Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Anja01 25 lut 2010, 23:44
Mój dzień? Jak co dzień. Trening, praca i dół. Chce mi się płakać.
Wojownik Światła, nadal w mroku

Jeg har makt til og drepe og a gi liv, odelegge og fornye. Hvem er jeg? Jeg er kjaerlighet
Avatar użytkownika
Offline
Posty
813
Dołączył(a)
11 maja 2008, 15:47
Lokalizacja
Piekiełko

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez GreenEye 26 lut 2010, 00:00
Spokój i odpoczynek. To był dobry dzień.
Offline
ExModerator
Posty
526
Dołączył(a)
02 lis 2009, 00:33
Lokalizacja
Zielony Przylądek

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 26 lut 2010, 00:02
mój dzisiejszy dzien dobry jak nigdy :D
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Pstryk 26 lut 2010, 00:14
z deszczu pod rynnę... nie wiem nawet czy chcę spod niej wychodzić póki co jest tam tak przytulnie...
Pstryk
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 26 lut 2010, 00:22
Mój dzień otóż rano miałem atak bo brat zajął toalete i jakoś tak sie złożyło a teraz jestem zmęczony i niedlogo pójde spać jutro idę do lekarza :)
Lekcje miałem jakoś dało się wytrzymać choć na geografi przez chwile było mi słabo

[Dodane po edycji:]

A na terapi po rozmowie z panią dowiedziałem się, iż to ja mam odpowiedzialność za swoje życie i ja nadaję znaczenie myślą
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 lut 2010, 08:58
pokłociłam sie z mama:(((
monika03
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez polakita 26 lut 2010, 10:33
vasques, czytam twoje posty i powiem ci że miło je czytać. Wcześniej byłeś bardzo roztrzęsiony, a teraz z twoich postów emanuje jakiś taki spokój, przynajmniej tak mi się wydaje. Mam wrażenie że wychodzisz powoli na prostą!
polakita
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez BladeM 26 lut 2010, 10:58
vasques napisał(a):A na terapi po rozmowie z panią dowiedziałem się, iż to ja mam odpowiedzialność za swoje życie i ja nadaję znaczenie myślą


Witaj

dokladnie tak to jest. Super ze doszlyscie z pania do tego!!! Najwazniejsze w mojej terapie byly wlasnie te dwie rzeczy ktore musialam sobie uswiadomic. Dzieki przejeciu odpowiedzialnosci za moje zycie poczulam sie wtedy w koncu lepiej, nie bylam juz "ofiara" roznych zdarzen i ludzi. Aby modz przejac odpowiedzialnosc musialam najpierw zmienic znaczenie ktore dawalam moim mysla. Wydaje mi sie to najtrudniejszym krokiem w terapie patrzac dzic wstecz.

Co do mojego dnia dzic ...mialam wczoraj znowu EMDR wychodzac czulam sie super , ale poniewaz przerabialysmy jedna z moich traum mialam okropna noc....cholera co za sny...

Ale juz pije kawke i sen za mna.
Za bledy przepraszam z gory, bo pisze po polsku po bardzo dlugiej przerwie. Po 22 latach. Staram sie robic jak najmniej bledow, ale jesli jednak jakies sie pojawia, z gory przepraszam.
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
17 sty 2010, 20:30

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez gregory21 26 lut 2010, 12:14
nie udusilem sie wczoraj:) wiec moze nie jest tak zle:) kolejny dzien pelen wrazen... moze pownienem nabyc zestaw do intubacji...ehh
gregory21
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 lut 2010, 12:36
A ja mam dziś szkołę na 16 ale pomyślałam że zostanę w domu i sie pouczę (jutro zaliczam niemiecki a nic nie umiem) a dziś mam tylko wykład na którym jest obecność nieobowiązkowa. Ale przypomniało mi się, że miałam koleżance mapkę dać i teraz nie wiem co mam robić...
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez VasqueS 26 lut 2010, 13:03
A ja byłem u lekarza i polecił mi gazetę do poczytania Charaktery
I powiedział żebym może z terapeutką porozmawiał na temat co sądzi o treningu interpersonalnym i że strach przed tym jest naturalny
Ale ja bym się ogromnie bał jechać na 3 dni do obcych ludzi i jeszcze opowiadać o sobie...

[Dodane po edycji:]

Tylko że ja chodzę władsie na 2 terapie i w sumie częściej na tą psychoanalityczną a do tego doszedłem na terapii z panią pracującą metodą ericksonowską dziś jadę na terapię metodą psychoanalityczną oczywiście obydwie panie są wtajemniczone że chodzę też do 2 ale osobiście siebie nie znają
Cieszę się, iż widzicie u mnie poprawę
VasqueS
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez magdalenabmw 26 lut 2010, 13:09
Vasques- widzimy, widzimy. Ja widzę ogromną. Taki właśnie spokój osiągnąłeś a to bardzo ważne w leczeniu! Wydaje mi się że już na chłodno analizujesz sytuacje z życia, bez zbędnych emocji itp To dobrze :smile: Wychodzisz na prostą.

Ja jednak nie jadę dziś na ten wykład. Za to jutro mam dużo nauki w szkole i w niedzielę chyba też :/
magdalenabmw
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez bliksa 26 lut 2010, 13:13
własnie wróciłam od psychiatry. jak zwykle naładował mnie pozytywną energią, opowiedział 2 kawały, pobrechtał razem ze mną, do domu wróciłam z bananem na twarzy :mrgreen:
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez monika03 26 lut 2010, 13:15
:):)Super Bliksa :mrgreen:
monika03
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do