Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Korba 04 lip 2009, 13:30
retro, do mnie też dotarło, że to już się robi nudne, zaczęłam się skupiać na innych sprawach niż własne nerwy, i nagle znalazłam mnóstwo ciekawych rzeczy (i ludzi) dookoła, odkrywam życie na nowo - i bardzo mi się ono podoba :D
Korba
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 04 lip 2009, 14:16
pajak, a dlaczego zrezygnowałeś z kochanej kawusi :?: :mrgreen:

Następna noc nie przespana :evil: Jutro tak samo muszę wstać o 4.30 do pracy, ciekawe ile teraz godzin uda mi się przespać. Dzisiaj w pracy myślałam że wyzionę ducha :? Usmażyć około 300 roladek drobiowych w takim upale to nie lada wyczyn :shock: Teraz szybki prysznic i spacerek do parku mmm ;) Życzę wszystkim udanego dnia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nocka 04 lip 2009, 14:35
Ja bede trzymac mocno Napisz jak poszlo :D
A u mnie dzis pada spac sie chce Stoje w oknie i przygladam sie dzieciakom ktore szykuja brame Mlodej Parze. zabawnie wygladaja stoja mokna i kombinuja skad wziac jakies kwiatki dla Mlodej. Troszke nachodza mnie wspomnienia mojego ślubu tez taka szczesliwa bylam Ach jak dawno to bylo
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 04 lip 2009, 17:07
magdalenabmw napisał(a):Powiem Wam jedno-

dzis otwieram moj biznes (gastronomia) i walczę z lękiem zeby 'dac rade' :)
Jest tu masa ludzi (koncert nad morzem) i ja (jako że taniej) sama z chłopakiem będziemy sprzedawac co oznacza kontakt z masą ludzi, stres zwiazany z robieniem żarcia, stres zw z dostawcami ktorzy nawalają i wogole... Wszystko na mojej glowie. Ale kto w zyciu nie ryzykuje ten gowno ma :D

Trzymajcie za mnie kciuki !!!!!!!!!!!!!!!



Bedziemy trzymac kciuki!


W jakiej miejscowosci?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 05 lip 2009, 08:10
Magdalena fajnie że się udalo!Trzymam kciuki nadal.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Nocka 05 lip 2009, 08:22
magdalenabmw Wspaniale ze poszlo wszystko OK powodzenia na nastepne dni Mnie kochanie deszcz nie smuci ;) Uwielbiam burze i deszcz i gdyby nie to ze mieszkam w blokowisku i nie moge robic z siebie widowiska to za kazdym razem kiedy jest ulewa stalabym na tym deszczu Niechby mnie zmoczyl niechby zmyl ze mnie te wszystkie paskudztwa jakie mi sie po glowie kolaczą. ale dzis narazie jest OK nie myslę ze wszystko jest do D... Mysle o zmianach w moim zyciu narazie zaczelam od przemalowania wlosow na czerwono :P
Patrzeć poprzez mrok i widzieć
Dostać więcej niż dziś mam
Cały w sobie krzyk wykrzyczeć
Z losem wygrać w to w co gram
Żebym poczuć mógł jak się czuje Bóg

http://www.youtube.com/watch?v=mksboDiArm0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
404
Dołączył(a)
04 cze 2009, 08:58

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 05 lip 2009, 10:01
No to super ze wypalilo. Oby tak dalej!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez vanderlei 05 lip 2009, 19:33
i wróciłem po weekendzie do domu.ogólnie było dobrze ,sie wybawiłem :D ,aczkolwiek 2 razy lęk próbował mnie dopasc i jak zwykle go przyjąłem i był bardzo słaby i krótki:) i gdyby na sam koniec nie dostał 100 za parkowanie (juz 3 w tym roku :? ) to naprawde udany weekendzik ...oby tak dalej :D
vanderlei
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez wciacia 05 lip 2009, 20:42
a ja spędziłam ten weekend u rodziców do których musiałam przyjechać pociągiem. kiedyś taka podróż stanowiła dla mnie nie lada wyzwanie. a teraz mimo gaf ,które popełniłam było całkiem ok. zaczęłam już na stacji od skorzystania z męskiej ubikacji,za co ktoś zwrócił mi z oburzeniem uwagę-ale to olałam a potem weszłam przez nieuwagę to przedziału,który okazał się być przedziałem zarezerwowanym dla matek z dziećmi i kobiet ciężarnych-do których się nie zaliczam. kiedyś to popadłabym w niezłą schize. ale teraz kiedy czuję się dobrze-wogóle mnie to nie wzruszyło i nie miałam tych wszystkich lęków i dylematów co kiedyś. ach cóż za radość. jutro wracam i już wcale się nie boję;-)))))))
wciacia
Offline

