Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 14 gru 2010, 23:59
wovacuum, widocznie jestem za glupia zeby zrozumiec :pirate: Dla siebie to nic sie nie oplaca robic :) Przynajmniej ja nie mam takjiego stajla. A nogi i bobra zaczelam depilowac tylko dlatego, ze mam od czasu do czasu spotkanie z kochankiem.
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 00:05
moje cale zycie nie jest w porzadku
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 00:07
Panna_Modliszka napisał(a):To nie jest usprawiedliwienie.


usprawiedliwienie czego?
Apii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 15 gru 2010, 00:08
ja nikogo nie zdradzam:)
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 15 gru 2010, 12:08
mam już tak dosyć tej firmy... od kiedy złożyłam wypowiedzenie, wszystko mnie wk***wia na maxa, chyba cała frustracja którą w sobie nosiłam, i te wszystkie lata kiedy starałam się być miła, teraz ze mnie wychodzi... rozniosłabym to wszystko na kawałki... !!!
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 12:56
polakita, szczerze wspolczujè.Jak dlugo okres wypowiedzenia trwa w Twoim przypadku??trzymaj siè jakos!! :smile:
Ja zaspalam dziisaj w wiele miejsc,bez szans na nadrobienie tego ,ale ogolnie jest ok:)siedzè dziisaj w domku.
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 15 gru 2010, 12:59
Bólu głowy ciąg dalszy kurfa...

wovacuum się obija :P :mrgreen:
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 13:10
coma, a Ty co porabiasz??tez siè obijasz?? :mrgreen: ja w dniu wyjazdu jeszcze jadè do pracy-niestety muszè,myslalm,ze siè od tego wymigam a tu lipa!!Dlatego dziisaj dzien laby..
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez maksinek 15 gru 2010, 13:12
monia sie obija:))))
maksinek
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 15 gru 2010, 13:14
W nocy miałam migrenę. Myślałam, że łeb mi rozsadzi :?
Jutro pierwszy dzień w nowej pracy :zonk: Stresuję się, ale już wolę to, niż tkwienie w domu. Mam tylko nadzieję, że moja nerwica nie da się za bardzo we znaki 8)
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez fobia 15 gru 2010, 13:20
Agnieszka_1988,będę trzymac kciuki za pierwszy dzień w pracy :great:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wovacuum 15 gru 2010, 13:20
Agnieszka_1988, Aga praca bardzo czèsto leczy,przynajmniej w moim wypadku tak bylo!!Moze nawet nie bèdziesz miala czasu pomyslec o nerwicy tylko skupisz siè na obowiàzkach!!Z siedzenia w chalupie nic dobrego nie wyniknie,czlowiek jescze tylko bardziej siè pogràza w tej malignie..
Glowa do gory!!trzymam kciuki :great:
wovacuum
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 15 gru 2010, 13:29
fobia, wovacuum, dzięki dziewczynki za wsparcie :uklon: :smile:
Tak bardzo pragnęłam w końcu znaleźć pracę, że nie dam teraz tak łatwo sobie tego odebrać. To przepustka do nowego rozdziału życia i do możliwości wyprowadzenia się z domu, o czym marzę od długiego czasu. Musi być dobrze :great:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez dogomaniaczka 15 gru 2010, 13:30
wovacuum napisał(a):Z siedzenia w chalupie nic dobrego nie wyniknie,czlowiek jescze tylko bardziej siè pogràza w tej malignie..
Glowa do gory!!trzymam kciuki :great:


oj tak oj tak...
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do