić, tym razem nie zrezygnuje tak szybko ;) pozdro i lepszego kolejnego dnia!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez msauto 11 gru 2011, 22:00
Wybrałem metodę, oddychanie przeponą, zrobiłem sobie kolacyjkę.
Do tego mały browarem i jest super.
Marzę by było jak przed laty, więc idę do przodu i któregoś dnia obudzę się i tak będzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
09 paź 2010, 18:39
Lokalizacja
S...rz

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 11 gru 2011, 22:53
I tak ma być :) Ja dzisiaj na małym kacu więc trochę ciężki był ten dzień ;) Jutro na rano do pracy więc jakoś to zleci, nie wiem czemu tak mam ale jak wcześnie wstaje to się lepiej czuje bo jestem długo zaspany i przymulony, dopiero później pojawia się napięcie i stres. Po pracy siłownia a potem to już będę na tyle zmęczony, że aż się będzie chciało odpocząć i wyluzować :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

przez Fitmonster 12 gru 2011, 02:10
cały dzień byłam poddenerwowana nie mogłam się wyluzować
wieczor fatalny jestem rozdrażniona poddenerwowana już tak późno a ja nie mogę zasnać
ciekawe jak rano wstanę do pracy :x
strasznie nie lubię takich dni jak dzisiejszy
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
07 lis 2011, 00:39

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Ardash 12 gru 2011, 08:20
Zaczal sie o 5:03...niestety nerwy daja o sobie znac :( Pewnie kolo poludnia bede nieprzytomna...
Ego says:"Once everything falls into place, I will find the peace".
Spirit says:"Find peace and everything will fall into place".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
294
Dołączył(a)
20 cze 2011, 13:08

Mój dzisiejszy dzień

przez Adżi_1989 12 gru 2011, 14:00
Zapowida się bardzo ciężki dzień.Noc była koszmarna, długo nie mogłam zasnąć, poźniej wydawało mi się,że jestem w jakimś letargu, do tego uczucie ciężkości w klatce.Wczorajszy dzień był bardzo nerwowy, dlatego w nocy mi się to wszystko odbiło.Ide do lekarza rodzinnego, powiększony węzeł nie daje mi spokoju,postanowiłam, że sprawdze to po świetach ale nie dam rady tak długo wytrzymac bo się wykończę.Wizyta dopiero na 16 już odczuwam ten okropny lęk...
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 gru 2011, 16:38

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bigfish 12 gru 2011, 14:03
Dzwonie do pewnej firmy i dzwonie i dzwonie......i się dodzwonić nie mogę........zaraz mnie coś trafi :evil: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

Mój dzisiejszy dzień

przez walcząca 12 gru 2011, 21:20
Witam Wszystkich:) Nie wiem, czy to odpowiedni wątek, by zamieścić taki post, ale z chęcią nawiążę kontakt mailowy z osobą borykającą się z nerwicą lękową. Mam 24 lata, pochodzę ze Śląska, od paru lat męczę się z tą przykrą przypadłością. Z pozoru wyglądam na szczęśliwą realizującą się osobę, ale jednak gdzieś w środku strasznie mi ta choroba doskwiera i mimo terapii nie mogę jej zwalczyć. Chciałabym popisać z dziewczyną w podobnym wieku i sytuacji - może uda nam się jakoś nawzajem podnieść na duchu:) Pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 20:35
Lokalizacja
Katowice

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez tahela 12 gru 2011, 21:27
Prawie zdrowa, ale ejednak troche , kaszlu, mały katarek i ból gardła w jednym miejscu i zastanawiam się czy powinnam już wyjść z domu czy jeszcze nie, bo ja sie wywlekę za szybko to mnie zawieje i od początku sie zacznie :twisted: .Z resztą 14-go mam dentystę to nie i tak musze i przy okazji jutro sie na jazde umowie tez jak sie da na 14-go i przy okazji pare innych spraw załątwię, zanosi sie na dłuższe bieganie po mieście i sie troche bojam ,ze chorubsko powróci,ale cóz, w lodówce tez juz pustki wiec nalezało by na zakupy wyruszyć jeszcze dodatkowo.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10994
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Majkel86 12 gru 2011, 21:47
Dzień całkiem fajny, bez większych stesów, na luzie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez amelia83 12 gru 2011, 22:08
tekla napisał(a):Mój dzień przyniósł mi bolesną prawdę- nie nadaję się do pracy jakiejkolwiek :(


tekla, a co sie działo w pracy, miałas jakies przykrosci dzisiaj??
i nie mów tak, że sie nie nadajesz, to nie prawda!
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do