Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 13:16
tia..poszłam do łóżka... :roll:
posprzątałam kominek, pomyłam gary, a teraz kotem gotujemy obiad :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 13:32
A co kot gotuje? ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 14 gru 2010, 13:47
linka napisał(a):9 lat razem...... :105:

Gratulacje!
PS a co ze ślubem? ;)
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez paradoksy 14 gru 2010, 13:57
namiestnik napisał(a):A co kot gotuje? ;)

potrawkę z kuraka z czerwoną fasolką i kuskusem :mrgreen:
paradoksy
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez linka 14 gru 2010, 13:58
polakita, zaręczyny były po 8,5 roku to do ślubu jeszcze raz tyle ;)
Poważnie mówiąc, jeszcze się nad tym nie zastanawialiśmy, wierzący za bardzo nie jesteśmy - wiec te względy odpadają, dzieci nie mamy ani podatków - więc ewentualne problemy formalne ( ślub cywilny) też na razie nie jest szczególnie przez nas pożądany.....mnie nawet troszkę małżeństwo przeraza ( tak to jest jak się z domu wynosi takie a nie inne doświadczenia)......ale jak będzie to pochwalę się zapewne :D

[Dodane po edycji:]

paradoksy, noo to uzdolniony kot :mrgreen:
<linka ma ślinotok>
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Apii 14 gru 2010, 14:35
A ja nie rozumiem jak mozna byc w szczesliwym zwiakzu tyle lat i miec ze soba jakies problemy psychiczne.
Ja jestem ześwirowana, ale jestem czlowiekiem calkowicie samotnym, wręcz zdziwaczalym juz... nic dziwnego, ze jestes stuknieta. Nie wiem czy to samotnosc spowodowala, ze zeswirowalam czy odwrotnie - jestem swirem wiec jestem samotna (?)

a tak w ogole to mam dzis przesrane bo znowu bede musiala ruszyc moje beznadziejne dupsko z domu a tak mi sie nie chce wylazic :roll: uwielbiam te dni, w ktore moge caly dzien przelazic w pizamie potargana po domu ehhhhh
Apii
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Alex1963 14 gru 2010, 14:41
Apii napisał(a): uwielbiam te dni, w ktore moge caly dzien przelazic w pizamie potargana po domu ehhhhh


No to z Ciebie niezły leniuszek!!! Ja na siłę się zmuszam do wychodzenia od 17 lat..... i nie widzę końca tej udręki.. A tak wogóle jak wygląda "potargana kobieta w pidżamie"?
Alex
Avatar użytkownika
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
26 wrz 2005, 12:26

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2010, 14:44
Alex1963, tak jak ja w każdy weekend :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez coma 14 gru 2010, 14:47
Pora zwlec się z wyra chyba :roll:
Nie mam siły :?
coma
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Agnieszka_1988 14 gru 2010, 14:52
Mam pracę :hide: :zonk:

Zaczynam od czwartku :pirate:
Agnieszka_1988
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 14:53
Paradoksy - pożycz kota. Mi się nic dziś nie chce jeść. A dokładniej nic nie chciało (piłem jedynie kawę). A teraz chce mi się - ale nie chce mi się takich specjałów tylko dla siebie gotować. A kotek - jak już u Ciebie przygotuje to.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Korba 14 gru 2010, 14:55
Agnieszka_1988, :brawo: będzie dobrze :great:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 gru 2010, 14:55
Agnieszka_1988, gdzie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 14 gru 2010, 14:57
linka napisał(a):zaręczyny były po 8,5 roku to do ślubu jeszcze raz tyle ;)

Moi znajomi wzięli ślub po 13 latach mieszkania razem... dłuższy staż niż niejedno małżeństwo, ale i tak się wzruszyłam :) chociaż zrobili to raczej tylko ze względów papierkowo-urzędowych ;) ale nawet mnie nie zaprosili, jakiś cichy ślub mieli, podobno się posikali ze śmiechu i przy okazji pani urzędniczka również... ale ja nie wiem, nie widziałam ;)
Offline
Posty
887
Dołączył(a)
03 wrz 2010, 18:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

Przeskocz do