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Donkey 06 lip 2009, 13:42
Zalatwilam dzis mnostwo spraw i nie bylo zadnego ataku. Dodatkowo jezdzialam autem caly czas do ktorego jeszcze miesiac temu balam sie wsiasc :)

I am so happy :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 06 lip 2009, 15:40
Donkey ale super brawo.U mnie natomiast już trzeci dzień do dupy.Zaczynam się denerwowac na seroxat.Tak bardzo uwierzyłam, że choc trochę mi się poprawi.Objawy somatyczne dręczą mnie koszmarnie.Lęk też jest.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Re: Mój dzisiejszy dzień

przez Venus 06 lip 2009, 18:45
KasiaMi11 napisał(a):Donkey ale super brawo.U mnie natomiast już trzeci dzień do dupy.Zaczynam się denerwowac na seroxat.Tak bardzo uwierzyłam, że choc trochę mi się poprawi.Objawy somatyczne dręczą mnie koszmarnie.Lęk też jest.


KasiaMi11
to nie jesteś sama. Ja też mam wszystko od nowa po Paromercku. Jednak zostałam uprzedzona, że tak niestety jeszcze przez jakiś czas może być, ale ja już nie wyrabiam. Znowu ryczę jak bóbr, czuję ciągle napięcie i jakąś gorączkę w organizmie, choć gorączki nie mam. Nie mam już siły. Znów nic mi się nie chce, nie mam siły kiwnąć palcem. :cry: :(
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez pajak 06 lip 2009, 19:57
[quote="Gosiulka"]pajak, a dlaczego zrezygnowałeś z kochanej kawusi :?: :mrgreen:

Pewna osóbka przemówiła mi do rozumu i jej narazie posłuchałem :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
240
Dołączył(a)
12 sty 2007, 00:30
Lokalizacja
Człuchów

Re: Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez KasiaMi11 06 lip 2009, 21:38
Venus ja to dzisiaj przeszłam samą siebie normalnie.Zeszłam po dyżurze nocnym,mąż zawiózł mnie do domu.Wzięłam prysznic i pognalam na pulmunologię do znajomej doktorki,ktora kiedyś leczyła mnie na oskrzela(ona nie wie ,że leczę się na nerwicę)Nazmyślałam,że kaszlę,że znowu mialam infekcje i tak dalej.Pani doktor zlecila mi rtg klatki,spirometrię,gazometrię sama chciałam.Pobrano mi też krew na morfologię i układ krzepnięcia.No i wtedy się zaczęlo bo w gazometrii wyszedl mi obnizony poziom dwutlenku węgla.Pan doktor chciala mi zrobić ct z kontrastem.wszystkie pozostałe badania ok.No i ciekawe dlaczego miałam obniżony CO2?Sama zasugerowałam ,że od samego rana mam cięzki oddech i ciagle wdycham i wdycham ,aż mnie cała klatka boli.Doktorka uśmiechnęła się i pokazała palcem na główkę.Przewentylowałam się.W sprawie ct.mam zadzwonić jutro rano.a moja psychoterapeutka ochrzaniła mnie i kazała jutro odwołać badanie i jeszcze przyznać się uczciwie pani doktor na co naprawdę jestem chora,o i koniec dzisiejszego dnia.Ale ścisnięta jestem okropnie,duszno mi i ciagle wdycham i wdycham i ziewam.Jak trochę uspokoilo się serce to wróciło oddychanie,masakra.Czy ten seroxat to zadziała w końcu czy ja zwariuję szybciej,o ile już to nie nastąpiło.Pozdrowionka wszystkim,a Ty Venusik trzymaj się.

Jakie serce taki lęk...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
11 wrz 2008, 13:13
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do