Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 16 sie 2011, 16:30
przeżyłam pierwszy dzień na oddziale ;)
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Noopii 16 sie 2011, 16:38
Lady B jak było?jak się czujesz? :shock:
Noopii
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 16 sie 2011, 16:53
Noopii, dzienne-wrony-czynne-6-00-23-00-t29130-3528.html tutaj opisałam ;) bylo nijak ale dało się wytrzymać, mimo że musiałam przyjść wcześniej i zostać dłużej
Agasaya
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

przez Noopii 16 sie 2011, 16:58
z doswiadczenia wiem że moze być różnie wiec tez niezle :bezradny:
Noopii
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez Agasaya 16 sie 2011, 17:01
Noopii, było całkiem znośnie... ale nie czuję żebym miała się jakoś zżyć z tą grupą
Agasaya
Offline

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Miro 16 sie 2011, 20:02
Dziś mam jakiś kryzys... Lęki... :?
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez halenore 16 sie 2011, 20:26
Miro chwilowy kryzys. Dziś jest złe Dżu Dżu ;)
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Mój dzisiejszy dzień

przez Nel 16 sie 2011, 21:22
O 13 dopiero wygrzebałam sie na plażę...trochę drzemałam na słonku...woda zimna...dla mnie zawsze zimna..potem kebab, lody, spacer, zachód słońca...bez piwa dzisiaj A wczoraj przedreptałam 8 km do Rewala z czego 3 km lasem na obacasie ;( i obtarlam sobie stopę...a potem na plazy napchało mi sie piachu :( i dzis znowu i boli :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 sie 2011, 21:54
śpiąca...
ps. znalazłam kogoś kto dobrowolnie mi podrasował mój komputer z linuxem... bardzo się to chwali!
Przy dobrych wiatrach może się też nauczę zrobić sobie stronkę www.
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 16 sie 2011, 21:57
polakita, nie podsunął Ci przy okazji tabletki gwałtu? Ta senność może mieć swój powód.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 sie 2011, 21:59
jestem senna bo poszłam dziś pierwszy dzień do pracy, więc po raz pierwszy od pół roku obudziłam się przed 7 ;) a od tabletki gwałtu to o ile wiem specjalistą jest Heartbreaker... :shock: dziewczyny uważajcie
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

przez Sabaidee 16 sie 2011, 22:02
polakita, gwałt to pestka. Gorzej jak się ktoś obudzi rano bez nerki.
Sabaidee
Offline

Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 16 sie 2011, 22:04
Sabaidee, ale skąd takie dramatyczne myśli? nie można się ciągle czegoś obawiać w kółko ;)
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 16 sie 2011, 22:53
dune napisał(a):
paradoksy napisał(a):od dotknięcia kota nikt jeszcze toksoplazmozy nie dostał, co wy pieprzycie... :roll:


paradoksy napisał(a):to do polakity, a nawet jeśli byłoby do Ciebie, to co wtedy..?


Co wtedy?
Ano po pierwsze poprosiłabym Cię, zebys uważniej czytała,
bo ani Polakita ani ja nie mówiłysmy, ze od dotknięcia kota mozna dostac toksoplazmozy,
choc przy gigantycznym pechu niestety jest to fizycznie mozliwe...poczytaj trochę
zanim powiesz komus ze nie ma racji...

po drugie poprosiłabym cie abys nie mowiła do mnie ze pieprzę,
nawet jeżeli twoim zdaniem nie mam racji...bo jest mi przykro...
do nikogo nie powinno sie tak mówić...zwałszcza jak sie jest moderatorem...

po trzecie spytam czemu miało słuzyc twoje agresywno/zaczepne pytanie "a nawet jeśli, to co wtedy" ,
bo gdybys nie była moderatorem pomyslałabym ze chcesz sprowokowac jakąś niemiłą utarczkę słowną...
tylko nie mam pojęcia po co....

Przykro mi to mówić ale powyzsze twoje posty....zupelnie nie pasuja do kogos kto jest moderatorem....


<facepalm>

niektórym to się chyba funkcja moderatora z funkcją biskupa pomyliła.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do